Montaż j-rurek ... czyli co i jak...

4 maja 2009, 11:12
Powitajcie :) pisze z pytankiem co zrobic po zamontowaniu J-rurek z reszta otworow potrzebnych przy nagrzewnicach: chodzi mi konkretnie o wlot cieplego powietrza do srodka auta, czy te „ruro-otwory” w nadwoziu zatykac/zaklepac/spawac? Czy sa jakies extra zatyczki zeby mi tam zadna woda nie wleciala? Oraz co zrobic z otoworami w obudowie wentylatora? No chyba ze montowac z obudowy wentylatora wąż alu, ktory sie laczy z tym metalowym ustrojstwem na wydechu, a stamtad rurą alu do wnetrza auta bezposrednio (tak jakby omijajac nagrzewnice przez ktora to powietrze pierwotnie szlo?). Z gory dzieki za porady, ew. jakies fotosy jak to u Was rozwiazaliscie :)
jakby co mój mail:
(kontakt usunięty)


...a w ogole to odkopie moj topic o remoncie garba, bo wciaz ino glupotami zasmiecam forum ;p
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
5 maja 2009, 20:31
Tak , tak. Też jestem zaciekawiony tym tematem. Jak to " mniej więcej" zrobić zgodnie ze sztuką i dobrym pomysłem, aby nie było na druty.
5 maja 2009, 23:10
na wyloty z dmuchawy idealnie pasuja nakrętki z małych słoików łowicz :-D naturalnie mozna tez kupic jakiś specjalny patent
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
5 maja 2009, 23:11
No to ja dzis tak sobie myslalem, coby tu wykombinowac i zdecydowalem ze zamontuje j-rury z wydechem, natomiast to metalowe ustrojstwo na wydechu łaczace weza z nagrzewnica wywale calkiem- co za tym idzie wylot z obudowy wentylatora zaslepie zaslepkami z garbusy.pl ktore mi sie tam gdzies kiedys uwidzialy. Natomiast wloty do kabiny auta, beda zaslepione w sposob nie wiem jeszcze jaki. Chyba zeby (z racji iz pracuje na kopalni, mam dostep do fajnej gruuubej gumy, ktora stosuje sie na przenosniki urobku wegla) wyciac z gumy taka okragla zatyczke, wcisnac i na koniec potraktowac silikonem dekarskim coby dobrze doszczelnic. W razie czego zawsze mozna wrocic do oryginalu i nic nie trzeba ciac (po ew. zaspawaniu)..
Ciekawi mnie jednak jak rozwiazaliscie ten problem u siebie? Z gory thx za wszelkie sugestie, fotografie itp itd :)
VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu
6 maja 2009, 11:48
Tak jak lysy napisal - zakretkami od sloikow. A wloty do kabiny juz nie pamietam czym zakleilem.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 maja 2009, 19:05
Łysy napisał(a):na wyloty z dmuchawy idealnie pasuja nakrętki z małych słoików łowicz :-D naturalnie mozna tez kupic jakiś specjalny patent

A jeśli zaślepisz te wyloty , to ... którędy będzie wylatywać ogrzane powietrze z wiatraka ?
6 maja 2009, 20:06
powietrze wylatuje dolną częścią silnika "chłodzi go "
także wyloty z dmuchawy są powiedzmy ... dodatkiem do dmuchania powietrza do nagrzewnic...i dalej do auta
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
6 maja 2009, 23:33
roleski. musztarda kozacka. najlepsze pod względem poprawy osiągów.
14 maja 2009, 23:36
do zatkania wylotów dmuchawy użyłem dwóch puszek od red bulla, obciąłem je na 5 cm(odczywiście użyłem dna puszki), pomalowałe i założyłem a potem przykręciłem opaską.

wyloty zatkane są nakrętkami od większych słoików, ale delikatnie są podgięte i zaklinowane
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
15 maja 2009, 07:53
Plewka napisał(a):do zatkania wylotów dmuchawy użyłem dwóch puszek od red bulla, obciąłem je na 5 cm(odczywiście użyłem dna puszki), pomalowałe i założyłem a potem przykręciłem opaską.
Dodało skrzydeł?
Nieznośna lekkość butów
15 maja 2009, 22:58
nie, a nawet tak ;)
VW1200 '61
VW Bus '77
VW1302 '72 (odjechał do Szwajcarii)
VW1300 '73 - wraca do życia
VW1300 '81 R.I.P.

Zdjęcie nie zachowało się
16 maja 2009, 01:35
na wloty powietrza z nagrzewnic do budy bardzo dobrze podpasowały nakrętki z majonezu (plug and play). Wymagały jedynie " uszczelnienia" i pomalowania ze względów estetycznych. Rury wyprowadzające ciepłe powietrza z wiatraka , zostawiłem i w miarę swobodnie zwisają wolno pod oblachwanie , a ich końce skierowane są bocznie do osi strzałkowej budy.
16 maja 2009, 08:47
oldtimerradio napisał(a):powietrze wylatuje dolną częścią silnika "chłodzi go "
także wyloty z dmuchawy są powiedzmy ... dodatkiem do dmuchania powietrza do nagrzewnic...i dalej do auta
czy to oznacza ,że cały ten zabieg ma na celu poleprzenie warunków chłodzenia silnika w sezonie i wyłączeni ogrzewania kabiny garba? czy służy jeszcze czemuś innemu?
16 maja 2009, 21:49
olo xxx napisał(a):
oldtimerradio napisał(a):powietrze wylatuje dolną częścią silnika "chłodzi go "
także wyloty z dmuchawy są powiedzmy ... dodatkiem do dmuchania powietrza do nagrzewnic...i dalej do auta
czy to oznacza ,że cały ten zabieg ma na celu poleprzenie warunków chłodzenia silnika w sezonie i wyłączeni ogrzewania kabiny garba?
owszem,chodzi o to,żeby nagrzewnice nie ogrzewały cylindrów od spodu
Nieznośna lekkość butów

← Pytania i problemy