Witam. Problem dzisiejszy mam z drzwiami. Mianowicie wszystko sie jakby poblokowalo. Nie da sie ich otworzyc z kluczyka, ani od srodka. Rygla podniesc sie do konca nie da, opuszczanie tez nic nie daje, a szyba zostala opuszczona do polowy i koniec. Zdjalem boczek ze spinek i dostalem sie reka do drzwi i pomiziałem ciegna i zamek dziala, dopoki sie nie zepsuje znowu. Szyba - zblokowana i przeskakuje korbka na wieloklinie, przynajmniej takie mam wrazenie. Tzn obkreca sie w pewnym momencie i szyba nie idzie. Nie moge tam zajzec ze wzgledu na to, ze nie moge boczka zdjac, bo nie potarfie przeskoczyc tematu klameczki do otwierania drzwi. Help, hilfe, ajuto!
Demontaż boczków (model '68), blokujące się cięgna
Odkręć tę klameczke- jest tam 1 srubeczka i po kłopociku...
albo klamkę wewnętrzną masz na taką sprężynkę co bokami wchodzi za wieloklinem, trzeba ją śrubokrętem zsunąć.
albo klamkę masz na zasadzie wciśniętego klina w drązek dźwigni klamki za wieloklinem. przyciśnij tapicerkę i znajdź klina i wąskim śrubokrętem czy jakąs szprychą rowerową go wyciśnij. Jeżeli dobrze kojażę to idze on tylko w jedną strone więc nie siłuj się jeśli nie będzie chciał wyjść tylko spróbuj go zaatakować z drubiej strony ( każdy kij na dwa końce )
albo klamkę masz na zasadzie wciśniętego klina w drązek dźwigni klamki za wieloklinem. przyciśnij tapicerkę i znajdź klina i wąskim śrubokrętem czy jakąs szprychą rowerową go wyciśnij. Jeżeli dobrze kojażę to idze on tylko w jedną strone więc nie siłuj się jeśli nie będzie chciał wyjść tylko spróbuj go zaatakować z drubiej strony ( każdy kij na dwa końce )
srubki zadnej nie ma, rozebralem juz w zyciu wiele aut, nie robcie ze mnie kretyna 
A co do spinek itd to sprobuje, przyznaje bez bicia, ze robilem tylko 1 podejscie z latarka w zebach, bo juz bylo ciemno
A co do spinek itd to sprobuje, przyznaje bez bicia, ze robilem tylko 1 podejscie z latarka w zebach, bo juz bylo ciemno
Julo napisał(a): rozebralem juz w zyciu wiele aut, nie robcie ze mnie kretyna
mysle ze nikt nie robi z Ciebie kretyna..pytasz..to chca Ci pomoc..i podpowiadaja co mozesz zrobic....
prawdopodobnie..prowadnica szyby..przyblokowala ciegna...zlap w dwie rece szybe..i mocno ja podciagaj do gory..a ktos niech podkreca ja korbka...jak da rade ja podniesc....to moze zablokowane ciegna odpuszcza...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. 
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
z tym robieniem kretyna to zart, spoko, wiem przeciez
ale jakby byla srubka, to bym na to wpadl 
A z ciegnami wlasnie najprawdopodobniej to jets ta historia. Bede probowal zalatwic sobie jakies dodatkowe rece i z tym walczyc,a le wolal bym przy okazji zerknac w drzwi, czy cos nie spadlo ze swojegio miejsca itd. Co za sens naprawiac cokolwiek po to, zeby dzialalo potencjalnier 3 minuty?
A z ciegnami wlasnie najprawdopodobniej to jets ta historia. Bede probowal zalatwic sobie jakies dodatkowe rece i z tym walczyc,a le wolal bym przy okazji zerknac w drzwi, czy cos nie spadlo ze swojegio miejsca itd. Co za sens naprawiac cokolwiek po to, zeby dzialalo potencjalnier 3 minuty?
Julo napisał(a):z tym robieniem kretyna to zart, spoko, wiem przeciezhe..ale srubka jest tam na 100% chyba..ze masz drzwi od innego autka..ale jakby byla srubka, to bym na to wpadl
pod klamka..masz czarny delkielek, dekielek podwazasz delikatnie srubokretem,i pod nim masz srubke..w kazdym garbie jest tak samo/nie liczac babci/dziadow/...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. 
