Problem z nakr?tk? tylnego b?bna...

6 maja 2009, 08:50
kuchar napisał(a):tosz to? pisalem ze juz poszlo ;) no i jeszcze mam problem z recznym bo jakis gwa?ciciel niezle go zje#$% przy tunelu i trudno mi stwierdzic jak to powinno wygladac w orginale, mianowicie:
ta zebatka przy tunelu byla luzna przez co drazka recznego nie dalo sie na zadnym zabku zaczepic i jak sciaglem drazek recznego to sie wszystko rozsypalo sprezyna wyskoczyla z guzikiem i dupa, a miedzy ten zabek w drazku i ten drut co jest ze sprezyna i guziczkiem od recznego wsadzona byla blaszka i okragly magnes i ni cholery to chodzic nie chce..
B?agam :cry: !
Stawiajcie kropki i zaczynajcie zdanie z du?ej litery,(o przecinkach nie wspomn?).B?dzie mo?na ?atwiej zrozumie? tekst.
Pozdrawiam :) .
tutuj

Sursum corda !
6 maja 2009, 09:31
Jej sami poloni?ci na tym forum czy jak? No, ale skoro ju? tak kuje w oczy, to w wolnej chwili o któr? ci??ko poprawie to i owo ;).
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
6 maja 2009, 14:06
kuchar napisał(a):Jej sami poloni?ci na tym forum czy jak? No, ale skoro ju? tak kuje w oczy, to w wolnej chwili o któr? ci??ko poprawie to i owo ;).
E tam,zaraz poloniści.Po prostu lepiej i zrozumialej się czyta prawidłowo napisany tekst.A chyba proszącemu o radę, powinno na tym zależeć.
A nawiasem mówiąc,zastanawiam się, dlaczego tak bardzo dbamy o nasze auta,a jednocześnie tak żle obchodzimy sie z WŁASNYM ! językiem.Żeby jakiś "chłam" zamontować do garba to przez myśl nam nie przejdzie.Ale zapaskudzać i psuć własny język - to czemu nie :cry:

P.s. Chyba "kłuje w oczy" ,a nie "kuje w oczy"
tutuj

Sursum corda !
6 maja 2009, 23:07
A wszystkiemu winne gadu-gadu ;)
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
14 maja 2009, 14:13
Amadeus napisał(a):
renegat napisał(a):Wkręć w bęben dwie śruby do kół, tak żeby trochę wystawały, między nie włóż porządny łomik i zablokuj go o posadzkę.


Dokladnie. Tak samo musialem robic. Niczym sie nie przejmuj bedzie opornie szlo, ale w koncu pusci :-D :-D

Szczęściarze mi po 2 dniach moczenia w WD, prętem ze stali molibdenowej i 2 metrowej przedłużce na kluczu za cholerę nie dało się odkręcić :). Pomógł za to młotek i przecinak + koszt 2 nowych nakrętek :D
14 maja 2009, 14:17
Ja przerabiałem to wczoraj. Duży klucz, długa rura i wd nie dało rady, podnosiliśmy cały samochód do góry:)) Dopiero konkretne podgrzanie palnikiem i opukanie młotkiem sprawiło że nakrętka wydając nieprzyjemne dźwięki puściła:)
14 maja 2009, 19:13
Cudak napisał(a):Ja przerabiałem to wczoraj. Duży klucz, długa rura i wd nie dało rady, podnosiliśmy cały samochód do góry:)) Dopiero konkretne podgrzanie palnikiem i opukanie młotkiem sprawiło że nakrętka wydając nieprzyjemne dźwięki puściła:)
A po co podnosić auto??Nie lepiej wpychać go w ziemię?? :D
...niech dobry Bóg,zawsze Cię za rękę trzyma...
15 maja 2009, 08:13
Właśnie wpychając w dół auto podnosiło się do góry:))
15 maja 2009, 10:56
Cudak napisał(a):Ja przerabiałem to wczoraj. Duży klucz, długa rura i wd nie dało rady, podnosiliśmy cały samochód do góry:)) Dopiero konkretne podgrzanie palnikiem i opukanie młotkiem sprawiło że nakrętka wydając nieprzyjemne dźwięki puściła:)
Palnik zdecydowanie odradzam-u mnie od tego poszedł simmering. Klucz z przedłużeniem+solidne podparcie o twarde podłoże i po prostu musi się dać odkręcić.
"My hovercraft is full of eels"
15 maja 2009, 11:43
Uwierz mi palnik to była dla mnie ostateczność, a klucz mam naprawdę solidny, nie byle co. Po Prostu poprzedni właściciel był takim druciarzem że chyba nie odkręcał bebnów nigdy. Na 2metrowej przedłużce wieszałem się razem z ojcem, a ważymy obaj jakies 200kg:)
15 maja 2009, 12:16
Cudak, a wkreciles sruby w beben i dales jakas breche miedzy sruby zeby Ci auta nie podnosilo?
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
15 maja 2009, 13:18:)
Nie miałem w ogóle hamulców więc gdybym nie wkręcił to bym mógł sobie kręcić i kręcić:))) Zresztą to nie pierwsze tylne koło odkręcane przeze mnie (we fiacie Bravo to dopiero zabawa):) Poważnie mój garb to encyklopedia druciarstwa i patentów, ale jestem ambitny i się nie poddaje:))

← Pytania i problemy