Kontrolka....

16 września 2004, 15:16
He he, no pewnie dlatego :wink:

Aniu, u mnie właśnie do wczoraj to tak działało jak piszesz - w chwili padania się zapalała. A teraz po prostu daje po oczach cały czas :shock: - a Chantal twardo jedzie (pytanie ile jeszcze przejadę zanim mi coś odpadnie...)
Zobaczymy... może się samo naprawi - w końcu tak się zdarza :wink:
16 września 2004, 16:12
Ja bym się niczym nie martwiła... :roll:

Moja też kiedyś miała taki odchył, paliła się non-stop w czasie jazdy
Po jakimś czasie przeszło samo :-D

Może Chantal puszcza do Ciebie oczko :wink:
16 września 2004, 16:46
hehe
nie no - skoro Ania twierdzi, ze Chantal puszcza do mnie w ten sposób oczko, to nie mogę ją tego oczka pozbawić :wink:
16 września 2004, 17:00
RaV napisał(a):hehe
nie no - skoro Ania twierdzi, ze Chantal puszcza do mnie w ten sposób oczko, to nie mogę ją tego oczka pozbawić :wink:
oczko by zostało tyle że...
już by nie mrugało ;)
GG (kontakt usunięty)
16 września 2004, 19:57
Ta kontrolka według jeża na schemacie instalacji opisana jest jako kontrolka ukladu hamulcowego. Zresztą na kontrolce są narysowane takie ładne okładziny hamulcowe. A podłączona jest też do ładowania w celu sprawdzenia przed odpaleniem silnika czy nie jest spalona.
16 września 2004, 20:07
Piotrek B napisał(a):Ta kontrolka według jeża na schemacie instalacji opisana jest jako kontrolka ukladu hamulcowego. Zresztą na kontrolce są narysowane takie ładne okładziny hamulcowe. A podłączona jest też do ładowania w celu sprawdzenia przed odpaleniem silnika czy nie jest spalona.
no mówiłem że coś z hamulcami... tylko co? :roll:
GG (kontakt usunięty)
16 września 2004, 23:22
ale hamulce działają - płyn jest, ręczny działa, i staje jak trzeba.... :oops:
17 września 2004, 09:32
RaV napisał(a):...i staje jak trzeba.... :oops:

No to sobie reklame zrobiłeś :smt042
18 września 2004, 14:27
Czerwona kontrolka z literką B po prawej stronie od kierownicy (poza licznikiem) - B - breakes czyli hamulce to jest lampka awarii układu hamulcowego. Sprawdź sobie przede wszystkim szczelność układu - czy nie ubywa płynu hamulcowego. Choć pare razy spotkałem sie z tym że swieciła sie ona bez powodu (chyba). Z hamulcem ręcznym nie ona nic wspólnego.
18 września 2004, 15:07
dzięki
no to mam nadzieje, ze pali sie bez powodu...
płynu hamulcowaego ze zbirniczka mi nie ubyło - stały poziom
dago, do czego jest ona podłączona? Gdzie jest jakiś czujnik czy coś?
Czy może to być zapowietrzony układ? (chociaż hamuje nieźle)
18 września 2004, 15:21
RaV napisał(a):dzięki
no to mam nadzieje, ze pali sie bez powodu...
płynu hamulcowaego ze zbirniczka mi nie ubyło - stały poziom
dago, do czego jest ona podłączona? Gdzie jest jakiś czujnik czy coś?
Czy może to być zapowietrzony układ? (chociaż hamuje nieźle)
Tak chyba może ona sygnalizować zapowietrzony układ - ale jesli hamuje dobrze to nie ma co zawracac sobie głowy - najczesciej zdaje sie sygnalizuje ona nieszczelnosci w układzie,a zdaje sie ze nie reaguje na stopień zuzycia szczęk.Oryginalnie to chyba powinno nawet działać tak że po przekreceniu kluczyka to powinno sie zaświecać i po zsondowaniu że wszystko z hamulcami jest ok po chwili zgasnąć - ale nie widziałem chyba mexa żeby ta funkcja była sprawna.
Do czego jest podłaczona - dokładnie nie wiem - bo mi sie tez ze 2 razy w zyciu zapaliła,a potem już nigdy i nie maiłem juz z tym zadnych problemów.Nie wiem czy to jakis układ centralny czy do każdego koła osobno - ale tak na logikę to to chyba siedzi gdzieś w pompie-chociaż naprawde nie wiem. Jedyne co mogę ci podpowiedzieć to że lampke tą rozmontowuje sie od przodu,a nie z bagaznika.
A moja prywatna rada brzmi - olej to - może styki zaśniedziały i same stykają lub cos takiego. Jesli hamuje dobrze i nie ubywa płynu to znaczy że wszystko jest oka - moze najwyżej zwracaj uwage co bedzie dalej chociaz moim zdaniem nic stac sie nie powinno - mexyki rules.pozdr
18 września 2004, 16:58
[quote:(kontakt usunięty)="dago"] mexyki rules.pozdr[/quote:(kontakt usunięty)]
dokładnie!!

Dzięki wielkie za okazaną pomoc.

← Pytania i problemy