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
o cholera! na to nie wpadlem
szukalem srubki, ale nie pomyslalem o zadnym dekielku 
wypadalo by najpierw wstawic jedna ze swoich fotek na ktorych widac jaka masz raczke do otwierania szyby 
Zdjęcie nie zachowało się
w tej klamce musisz podwazyc plastik, odchylic i obrocic tak zeby metalowy pancerz tej raczki bylo widac. pod tym plastikiem jest sruba na srubokret krzyzowy zapewne i odkrecasz ja i zdejmujesz klamke z wieloklina.
slyszac ze przeskakuje ci klamka na wieloklinie to nie jest do konca tak. Nie spotkalem sie z czyms takim zeby wieloklin na mechanizmie lub na klamce sie wyrobil i przeskakiwalo na tymze wieloklinie. problem tkwi glebiej czyli w calym mechanizmie gdzie wyrobila sie taka mala zebatka ktora obraca sie i przesuwa druta podnoszac i opuszczajac szybe . u ciebie jest odglos metalicznego przeskakiwania .wyjsciem jest tak jak pisal Gino jedna osoba lapie szybe dwoma rekami i ciagnie do gory a druga kreci klamka. spowoduje to ze ja zamkniesz po najmniejszej linii oporu , ona nie powinna opaść ale jak ja kolejny raz otworzysz to bedziesz mial ten sam problem.
Zdjęcie nie zachowało się
w tej klamce musisz podwazyc plastik, odchylic i obrocic tak zeby metalowy pancerz tej raczki bylo widac. pod tym plastikiem jest sruba na srubokret krzyzowy zapewne i odkrecasz ja i zdejmujesz klamke z wieloklina.
slyszac ze przeskakuje ci klamka na wieloklinie to nie jest do konca tak. Nie spotkalem sie z czyms takim zeby wieloklin na mechanizmie lub na klamce sie wyrobil i przeskakiwalo na tymze wieloklinie. problem tkwi glebiej czyli w calym mechanizmie gdzie wyrobila sie taka mala zebatka ktora obraca sie i przesuwa druta podnoszac i opuszczajac szybe . u ciebie jest odglos metalicznego przeskakiwania .wyjsciem jest tak jak pisal Gino jedna osoba lapie szybe dwoma rekami i ciagnie do gory a druga kreci klamka. spowoduje to ze ja zamkniesz po najmniejszej linii oporu , ona nie powinna opaść ale jak ja kolejny raz otworzysz to bedziesz mial ten sam problem.
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan
Julo napisał(a):o cholera! na to nie wpadlemto czym jest ''wypelniona'' klamka od spodu..to wlasnie ten dekielek....szukalem srubki, ale nie pomyslalem o zadnym dekielku
....czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. 
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
Bogdan napisał(a):wypadalo by najpierw wstawic jedna ze swoich fotek na ktorych widac jaka masz raczke do otwierania szyby
Zdjęcie nie zachowało się
w tej klamce musisz podwazyc plastik, odchylic i obrocic tak zeby metalowy pancerz tej raczki bylo widac. pod tym plastikiem jest sruba na srubokret krzyzowy zapewne i odkrecasz ja i zdejmujesz klamke z wieloklina.
slyszac ze przeskakuje ci klamka na wieloklinie to nie jest do konca tak. Nie spotkalem sie z czyms takim zeby wieloklin na mechanizmie lub na klamce sie wyrobil i przeskakiwalo na tymze wieloklinie. problem tkwi glebiej czyli w calym mechanizmie gdzie wyrobila sie taka mala zebatka ktora obraca sie i przesuwa druta podnoszac i opuszczajac szybe . u ciebie jest odglos metalicznego przeskakiwania .wyjsciem jest tak jak pisal Gino jedna osoba lapie szybe dwoma rekami i ciagnie do gory a druga kreci klamka. spowoduje to ze ja zamkniesz po najmniejszej linii oporu , ona nie powinna opaść ale jak ja kolejny raz otworzysz to bedziesz mial ten sam problem.
ale on chyba pytal o klamke..nie korbke

a korbki....to dosc czesto przeskakuja..wystarczy..ze szyba zamarznie..a ktos chce ja na sile otworzyc..i..po wieloklinie ...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. 
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
gino napisał(a):Julo napisał(a):o cholera! na to nie wpadlemto czym jest ''wypelniona'' klamka od spodu..to wlasnie ten dekielek....szukalem srubki, ale nie pomyslalem o zadnym dekielku
![]()
....
a jesli mowa o klamce bo troche nie uwaznie czytalem
to pod ciegnem masz czarny plastik . ciagniesz za klamke i pod nia podwazasz srubokretem zeby ta miseczke wyjac i pod ta miseczka masz srube po ktorej odkreceniu zdejmujesz obudowe klamki.
PozdraVWiam
Bogdan
Bogdan
sprawdzilem. jest zaslepka. nie klamaliscie
bede wlaczyl. Dzieki 
Julo napisał(a): rozebralem juz w zyciu wiele autplus...GARBUS
jak cos...pytaj dalej..chetnie pomozemy
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. 
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
ale garbusa ciachac siekiera nie bede, bo sie Bullitt dopytuje srednio raz na 2 dni czy juz sprzedany 