sonda do tlumika, gaz

25 stycznia 2009, 21:13
hej, mam pytanie, posiada moze ktos z was namiar do goscia produkujacego sondy do tlumikow, do podgrzewania gazu?
sam mam takowa, zakupiona na allegro, lecz przepadl mi numer tel,
a nie pamietam rowniez nick'u sprzedawcy,
jesli ktos cos wie na ten temat prosze dac znac,
dzieki
25 stycznia 2009, 21:56
Jeżeli dobrze kojarzę, to są chłopaki z Uchowa.
Telefony (ale nie wiem, czy aktualne): (kontakt usunięty), (kontakt usunięty).
Zdjęcie nie zachowało się

Ogór - reaktywacja ;-)

25 stycznia 2009, 22:30
Wiem, ze nie na temat ale lepiej, łatwiej i bezpieczniej ( chyba nawet taniej- koszt około 220zł) zrobić ogrzewanie olejem niż bawić się w sąde
www.JazdaGarBusem.pl
25 stycznia 2009, 22:39
szukam sondy dla kumpla, osobiscie jezdze na takiej w ogu i jest ok, ale fakt, rurka w tlumiku do super bezpiecznych rozwiazan nie nalezy, poddam Twoj pomysl z olejem, uzywasz pompy z wyjsciem i wejsciem, czy jakies inne rozwiazanie? uzywajac sondy odpalam zimny silnik na gazie bez problemu, a jak to jest w przypadku podgrzewania olejowego?
25 stycznia 2009, 23:09
Tak używam pompy z wejściem i wyjściem- roboty na 30 minut i już masz zrobione podgrzewanie.

Tez odpalam na zimnym silniku ( tutaj akurat nie ma znaczenia czy tłumik czy olej i tak jest zimny ;)

Z tego co pamiętam to za sąde chcieli około 300 zł a i dziurawienie nowego tłumika jakoś do mnie nie przemawiało.
www.JazdaGarBusem.pl
25 stycznia 2009, 23:20
czyli parownik nie zamarza do czasu nagrzania sie oleju?
w zimie rowniez?
powiedz mi jeszcze prosze, jakiego modelu (rodzaju) parownika uzywasz?
25 stycznia 2009, 23:24
z tego co wiem grzanie olejem parownika wpływa niezbyt pozytywnie na membrany, pozatym ja osobiscie bałbym sie wyciagać olej pod cisnieniem stosunkowo grubymi przewodami do urzadzenia nie przewidzianego do pracy pod duzym cinieniem. a sonda... no wg mnie najlepsze rozwiazanie jesli chodzi o gaz w wiatrołapie (choć osobiście nie miałem)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 stycznia 2009, 11:09
gdzieś widziałem (fakt we Fiacie 126p-ale też chłodzony powietrzem silnik z tyłu) gdzie ogrzewanie reduktora było zrealizowane za pomocą elektrycznej grzałki, ma to jeszcze 1 plus można sobie to tak rozwiązać co by sobie można było załączyć grzałkę ze 2 minuty przed odpaleniem i lecimy od razu na gazie.
26 stycznia 2009, 17:10
franki napisał(a):gdzieś widziałem (fakt we Fiacie 126p-ale też chłodzony powietrzem silnik z tyłu) gdzie ogrzewanie reduktora było zrealizowane za pomocą elektrycznej grzałki, ma to jeszcze 1 plus można sobie to tak rozwiązać co by sobie można było załączyć grzałkę ze 2 minuty przed odpaleniem i lecimy od razu na gazie.
Fiat 126p i gaz??
:shock: :shock:
ktoś juz chyba przegiął z tym oszczędzaniem...
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
26 stycznia 2009, 18:54
Q napisał(a):
franki napisał(a):gdzieś widziałem (fakt we Fiacie 126p-ale też chłodzony powietrzem silnik z tyłu) gdzie ogrzewanie reduktora było zrealizowane za pomocą elektrycznej grzałki, ma to jeszcze 1 plus można sobie to tak rozwiązać co by sobie można było załączyć grzałkę ze 2 minuty przed odpaleniem i lecimy od razu na gazie.
Fiat 126p i gaz??
:shock: :shock:
ktoś juz chyba przegiął z tym oszczędzaniem...
widziałem bardzo dawno temu ('90) to chyba była reklama firmy zakładającej instalacje zasilania gazem z butlą zamiast tylnej kanapy podobno robił ponad 1000km bez tankowania nigdy nie miałem fiata 126 ale z tego co wiem jego zbiornik ma około 25l
1
2
3
26 stycznia 2009, 19:14
a są maluchy na gaz, nawet mój znajomy miał malucha i wystawiał go na allegro za jakieś śmieszne pieniądze...no ale beż legalnej instalacji..:(
wbitej w dowód
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))

← Pytania i problemy