osłona popychacza

13 grudnia 2008, 13:07
Otóż ta osłona ma dziurkę,a z niej kapie olej.Ta dziurka jest łatwo dostępna,i mam ochotę ją czymś zatkać (zalepić,zakleić).Czy może ktoś mi poradzić jak to zrobić?Oczywiście tę osłonę wymienię na nową,ale do wiosny chciałbym pojeżdzić ze starą Za rady z góry dziękuję :)
tutuj

Sursum corda !
13 grudnia 2008, 13:49
a nie da sie postawic "punkcika" spawarką?? jakiś klej moze??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 grudnia 2008, 14:04
spawarką nie bardzo,bo otworek jest "ciut" za bardzo od góry.Jest dobrze wyczuwalny palcem,więc chyba klej.Może poksylina? :wink:
tutuj

Sursum corda !
13 grudnia 2008, 14:10
próbuj
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 grudnia 2008, 14:35
Dzięki :D Zalepię poxilliną.Dam znać czy "trzyma" :P
tutuj

Sursum corda !
13 grudnia 2008, 20:00
jest też takie coś jak ciekły metal. dwu składnikowe z metalową siateczką w komplecie. dość wytrzymałe, sprawdzone.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
16 grudnia 2008, 19:42
witam ponownie :) Tak więc odtłuściłem osłonę acetonem i zakleiłem dziurkę poxiliną.Jak na razie nic nie przecieka.Pozdrawiam ;-)
tutuj

Sursum corda !

← Pytania i problemy