Problem z nakr?tk? tylnego b?bna...

2 maja 2009, 06:52
Na wst?pie zeby mnie ktos nie pojecha?, ze temat walkowany :) bo wszystko dobrze poczytalem, tylko moj problem jest ciut nie typowy... mianowicie klucz 36 no i "ru?e" 2m to mam :) tylko garbek nie ma z przodu kó? i ca?ej hamujacej reszty, poniewaz rozbieranie zacz?lem od ty?ka strony :(, silnika rowniez brak, a reczny ni cholery nie dziala... i jak tu teraz ta nakretke z ty?u odkrecic, gdy przy uzyciu rury podnosi mi ca?y przod z garba (gdy sie odkreca praw? tyln?), albo pcha go do przodu chcac zrzucic ze stojakow (gdy sie odkreca lew? tyln?)... i co ja tu teraz biedny poczac mam? Jest jakis super sposob, czy po prostu musze na sztuke skrecic caly przod i dopiero probowac bez ryzyka, ze garbek wyladuje ze stojakow na zolu? No i druga sprawa jak go juz skrece z przodu, to jak zablokowac ty?, zeby sie nie obracal? Thx z gory za wszelkie pomocne sugestie :)
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
2 maja 2009, 09:10
Wkręć w bęben dwie śruby do kół, tak żeby trochę wystawały, między nie włóż porządny łomik i zablokuj go o posadzkę.
sex, bug and rock'n'roll
2 maja 2009, 09:55
renegat napisał(a):Wkręć w bęben dwie śruby do kół, tak żeby trochę wystawały, między nie włóż porządny łomik i zablokuj go o posadzkę.

Wlasciwie nie ma innej metody. Dodatkowo mozna jeszcze maksymalnie tyl dociazyc, bo mnie sie caly podnosil. Kilka workow z gipsem sporo pomoglo;)
2 maja 2009, 10:30
VWitam. Ja wsadziłem dwóch grubasów do środka, wkręciłem dwie śruby w bęben, zablokowałem łomem i poszło oczywiście przy użyciu rury.
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl
2 maja 2009, 11:50
Może jeszcze spróbować czymś koła zaklinować? Ew. nie prościej Ci będzie najpierw ręczny zrobić?

Co do łomu no to pytanie jaką to kolega ma posadzkę. Bo jak gładziutkie kafelki to powodzenia :P
Kurs prawa jazdy ukończony 24 czerwca! Z wynikami
Egzamin teoretyczny: Zdany, 0 błędów
[L]Wyjeżdżone 39 godzin.
Egzamin praktyczny: Zdany, 0 błędów, 31 minut jazdy
2 maja 2009, 12:39
no zeby reczny zrobic to chcialbym tył rozebrac bo nie wiem co tam w trawie piszczy... co do posadzki to jest betonowo :) a co do grubasow to nikt mi do glowy nie przychodzi chyba ze ja ;p (ze 68kg bedzie heh :) .. pozyjemy zobaczymy moze sie uda z tym lomem i rura, a jak nie to sie wqu#$%& wezme flexa i sie skonczy! ;p hmmm....moze jakbym tak przy garbim powiedzial to by sie przestraszyl i nakretkach by sama w palcach poszla ;)

P.S i jak tu te nasze "zlomy" nie kochac :) dostarczaja nam tyle rozrywek i problemow ;p
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
2 maja 2009, 20:32
no i miedzy sruby poszla dosc dluga rurka, ktora sie pieknie zasztrabowala o posadzke do tego nasadka 36 i 2m ruła i poszło :) wielkie dzieki Renegat za pomysła ;) jak tylko kiedys skończe stawiam browara ;d
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
3 maja 2009, 17:51
czy tak zacne swieto poswięciłeś na odkręcenie nakrętki , a co a smsem od pana rezydenta?
4 maja 2009, 06:02
Mnie jakoś przyjemność owa ominęła, pewnie dlatego, że telefon na wszelki wyłączyłem :-D
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
4 maja 2009, 07:22
renegat napisał(a):Wkręć w bęben dwie śruby do kół, tak żeby trochę wystawały, między nie włóż porządny łomik i zablokuj go o posadzkę.


Dokladnie. Tak samo musialem robic. Niczym sie nie przejmuj bedzie opornie szlo, ale w koncu pusci :-D :-D
4 maja 2009, 10:44
Tosz toc pisalem ze juz poszlo ;) no i jeszcze mam problem z recznym, bo jakis gwa?ciciel niezle go zje#$% przy tunelu i trudno mi stwierdzic jak to powinno wygladac w orginale, mianowicie:
ta zebatka przy tunelu byla luzna, przez co drazka recznego nie dalo sie na zadnym zabku zaczepic i jak sciaglem drazek recznego, to sie wszystko rozsypalo i sprezyna wyskoczyla z guzikiem- slowem "dupa", a miedzy ten zabek w drazku i ten drut co jest ze sprezyna i guziczkiem od recznego, wsadzona byla blaszka i okragly magnes, i ni cholery to chodzic nie chce..
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
4 maja 2009, 14:47
kuchar napisał(a):tosz toć pisalem ze juz poszlo ;) no i jeszcze mam problem z recznym bo jakis gwałciciel niezle go zje#$% przy tunelu i trudno mi stwierdzic jak to powinno wygladac w orginale, mianowicie:
ta zebatka przy tunelu byla luzna przez co drazka recznego nie dalo sie na zadnym zabku zaczepic i jak sciaglem drazek recznego to sie wszystko rozsypalo sprezyna wyskoczyla z guzikiem i dupa, a miedzy ten zabek w drazku i ten drut co jest ze sprezyna i guziczkiem od recznego wsadzona byla blaszka i okragly magnes i ni cholery to chodzic nie chce..

Magnes? Tam nie ma takich rzeczy :-)

Wieczorkiem wkleję przekrój przez ręczny.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
4 maja 2009, 16:33
no wlasnie przekroj znalazlem na abcgarbus.pl i zadnego magnesu nie ma, jednak u mnie jest, a nawet jak magnesu nie ma to i tak sie wszystko kupy nie trzyma i rozlatuje (wypada guzik ze sprezyn? i tym pretem) a powinno chyba trzymac sie wszystko razem z ta mala blaszka z zebami przy lewarku? zrobie dzis foto jak to u mnie wyglada ..
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
5 maja 2009, 22:57
temat recznego opanowany :) magnes z blaszka wywalony i co artysta chcial w ten sposob powiedziec do teraz nie wiem, ale najwazniejsze ze wszystko juz dziala :)
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu

← Pytania i problemy