remont garbusa

16 listopada 2008, 16:47
czesc wam wsystkim kupilem sobie garbusa do remontu i rozebralem go i podwozie jest w nieciekawym stanie od czego mam zaczac pomorzcie
16 listopada 2008, 16:55
od mniejszej ilości błędów w postach
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
16 listopada 2008, 17:21
Święte słowa.
Poza tym- okreslenie" w nieciekawym stanie" nikomu nic nie mówi.
Bez zdjec trudno cokolwiek powiedzieć, a wrożenieze zdjeć też niewiele warte.
16 listopada 2008, 17:29
macius1011 napisał(a):czesc wam wsystkim kupilem sobie garbusa do remontu i rozebralem go i podwozie jest w nieciekawym stanie od czego mam zaczac pomorzcie
cze.....a po trzecie uzyj zakładki szukaj bo było milion razy
16 listopada 2008, 17:46
Garbi1.3 napisał(a):Dajcie panowie spokój. Ja go rozumiem :lol: Wrzuć foty to się coś wymyśli :wink:
GArbi - naprawde czujesz się kompetentną osobą, by przez internet doradzac chłopakowi, co i jak ma naprawić w swoim garbie???
JEsteś blacharzem?Mechanikiem?ile garbusów remontowałes?
Zdaje się, ze walczysz dopiero z pierwszym?
Trochę wiecej pokory, kolego.

Kolego MAciusiu - szukaj kontaktów z doswiadczonymi garbusiarzami z okolicy - niech obejrzą tę podłoge. przez internet nie sprawdwdzi się grubosci blachy. JEsli wymaga ona powazego rremontu, to najlepiej, by o jego zakresie zadecydował blacharz, który ma do czynienia z garbusami i wie, jak to nalezy zrobic.
16 listopada 2008, 19:53
a ja w przeciwieństwie do pozostałych udzielę ci odpowiedzi
zacznij od tego do czego wszystko jest przykręcone czyli od budy

a w zasadzie zacznij od zadania sobie pytania czy stać cie na remont bo jeżeli nie masz kasy to może lepiej niech się turla puki się turla
1
2
3
16 listopada 2008, 21:48
hades307 napisał(a):... jeżeli nie masz kasy to może lepiej niech się turla puki się turla
Nie wydaje mi się żeby to była dobra rada. Jeśli ma zgnity spód (bo o tym napisał) to będzie się turlał do momentu gdy wjedzie do rowu albo w kogoś, gdy wszystko się rozsypie.
sex, bug and rock'n'roll
16 listopada 2008, 21:57
renegat napisał(a):
hades307 napisał(a):... jeżeli nie masz kasy to może lepiej niech się turla puki się turla
Nie wydaje mi się żeby to była dobra rada. Jeśli ma zgnity spód (bo o tym napisał) to będzie się turlał do momentu gdy wjedzie do rowu albo w kogoś, gdy wszystko się rozsypie.

Bądź sobie tyłek o asfalt przypali. Tak więc remont to dobra rzecz :wink:
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
17 listopada 2008, 08:32
renegat napisał(a):
hades307 napisał(a):... jeżeli nie masz kasy to może lepiej niech się turla puki się turla
Nie wydaje mi się żeby to była dobra rada. Jeśli ma zgnity spód (bo o tym napisał) to będzie się turlał do momentu gdy wjedzie do rowu albo w kogoś, gdy wszystko się rozsypie.
Wszystkie te rady są bezsensu biorąc pod uwagę ,że bazują jednynie na stwierdzieniu "podwozie jest w nieciekawym stanie".
macius1011 wrzuć proszę jakieś fotki,żeby wszelkie następnie uwagi mogły być poparte przynajmniej "rzutem oka" na twoje cacko :wink:
Nieznośna lekkość butów
17 listopada 2008, 12:27
a mi się zdaje że Maciuś tak się spytał dla draki i tyle Go zobaczymy :)
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
17 listopada 2008, 19:45
ale dobraliście mi się do dupy
nie mówiłem że nie ma go naprawiać tylko że czasem się warto zastanowić czy już czas na remont czy może warto troszkę zdrutować
1
2
3
18 listopada 2008, 08:50
hades307 napisał(a):może warto troszkę zdrutować
Nie
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy