Demontaż boczków (model '68), blokujące się cięgna

23 stycznia 2009, 08:57
Julo napisał(a):ale garbusa ciachac siekiera nie bede, bo sie Bullitt dopytuje srednio raz na 2 dni czy juz sprzedany :P
hehehe....przeciez on nie znosi garbusow.. :-D :-D chyba raz w zyciu jezdzil...ze mna..cabrioletem.. :D :D

no...chyba ze Ty tez go woziles....

:D :D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
23 stycznia 2009, 17:13
nie nie, ale on mnie dopoinguje, zebym go w koncu pogonil. Co ja poradze,z kolesie co go mielui brac jakos sie nie wyrobili w terminie i przepadlo im 850 zeta zaliczki. Prosili o 3 tygodnie, to do 10 czekam i wystawiam jeszcze raz. A w miedzy czasie bym co moze pojezdzil, dlatego te biedne boczki chce zdjac :)
23 stycznia 2009, 22:30
Julo napisał(a):nie nie, ale on mnie dopoinguje, zebym go w koncu pogonil. Co ja poradze,z kolesie co go mielui brac jakos sie nie wyrobili w terminie i przepadlo im 850 zeta zaliczki. Prosili o 3 tygodnie, to do 10 czekam i wystawiam jeszcze raz. A w miedzy czasie bym co moze pojezdzil, dlatego te biedne boczki chce zdjac :)

jeszcze jedni tacy kolesie i garbus bedzie jak sprzedany ... :P
PozdraVWiam
Bogdan
24 stycznia 2009, 17:34
Julo napisał(a):nie nie, ale on mnie dopoinguje, zebym go w koncu pogonil. Co ja poradze,z kolesie co go mielui brac jakos sie nie wyrobili w terminie i przepadlo im 850 zeta zaliczki. Prosili o 3 tygodnie, to do 10 czekam i wystawiam jeszcze raz. A w miedzy czasie bym co moze pojezdzil, dlatego te biedne boczki chce zdjac :)

To twardy jesteś.

← Pytania i problemy