prądnica jest silnikiem?

11 marca 2009, 09:44
usłyszałem coś takiego od mechanika/elektryka - stwierdził, że prędnica powinna działać samoistnie, że jak podłącza się ją do prądu to ona sama w sobie powinna sie kręcić - nie potrzebuje do tego paska klinowego.
A jak się tak nie kręci to jest zepsuta... jako, że elektryk ze mnie żaden, to pytam czy to prawda, czy bzdura? :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
11 marca 2009, 09:56
Qcyk napisał(a):usłyszałem coś takiego od mechanika/elektryka - stwierdził, że prędnica powinna działać samoistnie, że jak podłącza się ją do prądu to ona sama w sobie powinna sie kręcić - nie potrzebuje do tego paska klinowego.
A jak się tak nie kręci to jest zepsuta... jako, że elektryk ze mnie żaden, to pytam czy to prawda, czy bzdura? :wink:

Tez nie jestem elektrykiem ale jakos nie potrafie sobie tego wyobrazic. Pradnica wytwarza prad wiec dziala odwrotnie do silnika.
Zdecydowanie to niewykonalne.
11 marca 2009, 10:03
sama w sobie powinna sie kręcić, ale ma chyba siakieś zabezpieczenia. nie wiem, ale kiedyś podłączyłem dynamo rowerowe do prądu i sie kręciło pod warunkiem wstępnego rozkręcenia :)
na pewno silnik może służyć jako prądnica - to tez sprawdziłem bedąc dzieciakiem , jak i to, że silniczek elektryczny po podłączeniu do wzmacniacza audio gra i buczy , oczywiscie nie jak głośnik, ale zawsze :D
11 marca 2009, 10:10
Widziałem jak wzbudzali prądnicę to zachowywała się jak silnik. Zaraz poszukam napewno na sambie to widziałem, ktoś wkleił filmik.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
11 marca 2009, 10:14
Vw_RaF napisał(a):Widziałem jak wzbudzali prądnicę to zachowywała się jak silnik. Zaraz poszukam napewno na sambie to widziałem, ktoś wkleił filmik.

Byłoby spoko. Dzięki - bo zastanawiało mni to od jakiegos czasu - ten elektryk twierdzi, że prądnica jest po regenerecji, ma nowe zwoje ale nie można jej obudzić - co kolwiek przez to miał na mysli. Wszystko się kręci ale nie wytwarza prądu - co to może być?
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
11 marca 2009, 10:48
Qcyk napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):Widziałem jak wzbudzali prądnicę to zachowywała się jak silnik. Zaraz poszukam napewno na sambie to widziałem, ktoś wkleił filmik.

Byłoby spoko. Dzięki - bo zastanawiało mni to od jakiegos czasu - ten elektryk twierdzi, że prądnica jest po regenerecji, ma nowe zwoje ale nie można jej obudzić - co kolwiek przez to miał na mysli. Wszystko się kręci ale nie wytwarza prądu - co to może być?

Żeby prądnica nowa/po regeneracji zadziałała trzeba ją wzbudzić. Robił też u mnie to Atys w dziadzie ale jak to nie wiem.

Poszperałem trochę:

http://www.geocities.com/aussiebug1970/generator.html#polarize

http://www.nls.net/mp/volks/htm/gen.htm

i na koniec filmik:

http://www.youtube.com/watch?v=EJQkQtg4QXQ
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
11 marca 2009, 11:18
prądnica w szczególnych przypadkach może działać jak silnik prądu stałego w końcu budowa jednego i drugiego jest podobna.Silnik prądu stałego może działać jak prądnica i często się to wykorzystuje w napędach .
Prądnica tego typu powinna być wstępnie namagnesowana i jest dziwne ze elektryk o tym nie wie ( chyba że młody i oprócz alternatora nic innego nie widział)
11 marca 2009, 13:40
vwandal napisał(a):prądnica w szczególnych przypadkach może działać jak silnik prądu stałego w końcu budowa jednego i drugiego jest podobna.Silnik prądu stałego może działać jak prądnica i często się to wykorzystuje w napędach .
Prądnica tego typu powinna być wstępnie namagnesowana i jest dziwne ze elektryk o tym nie wie ( chyba że młody i oprócz alternatora nic innego nie widział)

