Przedłużenia zawiasów tylnej klapy

20 czerwca 2010, 18:48
troszke odkurzę ten temat, ja gumą z haczykami podczepiam klapę o nosek i kratki pod szybą :) no ale nie o to się chciałem zapytać,
często ludzie mi mówią nawet mechanicy że ten uchył klapy pogarsza sprawę , ciepłe powietrze które idzie do góry kłóci się z zimnym które chce dostać się do środka, odcinając niejako dostęp tego świeżego luftu , jak to jest co o tym sądzicie ?
20 czerwca 2010, 19:08
oryginalnie otwory masz w klapie na górze i kratki tez masz pod szybą...

w malcu oryginalnie mozna bylo uchylic klape w górnej czesci
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
20 czerwca 2010, 19:22
Mialem takie cuda zamontowane z 8 lat temu. Zdjalem to chyba po 2 tygodniach jakos. Powod byl taki ze gnoje non stop cos zrobily. Pourywali przewody, lub pokradli kable wysokiego napiecia lub po prostu nawalili jakigos syfu do srodka. Nie pamietam juz ile odsunieta byla maska ale dosc duzo bo mialem wtedy rzedowke. Pamietam ze zrobilem swoje z aluminiowej blachy ryflowanej. Kolega tez mial w swojej rzedowce i jezdzil dosc dlugo pomimo czestych ingerencji wandali. Minus jescze byl taki ze maska z czasem miala tendencje do samootwierania sie badz zaczynal pekac lakier od wibracji.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
20 czerwca 2010, 19:28
no ja to mam założone , auto w garażu więc nie ma problemu, no ale właśńie dziś po raz kolejny już ktoś mnie zatrzymał i mówi że tak mi się nie chłodzi, dlatego pytam
20 czerwca 2010, 20:18
Moje auto tez stalo w garazu ale zdarzalo sie ze jechalem do centrum i stawialem gdzies pod blokiem na pakingu badz praca i wtedy byl zonk.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
20 czerwca 2010, 20:48
ja nie mam zamka w klapie, auto na ulicy w nocy i jakos nigdy nikt tam nie zaglądał :P

moze mam szczescie poprostu
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
20 czerwca 2010, 21:16
werek napisał(a):troszke odkurzę ten temat, ja gumą z haczykami podczepiam klapę o nosek i kratki pod szybą :) no ale nie o to się chciałem zapytać,
często ludzie mi mówią nawet mechanicy że ten uchył klapy pogarsza sprawę , ciepłe powietrze które idzie do góry kłóci się z zimnym które chce dostać się do środka, odcinając niejako dostęp tego świeżego luftu , jak to jest co o tym sądzicie ?

Bzdura. Faktycznie w Maluchu otwieranie tylnej klapy (kretynski polski wynalazek, nieznany w cieplejszych jednak Wloszech) pogarsza chlodzenie.
Ale maluch ma kompletnie odmienny uklad niz Garb. Wystarczy spojzec. W Garbie to pomaga. W Garbie nie ma zadnego cieplego powietrza, ktore idzie do gory, bo komora silnikowa (ta pod klapa) jest od niego odizolowana blachami i uszczelkami. W Garbie powietrze tez nie "chce sie dostac do srodka" tylko jest wsysane przez bardzo wydajny wiatrak.
Inna sprawa ze takie uchylanie klapy nie zawsze jest potrzebne. Wlasciwie potrzebne jest tylko jak masz silnik z chlodnica wystawiona na zewnatrz (dog house), ktory to uklad towarzyszyl zazwyczaj glowicom z podwojnym dolotem i rownoczesnie klape bez otworow. Czasem w niektorych tuningowanych potworkach.
Tak czy siak, cos takiego pomaga, niezaleznie czy jest potrzebne czy nie.
Przypuszczam ze Ci, ktorzy mowia ze Ci sie nie chlodzi, klepia po prostu prawde, ktora dotyczy sie Malucha, a nie chce im sie spojzec, ze Garbus to jednak nie jest Maluch i chlodzenie w nim dziala inaczej.
21 czerwca 2010, 01:00
tak też myślałem, mój silniczek dużo musi znosić więc niech sobie jest ten uchył, dzięki za informacje

← Pytania i problemy