Kupno Garba, pomoc.

14 grudnia 2008, 23:29
Ja swojego kupiłem za 3300 wstępnie miał kosztować 3500 ale udało mi się zbić te pare złociszy, a stan generalnie podobny wymieniona podłoga silnik był dopiero co robiony, nowe tłoki pierścienie itd, złożony i dokłądnie uszczelniony , hmm zawieszenie nowe amorki , mcperson na dwie śróby , kolektor 4in1 przydało by się go tylko oczyścić i pomalować czy cuś, felgi aluminiowe , no i tak można by długo, no a mankamentem była właśńie blacharka , a właściwie same zrobienie go, właściciel przed tym od którego kupiłem nawalił kitu wszęszie i to za dużo przezco zaczeło pękać i odchodzić, w sobote zaczołem zdzierać to na drzwiach pasażera bo tam było najgorzej, to tak zdarłem pół drzwi do blachy, okazało się że był tam tak dużo kitu, bo gość wstawił nową blache u dołu drzwi a reszta przy tym mu się spatrzyła , postanowił tego nie prostować tylko zakitować ;/ a rdzy to na całym aucie tak może w trzech miejscach. Instalacje gazową musze jeszcze w nim wyregulować i spróbować zalegalizować . Wyregulować gaźnik, ogólnie jestem zadowolony:) pali od kopa i na gazie i benzynie, po wymianie pompki paliwa:) silnik 1,6 z ogórasa i auto kupione od rodziny entuzjastów ojciec i syn z olsztyna, nie wykluczone że tu jest zalogowany ;) Z olsztyna na śląsk zajechał bez większych problemów:)
15 grudnia 2008, 09:32
Danio- jescze widocznie nie przekonałes się, jaki kit potrafią wcisnąc garbusiarze. JA juz się pzrekonałem wielokrotnie.
Silnik to raczej drobiazg, zawsze mozna wymienić.
Gorzej z kanałami grzewczymi itp, co opisał Dedhi, więc nie bede się powtarzał.
Szkoda,ze tam nie zajrzałes- uważam, ze twoja fatyga poszła na marne.
Niech to auto obejrzy dokładnie ktos, kto ma pojęcie o newralgicznych miejscach garba.
15 grudnia 2008, 18:30
Tak jest, niech fachowiec garbowy dokładnie go obejrzy i oceni, bo ja takim absolutnie nie jestem. Sprzedajacy może fantazjował , a moze mówił jaka jest prawda, Ja bynajmniej napisałem co On mi powiedział. Miałem wolny czas i chciałem rozruszac swojego garba wiec wypad nie poszedł na marne.
15 grudnia 2008, 21:54
danio napisał(a):Tak jest, niech fachowiec garbowy dokładnie go obejrzy i oceni, bo ja takim absolutnie nie jestem. Sprzedajacy może fantazjował , a moze mówił jaka jest prawda, Ja bynajmniej napisałem co On mi powiedział. Miałem wolny czas i chciałem rozruszac swojego garba wiec wypad nie poszedł na marne.


Za owy wypad serdecznie dziękuję :D

Może jednak jakiś fachowiec chętny by się znalazł do obejrzenia garba :roll:
19 grudnia 2008, 08:25
sosnowiec , to niedaleko ode mnie
19 grudnia 2008, 16:39
szorti napisał(a):Hmm deja vu??


klik! :wink:

i znowu zdjęcie z gów... ej komóry :shock: to bardzo źle świadczy o sprzedającym ;-)
ps. skąd z silnika 1300 na jednym gaziorze ... 75koni :shock: :-D
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
19 grudnia 2008, 16:48
DEDHI napisał(a):
szorti napisał(a):Hmm deja vu??


klik! :wink:

i znowu zdjęcie z gów... ej komóry :shock: to bardzo źle świadczy o sprzedającym ;-)
ps. skąd z silnika 1300 na jednym gaziorze ... 75koni :shock: :-D

wiara czyni cuda :D
19 grudnia 2008, 18:02
werek napisał(a):sosnowiec , to niedaleko ode mnie


Napisalem do kolesia mejla. moze jakies konkretniejsze foty chociaz wysle. Ciekawe ile za niego chce... 8)
19 grudnia 2008, 19:33
źle nie wygląda, ale te 75 kucyków mnie intryguje :)
19 grudnia 2008, 21:02
Ta... Znając życie koleś wpisał dla zachęty:P Albo źle przeliczył z kW :shock: :lol:

← Pytania i problemy