Spreżarka fajna zecz szczegolnie taka z epoki jak Judson ale nie ukrywajmy ze to ogromny rarytas i wydatek bardzo duzej ilosci $$$
Mysle ze własnie cena i brak dostepnosci powoduja ze kompresory nie przyjely sie to jako złoty standart w tuningu 1200.
Kompresory to ogolnie bardzo fajne zabawki szcegolnie do wzmacniania garba do jazdy codziennej: Pompuja od dołu bez turbo dziury nie maja takich problemow z chlodzeniem jak turbo itd Ale maj jedna wade jest ich bardzo mało.
Jesli ktos ma zaciecie i zylke wynalazcy to moze sie zainteresuje chyba jedyna sprazarka nadajaca sie do 1200 czyli kompresorem od WV Polo g40.
Z silnika 1300 na kompresorku wyciagano fabrycznie kolo 115 koni a spokojnie mozna pompowac wiecej zmieniajac wielkosc kolek na kompresorze.
Ja o tym myslałem ale doszedłem do wniosku ze to od cholery wynalazkow i pewnie garb by wyjechal z garazu za 2 lata
Jak sie ktos podejmie to chetnie z nim pogadam na temat rozwiazan jakie mozna by zastosowac.

Pozdrawiam LUQU
Rossi-Look-złom-padaka jezdzi i nawet jakos wyglada
.:::TEA-TIME-TUNING:::...
www.teatimetuning.pl