Witam wszystkich forumowiczów.
Od jakigoś czasu przeglądam to forum, czytam i uczę się. Każdy z posiadacz Garba ma trochę inne podejście do auta i cel. Jedni przywracją auta do stanu oryginalnego a inni modyfikują. Dlatego zastanawiam się, czy wkładanie silnika np. 2200 do Garba z lat 60' jest tak samo OK, jak założenie blotników pod leżące lapmy do auta z lat 70' ? Oczywiście wiem że zrobić można wszystko, ale chodzi mi o to co jest akceptowalne w środowisku grbusiarzy.
Od jakigoś czasu przeglądam to forum, czytam i uczę się. Każdy z posiadacz Garba ma trochę inne podejście do auta i cel. Jedni przywracją auta do stanu oryginalnego a inni modyfikują. Dlatego zastanawiam się, czy wkładanie silnika np. 2200 do Garba z lat 60' jest tak samo OK, jak założenie blotników pod leżące lapmy do auta z lat 70' ? Oczywiście wiem że zrobić można wszystko, ale chodzi mi o to co jest akceptowalne w środowisku grbusiarzy.

A i tak zrobisz jak będziesz chciał.
Edek z krainy kredek