Tapicerka

7 lutego 2009, 23:10
dzięki wielkie za info :-D a taką maszynę do prasowania tego można gdzieś znaleźć czy wynająć? lub może zrobić? bo mam te boczki takie poszarpane :? i przebarwione :?
:smt026 :smt023 :partyman:
7 lutego 2009, 23:13
Bobas napisał(a):dzięki wielkie za info :-D a taką maszynę do prasowania tego można gdzieś znaleźć czy wynająć? lub może zrobić? bo mam te boczki takie poszarpane :? i przebarwione :?

Tyle zachodu chcesz robic? Pewnie chodzby szlo wynajac lub zrobic taka maszyne to i tak taniej wyjdzie dac te boczki do tapicera.
7 lutego 2009, 23:20
Amadeus napisał(a):
Bobas napisał(a):dzięki wielkie za info :-D a taką maszynę do prasowania tego można gdzieś znaleźć czy wynająć? lub może zrobić? bo mam te boczki takie poszarpane :? i przebarwione :?

Tyle zachodu chcesz robic? Pewnie chodzby szlo wynajac lub zrobic taka maszyne to i tak taniej wyjdzie dac te boczki do tapicera.
a robią jeszcze taką prehistoryczną metodą? :-D jupi :-D
:smt026 :smt023 :partyman:
21 września 2009, 08:47
To ja też, skorzystam z tematu ;-)

Czy 4 tyś zł to dużo czy mało, za skórzaną tapicerkę (fotele, kanapa, boki) ?

W sensie, czy tapicer przypadkiem nie chce mnie obskubać, albo wręcz odwrotnie, bo kompletnie się nie orientuje w tym temacie :wink:
21 września 2009, 09:03
TheWariaX napisał(a):To ja też, skorzystam z tematu ;-)

Czy 4 tyś zł to dużo czy mało, za skórzaną tapicerkę (fotele, kanapa, boki) ?

W sensie, czy tapicer przypadkiem nie chce mnie obskubać, albo wręcz odwrotnie, bo kompletnie się nie orientuje w tym temacie :wink:

za skorzana tapicerke 4 tys.? nawet troche dziwnie malo.
Napewno jest to prawdziwa skora, czy ekoskora? A jezeli jeszcze zrobi ci posufitke oprocz tego co juz napisales to bardzo normalna cena (jesli to ekoskora). Staraj sie zbic troche z ceny, moze ci sie uda. Jezeli prawdziwa skora to bier bez gadania :D :-D
21 września 2009, 17:18
Jezeli prawdziwa skora to bier bez gadania

Twierdził, że prawdziwa. (od początku sie spytał, czy mówiąc skóra mam na myśli eko, czy prawdziwke). Tylko kurcze, niedawno co zrobiłem remont silnika, a raczej kupiłem nowy, więc raczej powstrzymam się z tą tapicerką ;-)


No ale jak twierdzisz, ze dziwnie mało, przemyśle to ;-)
21 września 2009, 17:25
no z tego co ja sie orietowale to prawdziwa skora to jest konretny wydatek.
Z reszta posukaj na forum. Ktos juz pisal ile kosztowala go tapicerka ze sktory, o ile pamietam to wyszlo okolo 8000zl (to bylo cabrio, bez dachu), ale moge sie mylic, poszukaj
21 września 2009, 17:59
Amadeus, policz też robociznę. A ta jest różna w zależności od miasta czy tapicera. Ja za obicie foteli z kanapą i oparciem zapłaciłem 500zł, ktoś inny za to samo da dwa, trzy a nawet kilka razy więcej. Aha, miałem ekoskórę i alcantrę.
sex, bug and rock'n'roll
21 września 2009, 19:37
Odnosnie tapicerki. Kiedys drazylem temat w poprzednim aucie. Boczki i tylna kanape wykonalem bez problemu. Wraz z przeszywaniem itd. Ale doszlo do foteli przednich. I tak skroic i uszyc jak ktos w miare sprawnie posluguje sie maszyna poradzi sobie, ale nalezy pamietac ze taka tapicerka to nie tylko to co z zewnatrz ale i te wszystkie gabki , ktore nalezy odpowiednio uksztaltowac aby to wygladalo jakos i nie uwieralo w czsie jazdy. O ile sa w dobrym stanie to poj biedy, gorzej jak sa dobite i wtedy trzeba wymienic. Pamietam ze z fotelami meczylem sie okolo 2 tygodni. Oczywiscie po pracy. Wyszly nawet nie najgorzej jak na pierwszy raz. Co do materialow to trzeba szukac po najrozniejszych hurtowniach. Wiem bo sam kiedys szukalem i co trafilem do nowej to wszedzie byla skora z weza strazackiego badz skaja nie zdzieraja skaja nie pekaja. Jesli chodzi o trojmiasto to kiedys w Gdynii byla hurt. z materialami tapicerskimi do aut naprawde duzy wybor.
21 września 2009, 20:14
vwandal napisał(a):to musi być tapicer , w końcu jest fachowcem i bierze za to kase ,samemu to mozna co najwyżej uszyć sobie gacie i to pwenie upijające w kroku

