Mam takie nurtujace troche mnie pytanie.
otoz w kolektorze do podwojnego dolotu tym srodkowym on ma taki odlew ze na dole jest takie ucho ktore opiera sie o jedna wystajaca szpilke z bloku i przykreca sie i to robi za podpore ...natomiast w drugim silniku mam pojedynczy dolot i kolektor nie ma tego odlewu...
czy jakas podpora powinna byc do tamtej szpilki mocowana i gdzies przy mocowaniu gaznika w drugim punkcie czy poprostu jak mialem w tym silniku podwojny dolot swego czasu to ktos tez ta szpilke wyprowadzil zeby moc przykrecic kolektor dwudolotowy?
zastanawia mnie to zebym wiedzial jeszcze teraz co mi brakuje do tego silnika i czego mam szukac zebym sie nie obudzil znowu podczas skladania ze cos nie pasuje albo czegos nie ma...
otoz w kolektorze do podwojnego dolotu tym srodkowym on ma taki odlew ze na dole jest takie ucho ktore opiera sie o jedna wystajaca szpilke z bloku i przykreca sie i to robi za podpore ...natomiast w drugim silniku mam pojedynczy dolot i kolektor nie ma tego odlewu...
czy jakas podpora powinna byc do tamtej szpilki mocowana i gdzies przy mocowaniu gaznika w drugim punkcie czy poprostu jak mialem w tym silniku podwojny dolot swego czasu to ktos tez ta szpilke wyprowadzil zeby moc przykrecic kolektor dwudolotowy?
zastanawia mnie to zebym wiedzial jeszcze teraz co mi brakuje do tego silnika i czego mam szukac zebym sie nie obudzil znowu podczas skladania ze cos nie pasuje albo czegos nie ma...
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan