sworznie zwykłe czy obniżane

31 marca 2009, 17:06
ja ma standardowe rurowisko a garba obnizyłem na zwrotnicy o 2,5 cala :wink: Jak dla mnie to jest lepsze rozwiazanie bo amory zostają standardowej długości (mozna zmienic tylko na lepsze) no i zastsosować leszy stabilizator (grubszy) oprucz tego mam wrażenie że lepiej garb sie prowadzi, szczególnie w zakrętach :-D zobacz w moim garazu...
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
31 marca 2009, 17:08
tylko róznica na cenie miedzy std a obnizanymi 10-krotna :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 kwietnia 2009, 16:52
Bogdan napisał(a):
Bogdan napisał(a):Kolega zakłada rurowisko z wspawanymi regulatorami i zastanawia sie czy zakładać zwykłe sworznie wachaczy czy obniżane? http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/prod…amp;products_id=1280

mam rozumiec ze wszyscy maja standardowe sworznie??

Raczej nigdy nie doszedlem do punktu, zeby seryjne sworznie zaczely dochodzic do konca skoku. Predzej co innego przeszkadza.
No i slyszalem ze te tzw obnizane maja klopoty z trwaloscio. Skoro maja je na zachodzie to co dopiero u nas?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 listopada 2009, 14:31
majki napisał(a):ja mam obniżonego na regulatorach, krótkie amorki, grubszy stabilizator i normalne sworznie :)

A zwrotnice też zakładałeś obniżane?? czy seria?

Pozdr
12 listopada 2009, 14:57
standardowe miał
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 listopada 2009, 17:25
Łysy napisał(a):standardowe miał

Dzięki Łysy za info, słyszałem opinię że, przy obniżeniu na regulatorach i zwykłych zwrotnicach zawieszenie może być za twarde lub za miękkie. Nie bardzo rozumiem dlaczego - może ktoś z Was ma jakieś rozsądne wytłumaczenie.

Pozdr
13 listopada 2009, 20:33
Ja mam sworznie na obnizone zawieszenie.Maja wiekszy skok poprostu.A twrdosc zawieszenia mysle ze zalezy od amorkow kiedys mialem amorki z poldka z przodu i byl twardy jak szlak.Teraz zalozylem bug packa amorki gruby stabilizator i nawet dziury wybiera fajnie i jest miekki wmiare.

\pozdro
16 listopada 2009, 15:31
cegla napisał(a):... .Teraz zalozylem bug packa amorki gruby stabilizator i nawet dziury wybiera fajnie i jest miekki wmiare.

\pozdro

A jakiej grubości masz teraz stabilizator?
16 listopada 2009, 15:43
Twardosc zalezy od listew (sa rozne) i moze tez zalezez od tego pod jakim kontem je ustawisz (ogolnie a takze wzgledem siebie).
Czesto jednak ktos mowi o twardosci, a tak naprawde chodzi mu o to ze ktorys z elementow obnizonego zawieszenia dochodzi do konca skoku.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 listopada 2009, 18:18
qubek napisał(a):Twardosc zalezy od listew (sa rozne) i moze tez zalezez od tego pod jakim kontem je ustawisz (ogolnie a takze wzgledem siebie).
Czesto jednak ktos mowi o twardosci, a tak naprawde chodzi mu o to ze ktorys z elementow obnizonego zawieszenia dochodzi do konca skoku.

A jest na to jakaś reguła czy wszystko trza na żywym organizmie trenować. Dokładnie chodzi mi o kąty ustawienia listew.
Dla przykładu:
Obniżając na górnym regulatorze o - załóżmy o 3 ząbki a na dolnym o 1 - to zawiesie nam twardnieje czy mięknie? etc..

Przy założeniu że regulatory wspawane są w taki sposób że możliwe do uzyskania jest płozenie "0" - czyli seryjna wysokość, jak na zwykłym rurocu.

Macie jakieś pomysły?

← Pytania i problemy