Wszystko się zgadza .Za wyjątkiem "szczególnych przypadków"
:wink:
Żadne szczególne przypadki - każda prądnica prądu stałego (taka typowa-zastrzegam-bo może są jakieś "wybryki natury" których to nie dotyczy :wink: ) będzie pracowała jako silnik.I odwrotnie - jest to wykorzystywane w napędach pojazdów elektrycznych-odzysk prądu w czasie hamowania -silnikiem.W przypadku prądnicy samochodowej(i motocyklowej) jest to też najprostszy sposób na sprawdzenie i namagnesowanie. Podłącza się do akumulatora z pominięciem reglera -lub zwierając w nim styki wyłącznika prądu zwrotnego i ma się kręcić (w aucie zdjąć pasek-bo silnika nie uciągnie :wink: )Jak pracuje jako silnik to i ładować będzie. Wyłącznik prądu zwrotnego-to jest właśnie to co zabezpiecza przed płynięciem prądu w drugą stronę-z akumulatora do prądnicy. W tradycyjnym mechanicznym reglerze jest to taki przekaźnik załączający sie przy odpowiednim napięciu-czyli jak prąd w prądnicy osiągnie odpowiednią wartość- wyższą niż akumulator (wiąże się to z obrotami ) Pole magnetyczne cewki wyłącznika osiąga odpowiednią wartość-elektromagnes "pyk" przyciąga zworę -ta włącza styki i prąd płynie do akumulatora. Kontrolka ładowania wtedy gaśnie-jest podłączona równolegle ze stykami. W drugą stronę nie da rady. W reglerze elektronicznym tą funkcję pełni(ą) dioda(y).
Ps
Dynamo rowerowe to trochę inna bajka-prąd zmienny(-trzeba by komutator ze szczotkami dołożyć). Ale też będzie się kręcić jako silnik -tylko trzeba go" bujnąć" na starcie.
11 marca 2009, 14:37
Można we własnym zakresie poeksperymentować. Do silniczka z zabawki podłączyć żaróweczkę, ośkę wkręcić w wiertarkę i zobaczyć co się stanie z żarówką. Na pewno nie wybuchnie, chyba że przesadzicie z obrotami :-D
sex, bug and rock'n'roll
11 marca 2009, 16:54
piachu napisał(a):a zadziała jak rozrusznik ? :D

Serca na pewno..... :-D :-D
Moce nie te....
Rozrusznik jest inaczej skonstruowany - jest to tzw silnik szeregowy, prądnica -równoległy.
Ale w historii były rozwiązanie łączące te dwie funkcje- prądnico-rozruszniki (dynastartery). Dość popularne w swoim czasie to było w małych silnikach samochodowych i trochę większych motocyklowych: DKW ,NSU 600 Prinz ,"Pierdzący parasol" -czyli Jawa Velorex ,nasz Mikrus zdaje się też. Duża prądnica -duża średnica wirnika- wirnik coś jak magneto w WSK czy Komarku -tylko większy, i zamiast magnesów stałych uzwojenia i komutator (płaski). Inny układ połączeń -przełączany do rozruchu lub pracy jako prądnica.
11 marca 2009, 21:35
już chyba trochę za późno ale
większość "maszyn elektrycznych" jest odwracalna, tzn. jeżeli zapewnimy napęd otrzymamy energię elektryczną jeżeli zapewnimy energię otrzymamy napęd
ale aby maszyna była dobrą prądnicą nie może jednocześnie być dobrym silnikiem zależy to od wielu czynników np połączenia uzwojeń (wirnika i stojana -rozrusznik ma uzwojenia połączone szeregowo) mam wyjaśniać dalej?
1
2
3
11 marca 2009, 21:40
hades307 napisał(a):już chyba trochę za późno ale
większość "maszyn elektrycznych" jest odwracalna, tzn. jeżeli zapewnimy napęd otrzymamy energię elektryczną jeżeli zapewnimy energię otrzymamy napęd
ale aby maszyna była dobrą prądnicą nie może jednocześnie być dobrym silnikiem zależy to od wielu czynników np połączenia uzwojeń (wirnika i stojana -rozrusznik ma uzwojenia połączone szeregowo) mam wyjaśniać dalej?

Dawaj może będzie coś ciekawego :-) .
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
12 marca 2009, 04:14
Adam Słodowy pokazywał kilka projektów "elektrowni wiatrowych" ze zwykłym silniczkiem elektrycznym montowanym w zabawkach. Skoro silniczek może być prądnicą, to odwrotnie chyba też.
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.

← Pytania i problemy