Mnie na przykład wszystko robi WERSON
http://werson.waw.pl/ Dla niego nie ma żadnych tajemnic i rzeczy niemożliwych
21 września 2009, 21:53
metr kwadratowy skóry naturalnej to ok 80-120 zł w zależności od koloru rodzaju i rodzaju wykończenia w garbarni wiem bo w mojej miejscowości jest ok 12 hurtowni ze skórami, taki rejon.
garbaty duet
22 września 2009, 15:26
Amadeus napisał(a):
TheWariaX napisał(a):To ja też, skorzystam z tematu ;-)

Czy 4 tyś zł to dużo czy mało, za skórzaną tapicerkę (fotele, kanapa, boki) ?

W sensie, czy tapicer przypadkiem nie chce mnie obskubać, albo wręcz odwrotnie, bo kompletnie się nie orientuje w tym temacie :wink:

za skorzana tapicerke 4 tys.? nawet troche dziwnie malo.
Napewno jest to prawdziwa skora, czy ekoskora? A jezeli jeszcze zrobi ci posufitke oprocz tego co juz napisales to bardzo normalna cena (jesli to ekoskora). Staraj sie zbic troche z ceny, moze ci sie uda. Jezeli prawdziwa skora to bier bez gadania :D :-D
Amadeus,chyba nie wiesz,c o piszesz.

Skóra nie jest wcale praktyczna, a po kilku latach intensywnego ekspoatowania widać na niej pietno czasu - przetarcia, plamy od potu, odbarwienia itp. Moim zdaniem to kiepski materiał na tapicerkę auta.
Widziałem,jak skóra wygladała w kilku garbach po paru latach eksploatowania- kiepsko. Za najlepszy materiał uważam welur.
22 września 2009, 15:37
dobra Panowie ..dziwne pomysły niektóre -nieopłacalne!

(@Amadeus ku..kilka postów i w chuj błędów ..nawet komputer je poprawia/podkreśla ale leniem to ty jesteś na pewno ...literek brakuje fuj...)

odnośnie przetłoczeń..potrzeba mieć formę/krój /wzór.. do maszyny /kształt który jest na tym przetłoczeniu i na ciepło...to dotyczy materiałów org lub podobnych i czy to się opłaca ..życzę powodzenia w produkcji za kasę takich tapicerek inaczej po co się za to brać...
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
22 września 2009, 15:40
Amadeus,chyba nie wiesz,c o piszesz.

Skóra nie jest wcale praktyczna, a po kilku latach intensywnego ekspoatowania widać na niej pietno czasu - przetarcia, plamy od potu, odbarwienia itp. Moim zdaniem to kiepski materiał na tapicerkę auta.
Widziałem,jak skóra wygladała w kilku garbach po paru latach eksploatowania- kiepsko. Za najlepszy materiał uważam welur.

Na pewno to była prawdziwa skóra? To samo mówił mi tapicer, ale o pseudoskórach. Chociaż, z prawdziwą będzie podobnie, ewentualnie tylko trochę dłużej wytrzyma.

Welur powiadasz.. hmm jest droższy/tańszy od skóry?

← Pytania i problemy