witam.Chce ciut obnizyć tył auta,bo jest nienaturalnie podniesione przez poprz.wlasciciela.Mam opony o pelnym profilu.Proszę o podanie pelnej procedury,bo jestem niestety nie najlepszym mechanikiem -amatorem.mam mokre półosie w meksie1200.czy trza zdjąc bebny,jakos podeprzeć wahacz,jak wymierzyć, coby było równo itp. dzięki!
Jak obniżyć tył garba?
garbowe tylezawieszenie obniża się poprzez regulacje na drażku skrętnym na którym zamocowany jest wahacz, nalezy uprzednio zabezpieczyć wahacz np ponośnikiem hydraulicznym lub czymś tego typu odrkęcić osłone (zabezpieczenie) znajdujące się przy karoserii (4 sruby) a nastepnie zdjąć odsłoniętą część z wielokliny i założyć o ząbek WYŻEJ trzeba jednak uważać aby nie zrobić sobie krzywdy ani garbowi dlatego solidnie nalezy zabzpieczyć wszystko aby nie miało okazji strzelić we wszystkie strony świata, do podniesienia wahacza najleprzy jest właśnie podnośnik hydrauliczny, chyba o niczym nie zapomniałem i napisałem w miare łatwo jak coś tomnie lepsi poprawią 
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
Przede wszystkim trzeba odkręcić półosie wraz z osłonami od wahaczy. Dopiero można zdiąć dekle, podnieść wahacz na lewarku, odchylić go by zszedł z ogranicznika i opuścić aż dronżek zostanie rozprezony. Wtedy można wyjąć wahacz wraz z drążkiem. Przesuwać wahacz można na wielowypuście wahacz-drążek lub wielowypuście drązek-gniazdo nadwoza. Regulując na wielowypuście zewnetrznym, wahacz-drążek osiąga się mniejsze przemieszczenia, czyli przesunięcie na tym wielowypuście o jeden ząbek pozwoli obniżyć bądz podnieść tył garba mniej więcej o połowe mniejszą wartość niż w przypadku przesunięcia wahacza o jeden ząbęk na wielowypuście drązek-nadwozie. Jest to związane z tym że w miejscach nacięcia wielowypustu czopy drążków maja różną srednice, co pozwala na bardzo dokładne ustawienia kąta napiecia wstepnego drążków skrętnych. Najprościej jednak obniżać lub podnośić tył zmieniając położenie wahaczy o jeden ząbek z obu stron. W zasadzie jednak powinno się tak ustawić wahacze na wielowypustach by ustawić odpowiedni podawany w literaturze kąt napięcia wstępnego drążków. Jest to kąt miedzy położeniem wachacza opartego na ograniczniku a położeniem w którym drążek jest całkowicie rozprężony. Obrucenie o tem kąt wahacza wywołuje powstanie w drążku określonego naprężenia wstępnego działającego w nim cały czas przy odciążonych kołach. Ta dana wartość naprężenia zapewnia, że po obciążeniu kół suma naprężenia wstepnego i naprężenia wywołanego ciężarem auta zapewni idealną wysokość tyłu auta. Także ustawienie tego samego kata napięcia wstepnego na obu stronach da pewność że drażki bedą obciążone symetrycznie, jednakowo, co bardzo korzystnie wpłynie na zachowanie auta podczas jazdy. Jednak ustawienie odpowiedniego kąta napięcia wstepnego jest dosyć skomplikowane i kłopotliwe bez odpowiednich przyrządów.
Ustawienie podanego w manualu kata napiecia moze nie dac spodziewanych efektow, poniewaz kilkudziesiecioletnie drazki za czesto mocno wymeczone i "zwiotczale". Czesto tez nierowno z obu stron. Zwlaszcza gdy sa to drazki z nowszych modeli (od '68).
Jest 40 zabkow wewnetrznych i 44 zewnetrzne, wiec nie jest tak ze przelozenie o na jednych da okolo polowy tego, co na drugich.
Przykladowo - obnizenie 4 zabki na wewnetrznych i podniesienie o 4 na zewnetrznych da 3 stopnie i 20 minut obnizenia, czyli mniej wiecej 2.2cm w dol.
Jesli podasz mi, ile chcesz opuscic, moge znalezc w tabeli okreslona kombincje, przy czym trzeba pamietac ze sa to dane przyblizone.
Prawdopodobnie nie obedzie sie bez poprawek, zwlaszcza ze ulozenie sie wszystkiego troche potrwa i samochod na poczatku bedzie stal troche wyzej.
Najlepiej celowac na mniej wiecej zerowy kat pochylenia kola lub minimalny negatyw. Pozytywny kat, taki jak w starych Garbusach, bardzo pogarsza wlasnosci jezdne samochodu.
Musisz uwazac, zeby zdejmowany z opory wachacz nie wystrzlil, tak jak juz pisano. Rozluznij go ostroznie.
Drugie niebezpieczenstwo to pogubienie sie i w rezultacie nierowne (miedzy stronami) obnizenie. Naprawic taki blad jest trudno. Dlatego po zdejeciu dekla dobrze jest zrobic markerem lub mlotkiem i przecinakiem wyrazna linie przez koncowke drazka i wachacz, tak zeby zaznaczyc ich polozenie wzgledem siebie. Jezeli linia ta bedzie pionowa, to zaznaczy tez polozenie drazka wzgledem jego wewnetrznego zamocowania.
Na koniec dodam, ze wszystko moze byc strasznie zapieczone i "zzyte ze soba"
, co nie ulatwia roboty.
