Kolejne ciekawe znalezisko

19 lutego 2009, 15:08
Robi duże wrażenie!!!! Prześledziłem cały wątek i jest duże prawdopodobieństwo, że to autko rzeczywiście może należeć do tych pierwszych. I pomyśleć Sobie, jak ktoś na The Samba powiedział, że Sam Ferdinand Porsche mógł uczestniczyć przy jego budowie, a nawet nim jeżdzić. Niesamowite.
MagnusMM
19 lutego 2009, 15:50
Znalezisko może i ciekawe,ale niewiele w nim w sumie z garbusa.
Nieznośna lekkość butów
19 lutego 2009, 16:15
ADI napisał(a):Znalezisko może i ciekawe,ale niewiele w nim w sumie z garbusa.

No i? Ktos w latach 40 mógłby dokładnie to samo powiedzieć o Twoim garbusie :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
19 lutego 2009, 17:19
Qcyk napisał(a):
ADI napisał(a):Znalezisko może i ciekawe,ale niewiele w nim w sumie z garbusa.

No i? Ktos w latach 40 mógłby dokładnie to samo powiedzieć o Twoim garbusie :wink:
Mało prawdopodobne.W latach 40-tych nazwa garbus raczej nie była używana jako zwyczajowe określenie volkswagena :wink:
Nieznośna lekkość butów
20 lutego 2009, 10:07
ADI napisał(a):
Qcyk napisał(a):
ADI napisał(a):Znalezisko może i ciekawe,ale niewiele w nim w sumie z garbusa.

No i? Ktos w latach 40 mógłby dokładnie to samo powiedzieć o Twoim garbusie :wink:
Mało prawdopodobne.W latach 40-tych nazwa garbus raczej nie była używana jako zwyczajowe określenie volkswagena :wink:

Więc co się dziwisz, że mało w tym znalezisku "garbusa" ? :wink: jest za to dużo Volkswagena :)
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
20 lutego 2009, 10:10
Qcyk napisał(a):
ADI napisał(a):
Qcyk napisał(a):
ADI napisał(a):Znalezisko może i ciekawe,ale niewiele w nim w sumie z garbusa.

No i? Ktos w latach 40 mógłby dokładnie to samo powiedzieć o Twoim garbusie :wink:
Mało prawdopodobne.W latach 40-tych nazwa garbus raczej nie była używana jako zwyczajowe określenie volkswagena :wink:

Więc co się dziwisz, że mało w tym znalezisku "garbusa" ? :wink: jest za to dużo Volkswagena :)
Chodziło mi o to,że przy pewnej dawce Volkswagena jest jednak znakomita większośc ZAZ-a ,Wołgi i warsztatu pana Igora
Nieznośna lekkość butów
20 lutego 2009, 10:31
ADI napisał(a):
Qcyk napisał(a):
ADI napisał(a):
Qcyk napisał(a):
ADI napisał(a):Znalezisko może i ciekawe,ale niewiele w nim w sumie z garbusa.

No i? Ktos w latach 40 mógłby dokładnie to samo powiedzieć o Twoim garbusie :wink:
Mało prawdopodobne.W latach 40-tych nazwa garbus raczej nie była używana jako zwyczajowe określenie volkswagena :wink:

Więc co się dziwisz, że mało w tym znalezisku "garbusa" ? :wink: jest za to dużo Volkswagena :)
Chodziło mi o to,że przy pewnej dawce Volkswagena jest jednak znakomita większośc ZAZ-a ,Wołgi i warsztatu pana Igora

Nie okreslil bym tej dawki Volkswagena (czy KDFwagena) jako duzej. Co tam zostalo? Srodkowa czesc dachu bez okolic przedniej i tylnej szyby, gorna czesc bokow nadwozia, fragmenty klap i drzwi i szczatki okolic ich mocowan?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 lutego 2009, 11:02
ADI napisał(a):
Qcyk napisał(a):
ADI napisał(a):
Qcyk napisał(a):
ADI napisał(a):Znalezisko może i ciekawe,ale niewiele w nim w sumie z garbusa.

