Remont silnika

9 stycznia 2009, 20:09
w garbie nei liczy sie V max tylko przyspieszenie ;) moje 1200 na gazie na bugmach 195/65 pociskało 140 :)[/quote]

To zes mnie oswiecił :?
9 stycznia 2009, 20:29
Zrobilem 1776 u Czarka.
Zrobilem już ponad 5000 km, co nie licząc 1, może 3 silników mocniejszych od serii, na tym forum jest dość znaczącym osiągnięciem ;)

Jest to najbardziej kompetentny mechanik w okolicy jakiego znam. Swoją robotę zna i robi dobrze, chociaż jest niechętny niektórym rozwiązaniom typu full flow. Podwójnych gaźników nie lubi, ale ustawiać je potrafi, na tyle, że spalanie mam na poziomie 1.6, raczej nie mając lekkiej nogi.

Może nie zrobi Ci 200 koni, ale te 80 czy 90 które Ci zrobi, napewno dlugo pożyją.
I ma jeszcze jedną zaletę w stosunku do Atysa. Jest tańszy, a robi tak samo dobrze.
10 stycznia 2009, 11:50
A ze tak troche odbiegne od tematu. Ile taka zabawa z remontem silnika, bez zadnych modyfikacji tylko remont kosztuje? I czy ktos zna jakis godny pojecenia warsztat zajmujacy sie tym na teranie slaska?

Za wszelkie info z gory dzieki :D

← Pytania i problemy