Kupno Garba, pomoc.

11 grudnia 2008, 12:41
Oj Qubek...Z Ustki do Darłowa jest 35, a do parku wodnego 41 km. :-D Ale t u nie o to chodzi. Gdybym był z okolic, to podjechałbym, bo dla mnie to nie robi, a wiem, że komuś mógłbym pomóc. Poza tym wiem, jak się jeździ po Warszawie i okolicach, bo bywam tam dość często...
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl
11 grudnia 2008, 12:48
Ciamek napisał(a):Oj Qubek...Z Ustki do Darłowa jest 35, a do parku wodnego 41 km. :-D Ale t u nie o to chodzi. Gdybym był z okolic, to podjechałbym, bo dla mnie to nie robi, a wiem, że komuś mógłbym pomóc. Poza tym wiem, jak się jeździ po Warszawie i okolicach, bo bywam tam dość często...

Ja rozumiem idee pomocy, chce Ci tylko uswiadomic ze z Piastowa, w tygodniu, to moze byc spokojnie czterogodzinna wycieczka. I to nie jest wariant pesymistyczny.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 grudnia 2008, 12:51
Wiem, wiem, bo znam warunki jazdy po stolicy, a to przecież po drugiej stronie. Dziwi mnie tylko fakt, że nie ma chętnych do pomocy, poza Danio...
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl
11 grudnia 2008, 12:59
W Kobylce czy Wolominie moze nie byc stada aktywnych forumowiczow.

No i pozostaje jeszcze fakt ze ten pan sprzedajacy nie zawsze odbiera telefon i nie zwykl oddzwaniac, wiec troche trudno sie z nim umowic nawet jak czlowiek ma czas.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 grudnia 2008, 13:30
ja się nie oferowałem bo mam taką sytuację, że mam czas w godzinach nieodpowiednich do takich wizyt, poza tym szybko robi się ciemno, a po ciemku to nie oglądanie...
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
11 grudnia 2008, 13:37
Mysle ze nie chodzi o to zeby sie kazdy teraz tlumaczyl.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 grudnia 2008, 17:43
Dzwoniłem i umówiłem się na sobotnie przedpołudnie. Wyśle tobie na priv mój nr kom to sie ze mna skontaktujesz.
11 grudnia 2008, 22:42
Ciamek napisał(a):VWitam. Napisz na prv do DEDHI'ego. On teraz siedzi w Piastowie, więc może Ci pomoże...Ja miałem być w Wawie w tym tygodniu, ale niestety muszę jechać do Niemiec...

prawdę mówiąc mieszkam w Pruszkowie a nie w Piastowie :-D . Ostatnio jestem bardzo zarobiony ale w połowie przyszłego tygodnia mam parę dni wolnego więc jeżeli nikt z forumowiczów wcześniej nie obejrzy auta to podjądę oblukac ile jest warte :-D Co nie zmienia faktu że to wycieczka na kilka godzin... ;-)
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
13 grudnia 2008, 15:43
Byłem , oglądałem, garb z pewnościa godny uwagi. Chłopak który sprzedaje wporzadku, własnie robi dla siebie kabrioleta i dlatego sprzedaje to autko bo nie ma miejsca dla niego w garażu. Samochód ponoć z od technicznej strony super, silnik serwisowany u Czarka z Wesołej wiec wszystko jasne. Posiada kilka ognisk korozji i wymaga małej regulacji silnika bo stał nieodpalany co własciciel przed sprzedaża zamierza zrobić.
13 grudnia 2008, 21:28
dla kupującego najwazniejsze sa tematy: w jakim stanie jest samolot, czapa napoleona i podłoga, progi i kanały grzewcze bo to generuje niesamowite koszty jak chce się zrobić to porządnie , stan rurowiska z przodu + zawiecha tył. Czy podłoga była odkręcana czy spawana, czy był blacharsko naprawiany czy dziewica ;-) jak dziewica to tylko Orleańska :-D Silnik czy pali równo bo te do regulacji to często okazują sie silnikami do remontu :? skrzynia czy równo biegi wchodzą i czy gwiżdze? ogrzewanie czy bangla ? (nagrzewnice & kanały grzewcze ok? ) blacharka jak wyglada szczególnie w rogach kabiny w środku? rynienki czy szpachlą nie zapchane ... czy dzwi otwierają sie ładnie i czy trzymaja linie do nadwozia , kosz koła czy zgnity jak wyglada balcha przed przednim nadkolu z dołu nad progiem ?a dalej to detale i wyposażenie oraz kwity/rocznik/model czy wszystko git czy kundel :wink: ... Mechanicznie taniej jest doprwoadzić do ładu niz zrobić porządnie blacharkę. Zresztą to były tylko punkty zapalne garbusów... tematów do oblukania jest wiecej a te co zostały pominiete to najczęściej wyskakują po czasie :shock: Przede wszystkim zawsze należy prosić sprzedającego o foty w lepszej rozdziałce ... miejsc szczególnie newralgicznych. A dopiero póżniej śmigać po Polsce. Foty z komóry są dla mnie żenujace :shock: Nie miałem na celu nikogo urazić tylko uczulam kupujacych ;-) Dzięki Danio za fatygę ( w imieniu kolegi )
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
14 grudnia 2008, 19:23
Dedhi bardzo madrze napisał.
niestety, informacja o kilku ogniskach korozji i silniku do regulacji jest tak lakoniczna, ze nie wiem,czy w ogole warto ją brac pod uwagę.TZReba dokłądnie zbadać miejsca wspomniane przez Dedhiego.
być moze wsio jest w super stanie i kolega tam zajrzał, ale niech nam o tym napisze ;-)być moze wada tego auta to rzeczywiscie zaledwie kilka odprysków lakieru;-)Oby tak było.
14 grudnia 2008, 23:13
Pojechałem, zobaczyłem a ze kolega okazal sie garbusiarzem który posiada az ich 3 sztuki i własnie kończy renowacje przeslicznego kabrioleta wiec gadka sie rozkręciła nie koniecznie na temat sprzedawanego garba...Za bardzo go nie ogladałem szczególowo a słuchałem własciciela, sprzegło po wymianie, podłoga bez dziur i zakonserwoawna, srodek ładny i ogólnie utrzymany w orginale i chromie. Silnik jak wspomniałem wczesniej, serwisowany u najlepszego specjalisty z tej branży Czarka, co podobno on sam może poświadczyć. wymaga regulacji bo gaśnie na młaych obrotach. Na drzwiach, przy progach, lampach przednich, na masce rdza co szpeci autlko. Samochód jak najbardziej do jazdy (po tej regulacji),tylko że ja nie jestem takim fachowcem aby go jednoznacznie ocenić czy jest wart ....5 tysi.

← Pytania i problemy