Uchylna przednia szyba ... jak?

18 czerwca 2009, 22:26
Jak dla mnie - to pomysł z Samby jest fajny, ale wykonanie wybitnie badziewne i prymitywne. Nie rozumiem gdzie sie podziewają te prowadznice po opuszczeniu szyby: wystają z auta jak kły słonia? a może wchodzą kierowcy pod lewy łokieć, a pasażerowi pod prawy? Jak w takim razie wysiąść z auta nie uginając tego dynksa?

Przy jakiej szybkości całe to ustrojstwo pęd powietrza wyrwie wraz z prowadnicami i szybą ?

Jeżeli dla bajeru instalować takie cóś - to do kompletu dorzuciłbym MG albo karabin szturmowy na trójnogu na przedniej masce.

Co do much w zębach i piachu w oczach - przyłączam się do Michała :-D
18 czerwca 2009, 22:32
Widzę że niektórzy nie do konca widzą konstrukcję więc wrzucę kilka fotek:



Tu troche inna konstrukcja:
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się
1973 VW Typ 2 1600 Kombi
1975 VW Typ 1 1303 Karmann Cabrio
18 czerwca 2009, 22:49
Jako przedstawiciel Niektórych dziekuję za lepsze zdjęcia. Ale nadal nie przemawia do mnie idea metalowej wajchy sterczącej z boku lewego ucha kierowcy po opuszczeniu szyby...
Chyba, że ta wajcha jakimś sprytnym sposobem się wtedy składa do pionu. :roll:
18 czerwca 2009, 22:56
PYRUS napisał(a):Jako przedstawiciel Niektórych dziekuję za lepsze zdjęcia. Ale nadal nie przemawia do mnie idea metalowej wajchy sterczącej z boku lewego ucha kierowcy po opuszczeniu szyby...
Chyba, że ta wajcha jakimś sprytnym sposobem się wtedy składa do pionu. :roll:
Ten sprytny sposób to wygięcie jej w góre :) jest półokrągła, niedługa, ponieważ zamontowana bliżej góry niż dołu i po złożeniu raczej nie powinna przeszkadzać podczas jazdy.

EDIT: przepraszam, w pierwszej konstrukcji jest blokada jest zamontowana z dołu ramy okna i nawet jest to lepsze rozwiązanie bo po zamknięciu prowadnice opadną w pionie na dół
1973 VW Typ 2 1600 Kombi
1975 VW Typ 1 1303 Karmann Cabrio
18 czerwca 2009, 23:26
Co do prostej wajchy - teoretycznie jest chyba możliwe takie dobranie jej parametrów, że faktycznie może dyndać pionowo po opuszczeniu szyby. Ale i tak nie uwierzę, że tak to własnie działa, jeżeli nie zobaczę zdjęcia takiej własnie opadniętej wajchy. :)

A czy nie łatwiej byłoby złożyć przednią szybę w dół - znaczy się na maskę, jak w terenówkach?

Tylko po kiego grzyba???
19 czerwca 2009, 00:02
przeciwnicy tego patentu: naprawde niezdajecie sobie sprawy ze tu chodzi tylko i wyłącznie o bajer?? To nie ma zadnych praktycznych zastosować w zasadzie. A jak widać po fotach nie montuja tego ludzie którzy smigaja autami po zakupy i do pracy, a raczej na zloty itp swoimi raczej customami. Wiec dyskusje o zasadność rozwiazania uznaje osobiscie za nie potrzebną
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
19 czerwca 2009, 00:25

[img]

pojechał byś nim do biedronki?? :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
19 czerwca 2009, 08:33
Łysy napisał(a):przeciwnicy tego patentu: naprawde niezdajecie sobie sprawy ze tu chodzi tylko i wyłącznie o bajer?? To nie ma zadnych praktycznych zastosować w zasadzie.

Kiedy właśnie że sobie zdajemy...
Michał2 napisał(a):To bajer nie mający praktycznego zastosowania.
I uświadomienie tego innym uznaliśmy za swój garbusiarsko-ogórkowy obowiązek... :wink: :-D
19 czerwca 2009, 08:52
Łysy napisał(a):pojechał byś nim do biedronki?? :-D

Jesli samochod nie jest w stanie nawet dojechac do biedronki, a wyscigowka tez zdecydowanie nie jest..... to po co? :-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 czerwca 2009, 08:55
qubek napisał(a):
Łysy napisał(a):pojechał byś nim do biedronki?? :-D

Jesli samochod nie jest w stanie nawet dojechac do biedronki, a wyscigowka tez zdecydowanie nie jest..... to po co? :-D

Do mania :wink: :-D
19 czerwca 2009, 10:02
dokladnie tylko i wylacznie BAJER! Nie ma zadnego konkretnego przeznaczenia.
Ale wyglada obłędnie :-D :-D
19 czerwca 2009, 11:08
Podejżałem jak to jest zrobione w starym Lublinie ( sa tam takie dwie szybki z przodu) , poprostu po zamknięciu szyb wajchę odgina sie do góry równolegle do słupka i w tym połozeniu tworzy coś w rodzaju zamka uniemożliwiajacego otwarcie szyby .Rozwiazanie to widziałem też w Starach kiedyś bardzo popularne w ciężarówkach i terenówkach.
27 czerwca 2009, 12:59
PYRUS napisał(a):Jak dla mnie - to pomysł z Samby jest fajny, ale wykonanie wybitnie badziewne i prymitywne. Nie rozumiem gdzie sie podziewają te prowadznice po opuszczeniu szyby: wystają z auta jak kły słonia? a może wchodzą kierowcy pod lewy łokieć, a pasażerowi pod prawy? Jak w takim razie wysiąść z auta nie uginając tego dynksa?

Przy jakiej szybkości całe to ustrojstwo pęd powietrza wyrwie wraz z prowadnicami i szybą ?

Jeżeli dla bajeru instalować takie cóś - to do kompletu dorzuciłbym MG albo karabin szturmowy na trójnogu na przedniej masce.

Co do much w zębach i piachu w oczach - przyłączam się do Michała :-D
Więc są już fotki jak to wygląda po złożeniu i co sie dzieje z szunami:



chłopak pisze ze wykonane solidnie, montaż dwójka ludzi 2 godziny cena ok 500$
1973 VW Typ 2 1600 Kombi
1975 VW Typ 1 1303 Karmann Cabrio

← Pytania i problemy