Przekładnia, ramię, 1303 no i ja ;]

19 stycznia 2007, 12:56
palnik rulez :-D
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
19 stycznia 2007, 14:16
Nie wiem czy rulez, ale rozwalisz uszczelnienia w przekladni (oby tylko).
Jeszcze raz - po co zdejmujsz to ramie?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 stycznia 2007, 16:18
nie ramie, a całą przekładnię wymontowuję, bo jest do ... bani :P mam drugą na półce i będę próbował (a raczej zakład, który się tym zajmuje) sklecić coś działającego z tych dwóch. A musi chodzić możliwie lekko, bo chcę tym Garbem trochę między słupkami pośmigać (i nie tylko;) :)
www.pinstriping.no
19 stycznia 2007, 19:01
że ramienia przekładni z końcówki drążka ni cholery nie mogę zdjąć
Zdaje się że nastąpił brak wzajemnego zrozumienia: Chcesz ściągnąć ramię z osi przekładni , czy odpiąć drążki od ramienia - czyli wymontować tzw gałki ? Wyjaśnij dokładniej .
W obydwu przypadkach ściągacz by się przydał.

← Pytania i problemy