hamulce - ja już nie wiem ??? !!! ;(

17 kwietnia 2009, 07:58
VWitajcie,

Wymieniłem układ hamulcowy na nowy + regenerowane części(zaciski). Wczoraj siedziałem pół dnia aby poskładać przód do kupy bo tyłu narazie nie zapinam ponieważ w przyszłym tygodniu muszę wyjąć silnik, bak, skrzynię biegów żeby wyspawać ramę na łączeniu z rurą od drążków (ogórek T2)bo tam jest kiepsko a wężyki mogłyby mi przeszkadzać. No ale do rzeczy. z pojemniczka do pojemniczka pompy idzie nowy przewód, pompa nowa, wężki z przodu nowe, pompa z 4 wyjściami, w jednym czujnik od hamulców, dwa otwory zaślepione, jedno wyjście na przednie hamulce z podziałem na trójniku, potem gumowe wężyki i na końcu metalowe wchodzące do zacisku. Próbowałem odpowietrzać i udawało się bez problemu - płyn pod ciśnieniem uciekał ale..................

Jak naciskam hamulec to w zasadzie wciskam pedła do końca i nic, na samym końcu dopiero załapuje ledwo ledwo, światło stop też ledwo ledwo zapala się przy samym końcu. myślałem że źle odpowietrzyłem ale jak przelałem 3 butelki płynu DOT 4 i odpowietrzyłem z 6 razy nic się nie zmieniło.............. ma ktoś jakiś pomysł co może być nie tak, bo kończą mi się pomysły a nie chce chamowac jak Flinstonowie.....................

pozdrawiam

szczurek ;)
pozdraVWiam szczurek
vw 1303 74' 1300AB
vw 1303 73' 1600
vw 1200 68' 1200
vw T2 kombi 1600
(WROCŁAW)
tel. (kontakt usunięty) lub (kontakt usunięty)
17 kwietnia 2009, 08:22
Rozumiem, że wyjście na tył z pompy miałeś zaślepione na pompie ?
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
17 kwietnia 2009, 08:44
llxtomxll napisał(a):Rozumiem, że wyjście na tył z pompy miałeś zaślepione na pompie ?
jasne, mam 4 wyjścia z pompy, dwa na czujniki hamulców jeden na tył jeden na przód, wsio jest podłączone tył zaślepiony nic nie cieknie............ i to mnie właśnie martwi bo nie cieknie a nie chce działać
pozdraVWiam szczurek
vw 1303 74' 1300AB
vw 1303 73' 1600
vw 1200 68' 1200
vw T2 kombi 1600
(WROCŁAW)
tel. (kontakt usunięty) lub (kontakt usunięty)
17 kwietnia 2009, 09:41
Pare postów wczesniej pisałem też że mam problem. Walczyłem 3 dni...aż wymieniłem na inna tez nową i problem znikł. Może u Ciebie też pompa jest fabrycznie uszkodzona ?
Hmm...a może spróbuj podłączyc jakis przewód pod wyjście na tył (tam gdzie masz zaślepione) i odpowietrz tak jakbys odpowietrzał hamulce tylne...żeby do pomopy w tylnej sekcji dostał sie płyn....może dlatego że tylna sekcja jest "pusta" pedał l;eci tak daleko. Zalewałes pompe płynem ?
VW 1200 1968r. , VW 1600TL 1971r. , VW 1500S 1964 r.
17 kwietnia 2009, 10:21
llxtomxll napisał(a):...może dlatego że tylna sekcja jest "pusta" pedał l;eci tak daleko. Zalewałes pompe płynem ?

No właśnie. Jak pompa nowa, czy nieużywana długo, czy była opróżniona np wymiana uszczelek-zacząć od zalania i odpowietrzenia pompy. Nie jest "zdrowo" dla pompy gdy pracuje tylko jedna sekcja- co prawda jest dwuobwodowa, ale to nie są całkiem niezależne obwody . Ciśnienie w jednej sekcji wpływa na drugą. Gdy w drugiej nie ma płynu/ciśnienia skok tej pierwszej się zwiększa-zahamować się da- po to to jest-ale ta sekcja bez ciśnieniowa idzie do oporu, jak tak używa się długo to można np odkształcić ("ugnieść")sprężynę i po pewnym czasie przy próbie uruchomienia okazuje się że nie działa-bo może tłok tej sekcji nie powraca do stanu wyjściowego-ma mniejszy skok,lub w ogóle nie pracuje-"upchany" w krańcowym położeniu.
17 kwietnia 2009, 15:57
Hmmmm no zobaczymy będę jeszcze musiał zrobić nowy bolec który wchodzi w pompę bo ten co mam nie był ruszany od 75 roku i poprostu gwint przerdzewiał i śruby nie da się ruszyć
pozdraVWiam szczurek
vw 1303 74' 1300AB
vw 1303 73' 1600
vw 1200 68' 1200
vw T2 kombi 1600
(WROCŁAW)
tel. (kontakt usunięty) lub (kontakt usunięty)
17 kwietnia 2009, 22:44
Tez mi się wydaje że szkoda czasu i energii na " doktoraty" w temacie jazda na jednym obwodzie. Zrobić wszystko po kolei co trzeba i tyle.
26 kwietnia 2009, 18:49
a ja mam troszku inny problem. W sobote wymienilem szczeki, cylinderki i sztywne miedziane przewody hmulcowe. Wszystko z tylu.
Odpowietrzylem kilka razy jak nalezy, ale pedal wpada prawie do samego konca, a podczas jazdy hamuje dopiero przy samym koncu. Tak jakby cylinderki z ylu dostawaly za mało cisnienia. Oczywiscie dolna regulacje tez ustawilem.
Co to moze byc? Awaria pompy?

Prosze o pomoc
28 kwietnia 2009, 08:37
VWitam. Powiem Ci, że ja u siebie miałem tak samo po wymianie cylinderków i przewodu na tył. Dopiero po zlaniu od 0.5 litra płynu hamulcowego pedał zaczął normalnie pracować.
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl
28 kwietnia 2009, 10:53
Amadeus napisał(a):a ja mam troszku inny problem. W sobote wymienilem szczeki, cylinderki i sztywne miedziane przewody hmulcowe. Wszystko z tylu.
Odpowietrzylem kilka razy jak nalezy, ale pedal wpada prawie do samego konca, a podczas jazdy hamuje dopiero przy samym koncu. Tak jakby cylinderki z ylu dostawaly za mało cisnienia. Oczywiscie dolna regulacje tez ustawilem.
Co to moze byc? Awaria pompy?

Prosze o pomoc

ja odpowietrzałem też cylinderki, ale wtedy trzeba je odkręcić i ustawić pionowo...może to śmieszne ale widać było różnicę po takim zabiegu.
28 kwietnia 2009, 21:17
hmm...
Jutro chce powymieniac przewody z przodu i wtedy zobaczymy co z tego bedzie.
28 kwietnia 2009, 23:02
klimk to nie śmieszne ale prawdziwe
Nie wiem w jakim samochodzie ale cylinderek też był ustawiony pod kątem i to dość dużym odkręciłem go ustawiłem odpowietrznikiem u samej góry, odkręciłem odpowietrznik i poprostu wcisnąłem tłoczki. Zakręciłem odpowietrznik i dopiero wtedy puściłem tłoczki. Powtórzyłem operację i za 3 razem nie widziałem powietrza. Założyłem, podstawiłem szczęki i dopiero było OK.
Niebieskie jest piękne
28 kwietnia 2009, 23:57
chyba tek bede musial zrobic. Choc musze przyznac ze pierwszy raz o taki patecie slysze. :? :?

← Pytania i problemy