Kontrolka....

15 września 2004, 23:12
Nie wiem czy może mi ktoś pomóc, wszak problem nietypowy, a właściwie indywidualny.
Dziś w trakcie jazdy zaczęła mi się świecić czerwona kontrolka, problem w tym, że nie wiem od czego ona jest. Kontrolka znajduję się na prawo od prędkościomierza (nie na zegarze). Widziałem ją w kilku garbusach – np. w Tofiku Magdy. Nie mam zielonego pojęcia co to, a szczerze mówiąc nie fajnie tak jeździć, bo jeszcze mi się Garb zepsuje.
Może ktoś z Was ma takie coś, albo wie co to może być i od czego? No i jak sobie z tym poradzić? Wiem, że najłatwiej byłoby odłączyć kontrolkę, ale niech to będzie ostateczność.
Dzięki z góry za pomoc
15 września 2004, 23:16
ja tam się nie znam... ale wydaje mi się że ta kontrolka jest od czujnika hamulca ręcznego... choć nie widziałem garba żeby coś takiego działało... zobacz może do czego masz podłaczony kabel od tej kotrolki... tak chyba będzie najprościej..
GG (kontakt usunięty)
15 września 2004, 23:19
hehe - nie jest od ręcznego :wink:
a po kablach będzie ciężko, ale jak nic innego mi nie pozostanie to tak zrobię
aha - mój Garbik to Mexyk - płaska szyba - płaska deska rozdzielcza
15 września 2004, 23:27
mój też... ale ja tam nawet nie mam wsadzonej żarówki :D
a skąd wiesz że nie od ręcznego??? no bo chyba czujnika zjechania okładzin w bębnach nie masz ;)
ja tam na tym mam literke "B"... kojarzy mi się jeznoznacznie z "Brakes"...
ale jak na wstępie mówiłem... ja tam się nie znam... do tego trzeba większego filozofa...:)
GG (kontakt usunięty)
16 września 2004, 08:11
RaV napisał(a):Nie wiem czy może mi ktoś pomóc, wszak problem nietypowy, a właściwie indywidualny.
Dziś w trakcie jazdy zaczęła mi się świecić czerwona kontrolka, problem w tym, że nie wiem od czego ona jest. Kontrolka znajduję się na prawo od prędkościomierza (nie na zegarze). Widziałem ją w kilku garbusach – np. w Tofiku Magdy. Nie mam zielonego pojęcia co to, a szczerze mówiąc nie fajnie tak jeździć, bo jeszcze mi się Garb zepsuje.
Może ktoś z Was ma takie coś, albo wie co to może być i od czego? No i jak sobie z tym poradzić? Wiem, że najłatwiej byłoby odłączyć kontrolkę, ale niech to będzie ostateczność.
Dzięki z góry za pomoc
być może masz dołożoną kontrolke od ładowania u mnie w garbie też tak było, być może to jest to
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
16 września 2004, 09:22
Chyba faktycznie chodzi o ładowanie akumulatora.
Sprawdziłem napięcie na prądnicy, a tu niespodzianka - na jednym przewodzie - tym grubszym mam 12-13V, ale na tym cieńszym jedynie 6-7V
Czyli coś się z prądnicą skopało. :? Zaraz idę walczyć dalej, może jeskieś typy??
whistler napisał(a):ja tam na tym mam literke "B"... kojarzy mi się jeznoznacznie z "Brakes"...
chyba jednak to "B" może się też kojarzyć z "Battery" :wink:
16 września 2004, 09:46
RaV napisał(a):
whistler napisał(a):ja tam na tym mam literke "B"... kojarzy mi się jeznoznacznie z "Brakes"...
chyba jednak to "B" może się też kojarzyć z "Battery" :wink:
No może być i tak! :D
Ale sugeruje się tym że ja na liczniku mam dwie kontrolki (ładowanie i olej) a oprócz tego mam tą z boku...
dwie kontrolki od ładowania to chyba byłaby przesada... tak sobie myślę...
GG (kontakt usunięty)
16 września 2004, 10:26
ja miałem standardową w zegarze i dodatkową po lewej stronie w desce rozdzielczej, tak poprostu było a teraz też mam problem bo jeszcze nie wiem co i jak z instalacja bo tyle co kupiłem garba i ładowanie mam oki a kontrolka świeci wiec musze się wziąć za to zresztą za całą instalacje bo wyglada jak zasieki na poligonie :?
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
