przeróbka na dziadka

13 kwietnia 2009, 09:54
Czy profile blach garbusa z 68r pasują żeby założyć pas tylny i przedni oraz maski od dziadka 61. Robił ktoś taką przeróbkę.
13 kwietnia 2009, 11:08
Mysle ze setki razy, bo to bardzo popularna przerobka.
Nie wiem co rozumiesz dokladnie przez te profile blach, ale tak, pasuja.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 kwietnia 2009, 12:34
To dobrze ,bo mam straszną ochotę na dziadkowy wygląd :lol: ,a żal mi sprzedawać mojego garba
16 kwietnia 2009, 16:12
Ale chcesz zrekonstruowac dziadka dosc dokladnie, czy zrobic cos z niektorymi elementami dziadka? W drugim wypadku moze wyjsc, a moze sie okazac ze niby lezace lampy, niby klapy dlugie, niby to i tamto, ale wciaz jakos wyglada wspolczesnie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
16 kwietnia 2009, 16:27
a od 61 do 67 to był jeden model? To znaczy w tym okresie blachy były takie same? Też się nad czyms takim zastanawiam o faltdachu nie wspominając. :)
I'm packin' and I'm bad and I'm a rock machine
Joke crackin' and you're had - know what I mean!
16 kwietnia 2009, 16:53
poczytaj sobie w artykułach na garbiarni. Wszystko jest wyjaśnione
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 kwietnia 2009, 17:09
rockenroller napisał(a):a od 61 do 67 to był jeden model? To znaczy w tym okresie blachy były takie same?
Absolutnie nie.
Nieznośna lekkość butów
16 kwietnia 2009, 17:58
chociaż by drzwi i wielkość szyb sie rózniły, tapicerka, fotele kierownica i masa innych detali...
1973 VW Typ 2 1600 Kombi
1975 VW Typ 1 1303 Karmann Cabrio
16 kwietnia 2009, 21:10
Teraz mam model z 68 prostokątne zderzaki i tego nie chcę przerabiać ale pewnie w niedługim czasie będę musiał się zająć spadkiem rodzinnym tj modelem z 67r zderzak banan tylne lampy łezki. Ponieważ garb jest w rodzinie 21 lat dlatego trudno się rozstać a strasznie podoba mi się model dziadka . Trzeciego nie kupię bo to już przegięcie . Jeszcze się zastanawiam nad ta przeróbką ale wnętrza bym nie ruszał . Przełączniki to betka ale klamek w drzwiach nie przerobię.
17 kwietnia 2009, 09:14
Ale 67 to jest w sumie dziadek. Gdybym takiego mial, to bym sie staral jak najwierniej oryginalowi zrobic, bo bawia mnie wszystkie smieszne, przejsciowe detale tego rocznika. Ale to ja.

Masz tam krotkie klapy? Moze to jednak 1200 z '68?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 kwietnia 2009, 09:33
qubek napisał(a):Ale 67 to jest w sumie dziadek. Gdybym takiego mial, to bym sie staral jak najwierniej oryginalowi zrobic, bo bawia mnie wszystkie smieszne, przejsciowe detale tego rocznika. Ale to ja.

Masz tam krotkie klapy? Moze to jednak 1200 z '68?
np. 1200 z 68 wyprodukowany w końcówce 67 :D
Nieznośna lekkość butów
17 kwietnia 2009, 13:29
Wersja standard 67r ze szwecji ,instalacja 6V bez klinów w szybach ,bez poziomu paliwa,klapka od wlewu paliwa bez zamka ,podsufitka niepełna ,śruby w kołach 4 ,klapy krótkie ,przednie błotniki pionowe
17 kwietnia 2009, 13:41
Czyli to nie jest model 67, a przynajmniej 68.
Osobiscie bardzo lubie te 1200 z przelomu lat 60 i 70. Fajnie pomieszanie starego z nowym i spartanskie rozwiazania, ktore maja duzo uroku.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Rasowanie