moi drodzy, pękła mi linak gazu, podwiązałam na krótko i jakos dojechałam a teraz musze wymienic i mam pytanie czy są rożne linki do różnych modeli Garbusów (mam 1303S, '73), oraz czy lepiej kupić gołą linkę czy w pancerzyku i czy trudno w ogóle ją wymienić? Samemu oczywiście! Serdecznie pozdrawiam i czekam na Waszą pomoc...
linka gazu
co do długości to się nie wypowiem, ale jeśli chodzi o wymiane to jest to banalnie proste, nawet tak ułomna osoba jak ja, poradziła sobie z tym bez problemu. znam też ludków którzy polutowali pęknięcie i dalej śmigają i nic się nie dzieje. jeśli nie jesteś z wawy to zapraszam do nas , jest tu tylu orłów, że jak się zbieżemy do kupy to raz dwa się to wymieni. pozdro serdeczne
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
A ja mogę powiedzieć, że linki w zależności od modelu są różne. Kupuje się je razem z pancerzem. No i jak napisał Enter, założenie jest bardzo proste. 
No a co moze byc trudnego w zalozeniu linki za pedal i do gaznika heheheh. No do kazdego typu chyba inna linka. Chociaz wydaje mi sie ze niektore modele maja pewnie te sama 
6 listopada 2003, 18:18:(:(:(
Przed chwilką odstawiłam Herberta do garażu. Ledwo dojechał Biedaczek, coś mu się stało...
Jechaliśmy sobie, wszystko było OK i nagle coś trzasnęło... Pedał gazu przestał reagować. Czyżby to była ta nieszczęsna linka?!
Wybaczcie jeśli to banalne pytanie, ale z takich rzeczy jestem naprawdę ciemna...
Mam tylko nadzieję, że go nie boli
Pozdrawiam, pogrążona w smutku na granicy rozpaczy...


Jechaliśmy sobie, wszystko było OK i nagle coś trzasnęło... Pedał gazu przestał reagować. Czyżby to była ta nieszczęsna linka?!
Wybaczcie jeśli to banalne pytanie, ale z takich rzeczy jestem naprawdę ciemna...
Mam tylko nadzieję, że go nie boli
Pozdrawiam, pogrążona w smutku na granicy rozpaczy...
Nie martw się!!! To go na pewno nie boli... A założenie nowej linki to raczej zwyczajny zabieg - nie żadna poważna operacja...
Więc postaraj się go pocieszyć.
Więc postaraj się go pocieszyć.
Pocieszałam go jakieś 40 minut. Wiem, że mało... ale dłużej nie mogłam z nim zostać 
Na szczęście w garażu nie jest sam...
Mam nadzieję, że to linka. Gorzej jeśli to coś innego
Ekipę remontową już załatwiłam, jutro od rana się nim zajmą.
Na szczęście w garażu nie jest sam...
Mam nadzieję, że to linka. Gorzej jeśli to coś innego
Ekipę remontową już załatwiłam, jutro od rana się nim zajmą.
No to trzymam kciuki, żeby to nie było nic poważnego. Ale jeżeli zapadł się pedał gazu tylko to nie może być nic innego niż linka.
Ewentualnie sprężyna przy gaźniku, ale to raczej się nie zdaża, a nawet jeśli, to też prosta jest naprawa.
Ewentualnie sprężyna przy gaźniku, ale to raczej się nie zdaża, a nawet jeśli, to też prosta jest naprawa.
jesli to linka, spróbuj wymienić sama - mi się udało i dało mi to OGROMNĄ satysfakcję! Tylko nie kupuj linki w pancerzyku - lepiej gołą, no chyba, że i pancerzyk poszedł... pozdrowienia
Zaraz mu pogrzebię w tych bebechach... Tak się składa, że znalazłam w warsztacie taką linke, od autosana.
Ta na pewno nie pęknie, trzeba ją tylko troszeczkę skrócić i będzie dobrze
Ta na pewno nie pęknie, trzeba ją tylko troszeczkę skrócić i będzie dobrze
trzymam kciuki!
Wiesz te nasze garbuski lubią take delikatne dłonie jak nasze - kobiece!
Wiesz te nasze garbuski lubią take delikatne dłonie jak nasze - kobiece!
Dzięki
Na pewno się uda...
A nasze dłonie są (co tu kryć) bezkonkurencyjne !!!
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Ania napisał(a):DziękiNa pewno się uda...
A nasze dłonie są (co tu kryć) bezkonkurencyjne !!!
Pozdrawiam![]()
Potwierdzam!
hmmm..... a w jakim sęsie potwierdzasz

„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
witam,
mam pytanie. dzisiaj pękła mi linka gazu. przy samym pedale. jutro bede zakladal. mam kupic standardowa linke czy musi byc specjalnie pod garbusa??
mam pytanie. dzisiaj pękła mi linka gazu. przy samym pedale. jutro bede zakladal. mam kupic standardowa linke czy musi byc specjalnie pod garbusa??