16 września 2004, 10:30
kojot napisał(a):ja miałem standardową w zegarze i dodatkową po lewej stronie w desce rozdzielczej, tak poprostu było a teraz też mam problem bo jeszcze nie wiem co i jak z instalacja bo tyle co kupiłem garba i ładowanie mam oki a kontrolka świeci wiec musze się wziąć za to zresztą za całą instalacje bo wyglada jak zasieki na poligonie :?
po lewej? hmm... ja mam po prawej...
ja do instalacji elektrycznej aż się boję podchodzić... dotykam tylko wtedy jak cos nie działa albo czuje zapach palonej izolacji... a zasieki to u mnie mało powiedziane... to jest dżungla!!! ;)
żebym ja jeszcze wiedział o co tam chodzi... :D
GG (kontakt usunięty)
16 września 2004, 10:43
a ja teraz zdurniałem,
gdzieś wyczytałem, że na prądnicy, jak są te dwa kabelki, to jeden faktycznie może mieć mniejsze napięcie - bo to jest tylko jakieś 'wzbudzenie'
co więcej, wydaje mi się, że nie mam problemu z nieładowaniem akumulatora, ale z jego zbytnim ładowaniem.
Auto zapala bez problemu - akumulator jest naładowany, a ta nieszczęsna kontrolka się zapala jaśniej jak przgazuję.
Z tego co się oriętuję, to ona faktycznie powinna się świecić przy braku ładowania i przy ciągłym ładowaniu.
Macie jakiś pomysł co z tym zrobić?
A może idziemy źłym tropem? Może to się od czegoś innego świci? Hamulce wykluczam.
16 września 2004, 10:47
RaV napisał(a):a ja teraz zdurniałem,
gdzieś wyczytałem, że na prądnicy, jak są te dwa kabelki, to jeden faktycznie może mieć mniejsze napięcie - bo to jest tylko jakieś 'wzbudzenie'
co więcej, wydaje mi się, że nie mam problemu z nieładowaniem akumulatora, ale z jego zbytnim ładowaniem.
Auto zapala bez problemu - akumulator jest naładowany, a ta nieszczęsna kontrolka się zapala jaśniej jak przgazuję.
Z tego co się oriętuję, to ona faktycznie powinna się świecić przy braku ładowania i przy ciągłym ładowaniu.
Macie jakiś pomysł co z tym zrobić?
A może idziemy źłym tropem? Może to się od czegoś innego świci? Hamulce wykluczam.
może jakieś zwarcie na rozdzielaczu napięcia???
a patrzyłeś gdzie idzie kabel od tek kontrolki... musi gdzieś iść... albo gdzieś może jest zrobiony mostek
GG (kontakt usunięty)
16 września 2004, 11:03
RaV napisał(a):a ja teraz zdurniałem,
gdzieś wyczytałem, że na prądnicy, jak są te dwa kabelki, to jeden faktycznie może mieć mniejsze napięcie - bo to jest tylko jakieś 'wzbudzenie'
co więcej, wydaje mi się, że nie mam problemu z nieładowaniem akumulatora, ale z jego zbytnim ładowaniem.
Auto zapala bez problemu - akumulator jest naładowany, a ta nieszczęsna kontrolka się zapala jaśniej jak przgazuję.
Z tego co się oriętuję, to ona faktycznie powinna się świecić przy braku ładowania i przy ciągłym ładowaniu.
Macie jakiś pomysł co z tym zrobić?
A może idziemy źłym tropem? Może to się od czegoś innego świci? Hamulce wykluczam.
sprawdź sobie ładowanie ale na akumulatorze ile jest na wolnych obrotach nie na prądnicy, poza tym przy dodawaniu gazu kontrolka powinna przygasać a nie świecić jasniej, być może ona nie jest napewno od ładowania. Chyba nie opzostaje CI nic innego jak wziąść sobie miernik najpierw poszukać gdzie kabel idzie potem sprawdzić czy to napewno ten miernikiem i wszystko bedzie jasne innego wyjścia raczej nie ma
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
16 września 2004, 12:19
no chyba faktycznie będę biegał po kablach :?
asekuracyjnie sprawdziłem regulator napięcia - działa

kucze, jakieś dziwne cuda się u mnie dzieją :evil:
16 września 2004, 13:53
A wszystko przez to, że nie dotarłeś do Garbów :smt016

U mnie ta kontrolka jest od ładowania (w momencie kiedy Herbek zaczyna zdychać zapala się) :-D

← Pytania i problemy