Kolejne ciekawe znalezisko

20 lutego 2009, 11:31
Ja bym zostawił tak jak jest,bo wynalazek taki jest sam w sobie pewnym fenomenem i ciekawym zjawiskiem motoryzacyjnym :D
Nieznośna lekkość butów
20 lutego 2009, 11:35
ADI napisał(a):Ja bym zostawił tak jak jest,bo wynalazek taki jest sam w sobie pewnym fenomenem i ciekawym zjawiskiem motoryzacyjnym :D

Padła taka propozycja w wątku z 'The Samba'. Tylko dodatkowo docelowo autko miałoby się znaleźć w Muzeum VW.
MagnusMM
20 lutego 2009, 11:37
MagnusMM napisał(a):
ADI napisał(a):Ja bym zostawił tak jak jest,bo wynalazek taki jest sam w sobie pewnym fenomenem i ciekawym zjawiskiem motoryzacyjnym :D

Padła taka propozycja w wątku z 'The Samba'. Tylko dodatkowo docelowo autko miałoby się znaleźć w Muzeum VW.

Szkoda
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 lutego 2009, 11:38
qubek napisał(a):
MagnusMM napisał(a):
ADI napisał(a):Ja bym zostawił tak jak jest,bo wynalazek taki jest sam w sobie pewnym fenomenem i ciekawym zjawiskiem motoryzacyjnym :D

Padła taka propozycja w wątku z 'The Samba'. Tylko dodatkowo docelowo autko miałoby się znaleźć w Muzeum VW.

Szkoda

Ale to była tylko wypowiedź jednego z forumowiczów, a nie Samego właściciela.
MagnusMM
20 lutego 2009, 11:40
Po prostu chcialem wyrazic swoja dezaprobate dla muzeum VW. Krytyka ktora przewija sie w tym watku jest dosc zasadna. Tzn bez przesady, tam jest wiele ciekawych rzeczy, ale to muzeum moglo by i powinno byc lepsze.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
20 lutego 2009, 11:51
Sądzę,że jego miejsce powinno być w Otrębusach :-D
Nieznośna lekkość butów
30 kwietnia 2009, 14:26
No i autko opuściło Litwę! Zajechało do Niemiec i zagościło u niejakiego Christian'a Grundmann.
MagnusMM
12 maja 2009, 08:58
MagnusMM napisał(a):No i autko opuściło Litwę! Zajechało do Niemiec i zagościło u niejakiego Christian'a Grundmann.

Jeśli kogoś zainteresuje.

http://www.vw38.com/
MagnusMM
12 maja 2009, 09:24
Nie wiem czy to dobrze czy to zle ze samochod trafil tam, gdzie trafil.
Nie znam srodowiska kolekcjonerow i nie znam sie dobrze na restauracji samochodow, zwlaszcza starszych.
Ale kolekcja Grundmannow dla mnie jako laika naprawde wyglada lepiej a ich podejscie do tematu na bardziej profesjonalne niz Volkswagena z jego fabrycznymi muzeami
Kilka zdjec z tej kolekcji mozecie znalezc tu:

http://tinyurl.com/pzg3hh

(najpierw jest autostad, potem kolekcja grundmanna, tam gdzie Blazej wymienia skrzynie)
a wiecej na blogu Blazeja i Rafala:

http://veedub.pl/?p=552

Sam nie wiem czy ten samochod bedzie ciekawszy jako w 75% odtworzony prototyp czy jako autentyczny skladak z prototypu i Wolgi.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 maja 2009, 09:29
qubek napisał(a):
Sam nie wiem czy ten samochod bedzie ciekawszy jako w 75% odtworzony prototyp czy jako autentyczny skladak z prototypu i Wolgi.
Ciężko powiedzieć w sumie.Zwłaszcza,że z oryginalnego prototypu nie zostału tu wiele niestety.Z tego co piszą na sambie dawcą brakujących części będzie Kdf z 43-ego.
Nieznośna lekkość butów
12 maja 2009, 09:53
Czyli troche jakby pociac autentycznego KDFa zeby zrobic wspolczesna replike?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 maja 2009, 10:10
qubek napisał(a):Czyli troche jakby pociac autentycznego KDFa zeby zrobic wspolczesna replike?
Kdf-a cokolwiek skundlowego,ale w sumie tak
Nieznośna lekkość butów
30 listopada 2010, 14:05
alez brzydkie on ma przednie błotniki :-D (przetłoczenie pod reflektor)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Luźne dyskusje