No i? Ktos w latach 40 mógłby dokładnie to samo powiedzieć o Twoim garbusie :wink:
Mało prawdopodobne.W latach 40-tych nazwa garbus raczej nie była używana jako zwyczajowe określenie volkswagena :wink:

Więc co się dziwisz, że mało w tym znalezisku "garbusa" ? :wink: jest za to dużo Volkswagena :)
Chodziło mi o to,że przy pewnej dawce Volkswagena jest jednak znakomita większośc ZAZ-a ,Wołgi i warsztatu pana Igora

Ale napisałeś "garbusa" więc się przyczepiłem :-D

Fakt, faktem, ze z KDFa/Volkswagena mało zostało - tak czy inaczej - fajne znalezisko :)
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
20 lutego 2009, 11:11
Tak fajne, tylko właściciel tak naprawdę ma bardzo poważny problem. Bo jeśli by się okazało, że jest to VW38 to co dalej? Ratować, nie ratować....i na bazie czego? Części z innych VW, bo oryginałów brak. A może z ręcznie wykonanych elementów? Tak czy siak odbudowa będzie bardzo kosztowna i czasochłonna. Jednak miło by było mieć świadomość, że się takie cudo ostało i jakaś jego część (dusza) jest w autku (po odbudowie), które może za jakiś czas będzie Nam dane podziwiać i wiedzieć, że to jeden z tych pierwszych.
MagnusMM
20 lutego 2009, 11:20
Oryginaly czesci, nawet blacharskich do Garbusow z lat 40tych sa. NOSy. To nie jest problem, poza finansowym.
Problem ze czesci moga byc do samochodow z roku np 41szego, ale one nie beda pasowac do tego samochodu, poniewaz jest (byl) to prototyp. Tzn powstal zanim opracowano technologie i zanim podjeto produkcje blach. Jest recznie klepany w jakiejs firmie karoseryjnej, jesli nie przez Mercedesa (nie pamietam teraz). On w ogole nie jest Volkswagenem.
No i nie ma calej mechaniki, calego dolu nadwozia i calej plyty podlogowej.
Jak ktos zauwazyl, rownie latwo odtworzyc z tego Wolge jak typ38.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 lutego 2009, 11:20
Qcyk napisał(a):
ADI napisał(a):
Qcyk napisał(a):
ADI napisał(a):
Qcyk napisał(a):
ADI napisał(a):Znalezisko może i ciekawe,ale niewiele w nim w sumie z garbusa.

No i? Ktos w latach 40 mógłby dokładnie to samo powiedzieć o Twoim garbusie :wink:
Mało prawdopodobne.W latach 40-tych nazwa garbus raczej nie była używana jako zwyczajowe określenie volkswagena :wink:

Więc co się dziwisz, że mało w tym znalezisku "garbusa" ? :wink: jest za to dużo Volkswagena :)
Chodziło mi o to,że przy pewnej dawce Volkswagena jest jednak znakomita większośc ZAZ-a ,Wołgi i warsztatu pana Igora

Ale napisałeś "garbusa" więc się przyczepiłem :-D

Fakt, faktem, ze z KDFa/Volkswagena mało zostało - tak czy inaczej - fajne znalezisko :)
Skoro już chcemy być tak upierdliwie drobiazgowi, to rzeczone auto nie jest ani nie było nigdy ani Kdf-em ani Volkswagenem :wink:
To są raczej resztki Porsche typ 60 :-)
Nieznośna lekkość butów
20 lutego 2009, 11:26
Ale coś z tym przydałoby się zrobić (mowa o właścicielu). W końcu jakimś cudem (może przeznaczenie) jakaś część przetrwała. I źle by się stało , gdyby uległa totalnej destrukcji.
MagnusMM
20 lutego 2009, 11:28
Obnizyc, zalozyc alufelgi i mowic ze to rat-look.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 lutego 2009, 11:29
qubek napisał(a):Obnizyc, zalozyc alufelgi i mowic ze to rat-look.

:)
MagnusMM

← Luźne dyskusje