hamulce - ja już nie wiem ??? !!! ;(

29 kwietnia 2009, 15:23
Amadeus napisał(a):chyba tek bede musial zrobic. Choc musze przyznac ze pierwszy raz o taki patecie slysze. :? :?
Jak sobie pooglądasz to tam jest sporo miejsca na niepotrzebne powietrze. Mi się wydawało, że to nie może mieć znaczenia ale widać czasem ma ;)
30 kwietnia 2009, 07:08
Bylem wczoraj w garazu i robilem tak jak mi pisaliscie.
Zauwarzylem roznice w tym odpowietrzaniu. Ale niestety i tak bede pompe wymienial. Nie potrafi utrzymac cisnienia. Jak jade to trzeba popompowac zeby zahamowal. A jak patrzylem na zdjetych bebnach to jak popompowalem to cylinderki sie rozciagnely ladnie ale ja puscilem pedal to chowaly sie cale to samego konca (jak zolw chowa glowe do skorupy) a chyba nie powinny sie AZ tak chowac :? :?

Przod ktorego nie ruszalem hamuje idealnie
30 kwietnia 2009, 09:02
Co to znaczy że
pompa nie potrafi utrzymać ciśnienia
?
Pompa ma wytwarzać ciśnienie (za pomocą twojej nogi ) w momencie hamowania. Gdy zwolnisz nacisk ciśnienia ma nie być- po powrocie tłoka pompy do stanu spoczynku ciśnienie w układzie ma się wyrównać z ciśnieniem w zbiorniczku - czyli atmosferycznym - inaczej by cały czas hamowało...
Chowanie cylinderków jest powodowane naciskiem sprężyn szczęk -ile pocisną szczęki przy powrocie -tyle schowają się tłoczki cylinderków.
Odległość szczęk od bębnów za duża ?
30 kwietnia 2009, 09:07
klimk napisał(a):
Amadeus napisał(a):chyba tek bede musial zrobic. Choc musze przyznac ze pierwszy raz o taki patecie slysze. :? :?
Jak sobie pooglądasz to tam jest sporo miejsca na niepotrzebne powietrze. Mi się wydawało, że to nie może mieć znaczenia ale widać czasem ma ;)

Tak. Ma znaczenie jak się nie umie odpowietrzać :wink:
Są samochody gdzie odpowietrznik jest u dołu cylinderka i działa. I odpowietrza się.
30 kwietnia 2009, 18:29
no fakt jest taki, ze musze troche popompowac zeby samochod sie zatrzymal. A nie powinno byc tak.

← Pytania i problemy