Tapicerka

22 września 2009, 15:47
@TheWariaX
jak by niebyło skóra to chuk..
niektóre materiały są zdecydownie droższe niż skóra ! na 100%

skóra hahaha to już nie te czasy ....(to dla pedałkóf i geji)

ale ferrari ma umowę ze szwedami specjalnie hodującymi krowy ..ekologicznie ..itd jedno ferrari 4ry krowy "kapito":)
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
22 września 2009, 15:56
skóra hahaha to już nie te czasy ....(to dla pedałkóf i geji)


No w sumie :P
Z drugiej strony, siedzieć na skórze, to jak siedzieć na zwłokach xP

No nic, nie śpieszy mi się z tym, czas pokaże co w końcu zamontuje :wink:
22 września 2009, 17:52
oldtimerradio napisał(a):(@Amadeus ku..kilka postów i w xxx błędów ..nawet komputer je poprawia/podkreśla ale leniem to ty jesteś na pewno ...literek brakuje fuj...)

Oj jestem leniem :-D
22 września 2009, 17:56
stach napisał(a):
Amadeus napisał(a):
TheWariaX napisał(a):To ja też, skorzystam z tematu ;-)

Czy 4 tyś zł to dużo czy mało, za skórzaną tapicerkę (fotele, kanapa, boki) ?

W sensie, czy tapicer przypadkiem nie chce mnie obskubać, albo wręcz odwrotnie, bo kompletnie się nie orientuje w tym temacie :wink:

za skorzana tapicerke 4 tys.? nawet troche dziwnie malo.
Napewno jest to prawdziwa skora, czy ekoskora? A jezeli jeszcze zrobi ci posufitke oprocz tego co juz napisales to bardzo normalna cena (jesli to ekoskora). Staraj sie zbic troche z ceny, moze ci sie uda. Jezeli prawdziwa skora to bier bez gadania :D :-D
Amadeus,chyba nie wiesz,c o piszesz.

Skóra nie jest wcale praktyczna, a po kilku latach intensywnego ekspoatowania widać na niej pietno czasu - przetarcia, plamy od potu, odbarwienia itp. Moim zdaniem to kiepski materiał na tapicerkę auta.
Widziałem,jak skóra wygladała w kilku garbach po paru latach eksploatowania- kiepsko. Za najlepszy materiał uważam welur.

wcale nie pisalem ze skora jest praktyczna. Co prawda mialem okazje przejechac sie nieraz autem ze skora, ale nigdy nie urzywalem takiego auta na dluzsza mete. Wiec sie nie wypowiadam w temacie praktycznosci :!:
22 września 2009, 18:00
znajomy robil fotele u tapicera w gliwicach. Ma je juz ladnych pare lat. Fotele wykonane z bialej ekosory. Nie slyszalem zeby narzekał na dyskomfort. Oczywiscie widac pewne slady uzytkowania, ale szwy i material W OGÓLE sie nie rociagnely
Kiedy je robil placil 300zl za fotel.
22 września 2009, 19:30
Amadeus napisał(a):
stach napisał(a):
Amadeus napisał(a):
TheWariaX napisał(a):To ja też, skorzystam z tematu ;-)

Czy 4 tyś zł to dużo czy mało, za skórzaną tapicerkę (fotele, kanapa, boki) ?

W sensie, czy tapicer przypadkiem nie chce mnie obskubać, albo wręcz odwrotnie, bo kompletnie się nie orientuje w tym temacie :wink:

za skorzana tapicerke 4 tys.? nawet troche dziwnie malo.
Napewno jest to prawdziwa skora, czy ekoskora? A jezeli jeszcze zrobi ci posufitke oprocz tego co juz napisales to bardzo normalna cena (jesli to ekoskora). Staraj sie zbic troche z ceny, moze ci sie uda. Jezeli prawdziwa skora to bier bez gadania :D :-D
Amadeus,chyba nie wiesz,c o piszesz.

Skóra nie jest wcale praktyczna, a po kilku latach intensywnego ekspoatowania widać na niej pietno czasu - przetarcia, plamy od potu, odbarwienia itp. Moim zdaniem to kiepski materiał na tapicerkę auta.
Widziałem,jak skóra wygladała w kilku garbach po paru latach eksploatowania- kiepsko. Za najlepszy materiał uważam welur.

wcale nie pisalem ze skora jest praktyczna. Co prawda mialem okazje przejechac sie nieraz autem ze skora, ale nigdy nie urzywalem takiego auta na dluzsza mete. Wiec sie nie wypowiadam w temacie praktycznosci :!:

Miałem skórzaną tapicerkę w odziedziczonym garbie,trochę nim jeżdzilem.
MIałem welurową tapicerkę, dwie różne tapicerki fabryczne w meksach...Wiem, co pisze. Nigdy nie doradzę nikomu- zakładaj tapicerkę skorzaną, 4 tysiaki to super cena, bierz, nie zastanawiaj sie, bo t o po prostu glupie. Moje doświadczenia ze skórzana tapicerką są jednoznacznie negatywne i radzę sie dobrze zastanowić każdemu, kto bierze pod uwagę opcję wykonania tejże za ciężką kase.
22 września 2009, 20:50
[skóra hahaha to już nie te czasy ....(to dla pedałkóf i geji)
No itu się kurna mylisz!!! :twisted:
JA mam skórę w moim kundelku. Nieekologiczną. Prawdziwie trupią. Czarną. Zimą ziębi d.. i plecy, a w lecie grzeje.

Garba kupiłem na Allegro cztery lata temu z taką właśnie tapicerką i to za całe trzy tysiące. Nie mam zamiaru jej zmieniać na inną, chociaż jest niepraktyczna. Z zamiaru wymiany jej na normalną wycofałem się, gdy usłyszałem jak między soba dyskutują trzy łyse matoły z kapturami na głowach, ktore ogladały mojego kundelka na stacji benzynowej ze swojego beemwu kabrio. Mniej więcej tak:
-Ty (bip) zobacz (bip) ten garbus ma (bip) skórę!
- Bip bip bip Bo to była kiedyś najbardziej eksluzywna bryka (bip, bip itd)


No chyba, że ktoś sfinansuje mi nowe fotel, kanapę i boczki oraz podsufitkę, a zabierze sobie w rozliczeniu te które mam :P

← Pytania i problemy