Ale nie poddawaj sie. Za wysoko ustawiony Garb to tragedia. Obniz go, a odczyjesz kolosalna roznice w prowadzeniu.
Powodzenia
Jest 40 zabkow wewnetrznych i 44 zewnetrzne, wiec nie jest tak ze przelozenie o na jednych da okolo polowy tego, co na drugich.
Przykladowo - obnizenie 4 zabki na wewnetrznych i podniesienie o 4 na zewnetrznych da 3 stopnie i 20 minut obnizenia, czyli mniej wiecej 2.2cm w dol.
Jesli podasz mi, ile chcesz opuscic, moge znalezc w tabeli okreslona kombincje, przy czym trzeba pamietac ze sa to dane przyblizone.
Prawdopodobnie nie obedzie sie bez poprawek, zwlaszcza ze ulozenie sie wszystkiego troche potrwa i samochod na poczatku bedzie stal troche wyzej.
Najlepiej celowac na mniej wiecej zerowy kat pochylenia kola lub minimalny negatyw. Pozytywny kat, taki jak w starych Garbusach, bardzo pogarsza wlasnosci jezdne samochodu.
Musisz uwazac, zeby zdejmowany z opory wachacz nie wystrzlil, tak jak juz pisano. Rozluznij go ostroznie.
Drugie niebezpieczenstwo to pogubienie sie i w rezultacie nierowne (miedzy stronami) obnizenie. Naprawic taki blad jest trudno. Dlatego po zdejeciu dekla dobrze jest zrobic markerem lub mlotkiem i przecinakiem wyrazna linie przez koncowke drazka i wachacz, tak zeby zaznaczyc ich polozenie wzgledem siebie. Jezeli linia ta bedzie pionowa, to zaznaczy tez polozenie drazka wzgledem jego wewnetrznego zamocowania.
Na koniec dodam, ze wszystko moze byc strasznie zapieczone i "zzyte ze soba"
Ale nie poddawaj sie. Za wysoko ustawiony Garb to tragedia. Obniz go, a odczyjesz kolosalna roznice w prowadzeniu.
Powodzenia
Mam jeszcze banalne pytanie-jak się patrzy na garba z tyłu, to.o ile dobrzerozumiem,auto bez obciążenia powinno miećtylne koła ustawione prostopadle do drogi? u mnie, bez obciążenia, koła są wychylone na zewnątrz od górnen krawedzi blotnikow, czyli pochylone pod kątem ok.75st..Jak wsiądzie ktoś, kat dochodzi do 90. A moze tak być powinno?tragicznie sie nie prowadzi, ale wolałbym ustawienie opymalne i optymalne naprężenia.Mechanika nie chce pytać,bo,mimo że znajomy, niektóre rzeczy zrobił mi na odwal oraz np.stwierdził, że w garbie nie ma regulacji wysokości tyłu, mimo, że pokazywałem mu obrazki z książki Jezewskiego.przemyśle temat, może do niego wrócę w razie problemów...Wielkie dzięki za obszerne i konkretne rady!Dzięki! 

To wlasnie o to jest pochyle nie kol. Masz pochylenie pozytywne. Kola powinny byc prostopadle, albo pochylone w druga strone.
Prowadzi sie beznadziejnie, widocznie nie masz porownania i/lub jezdzisz powoli. Ale gwaltowny manewr zrobic czasem kazdy musi. I lepiej sie wtedy nie wywalic na bok
Rob sam, taki mechanior to ci tylko cos rozwali.
Prowadzi sie beznadziejnie, widocznie nie masz porownania i/lub jezdzisz powoli. Ale gwaltowny manewr zrobic czasem kazdy musi. I lepiej sie wtedy nie wywalic na bok
Rob sam, taki mechanior to ci tylko cos rozwali.
Zdjęcie nie zachowało się


Brawo, to powinno wszystko wyjasnic. Z tym ze VW zrezygnowal z czasem z ustawiania Garbusa w pozytywie (niezaladowanego), a w Panoramie lekki negat jest niezaleznie od obciazenia (prawie staly - lepsza konstrukcja zawieszenia)
Zgadza się,jeżdzę powoli i nie mam porównania, przy gwałtownych manewrach rzeczywiście mocno rzuca autem na boki...w takim razie przemyśle sprawę, załatwię solidne podnosniki i spróbuję ustawic kółka prostopadle...Piękne dzięki raz jeszcze za rady i rysunki!z mechanikami - masz 1oo% racji -jeśli samemmu się nie zrobi czegoś dokładnie,mało prawdopodobne jest,że mechanik zrobi to jak nalezy,niestety.Im chodzi o sztukę / kolejnego klienta -nie artyzm/ i kasę,a nie jakość,a ja mam zamiar jeżdzic garbem jesczcze długo - na razie mam go 4 lata...Pozdrawiam,Ciao!
Gubek jeśli masz tabele kombinacji ząbków to podziel się nimi z nami!
Ale przepisywanie ich zajeloby troche czasu...a mam je w formie papierowej...a Whyshchuck ma moj skaner. Wszystko sprzysieglo sie przeciw 
to my poczekamy ja też chętnie bym sobie druknał i schował do segregatora z całą resztą 
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
wracajac do tematu... jak obnizyc tyl garba? to proste - poczekaj kilka lat az sie zjadą drązki i bedziesz miał :)
GG: (kontakt usunięty)
boro napisał(a):wracajac do tematu... jak obnizyc tyl garba? to proste - poczekaj kilka lat az sie zjadą drązki i bedziesz miałoj,za długo musiałbym czekać!
