[ogorek] mocowanie akumulatora

28 października 2008, 22:28
Czy ktos moglby wlozyc glowe pod klape silnikowa swojego ogorka i zrelacjonowac jak wyglada fabryczne mocowanie aku?
U mnie na prawo od silnika jest pozioma plaszczyzna z "progiem" wzdluz auta oraz blachą obejmujacą stopke aku od strony poszycia bocznego.
Zaraz za tym progiem w rzeczonej plaszczzynie jest jakas wykorodowana dziura (nieregularne fi 10) sugerujaca istnienie tam w przeszlosci jakiegos gwintu do mocowania drugiej blachy (ruchomej) dociskajacej przednia stopke aku.
Na razie aku tylko sobie stoi i trzymaja go jego wlasny ciezar i kable, ale dla jego dobra byloby lepieje zeby nie podskakiwal na wybojach :D
29 października 2008, 08:50
W moich kolejnych ogórkach miałem też nieprzymocowany, przyznaję :oops: - z lenistwa, ale też z powodu "wspólności"akumulatora z innymi autami i dość częstymi przekładkami. Nie wiem czy we wszystkich ale w aktualnym (1976 rocznik) jest obejma opasująca akumulator od góry . Moim zdaniem nie ma tu żadnej filozofii- przymocować jakkolwiek-skoro nieprzykręcony nie "wylata" to może być tylko lepiej :wink: (bo jednak powinien-nie wylatuje, ale podskakuje-co mu na zdrowie na pewno nie wychodzi )
29 października 2008, 10:57
Michał2 napisał(a): w aktualnym (1976 rocznik) jest obejma opasująca akumulator od góry
Moj jest 1975 wiec moze bylo tak samo. Do czego i jak ta obejma jest przymocowana na stale i do czego i jak mocuje sie jej koniec po wlozeniu aku?
Ogorek docelowo ma byc wycieczkowy wiec po dziurch bedzie jezdzil na 100% i wiec i aku by podskakiwal
3 listopada 2008, 20:27mocowanie akumulatora
Oryginalne mocowanie wygląda tak samo jak w garbusie za podstawę akumulatora.
A tam gdzie masz "dziurkę" była nakrętka M8.
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,

← Pytania i problemy