Na co zwrócić uwage przy zakupie garbusa?

11 czerwca 2009, 21:20
Witam jestem tu nowy i chciał bym zacząć swoją przygodę z garbusem.
Mam pytanie na co zwrócić szczególną uwagę przy zakupie garbusa(też takiego który "jest bo zrobionej blacharce")?
Czy droga jest eksploatacja takiego cuda?
I jak te silniki znoszą gaz?


Na przyklad taki:
http://moto.allegro.pl/item656674505_turkusowy_vw_garbus.html
lub
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C8485575


mam nadzieje ze nikt się nie obrazi za linki
11 czerwca 2009, 21:31
Temat rzeka, wiele razy omawiany na tym forum - poczytaj archiwum.
11 czerwca 2009, 21:48
Jak ma to byc twoj pierwszy garb to lepiej umow sie z kims z twojej okolicy na ogladanie. Wtedy pomoze Ci w ogledzinach itd. zabierzesz go pozniej na piwko i bedzie ok. Wszystko zalezy tez od twoich umiejetnosci generalnie jest to auto dla hobbystow, ktorzy lubia pogrzebac. To nie prawda ze garbus sie ciagle psuje, zalezy oczywiscie jak go zrobisz. Jezdze garbusami od jakis 12 lat i mialem 2 awarie kiedy pojechal na lawecie. Co do kosztow eksploatacji to jezdzilem do pracy nim na co dzien i srednio robilem 50 km dziennie palil jakies 8-9l na 100 ale w miescie w korkach oczywiscie wiecej. Mowa tu o 1200 silniku. Co do gazu w tradycyjnym silniku boxera nie wypowiem sie bo nie wiem, ale tez mialem garbusa z silnikiem audi na gazie jezdzilem nim 2 lata i powiem ze ten silnik chodzil na gazie lepiej jak na benzynie. Na co zwrocic uwage przy zakupie. Dla mnie to oprocz w miare orginalnosci rama przede wszystkim, stan nadwozia ale glownie podszybia, rynienki okolice kratki za tylnym oknem, slupki drzwi i czy peka na wysokosci przetloczenia za raz za drzwiami. Mechanicznie jak odpala czy w miare jezdzi i trzyma kierunek jak chodzi skrzynia.Czesto jest tak ze niby wszystko jest a i tak jest do wymiany. Ogolnie ciezko zawrzec calosc w jednym poscie.
11 czerwca 2009, 21:52
Jesli chcesz jezdzic na co dzien to raczej szukalbym czegos w okoliczch roku produkcji 72-76.
11 czerwca 2009, 22:48
77-2004 beda złe na codzien??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
11 czerwca 2009, 23:34
rafaal111 napisał(a):Jak ma to byc twoj pierwszy garb to lepiej umow sie z kims z twojej okolicy na ogladanie. Wtedy pomoze Ci w ogledzinach itd. zabierzesz go pozniej na piwko i bedzie ok. Wszystko zalezy tez od twoich umiejetnosci generalnie jest to auto dla hobbystow, ktorzy lubia pogrzebac. To nie prawda ze garbus sie ciagle psuje, zalezy oczywiscie jak go zrobisz. Jezdze garbusami od jakis 12 lat i mialem 2 awarie kiedy pojechal na lawecie. Co do kosztow eksploatacji to jezdzilem do pracy nim na co dzien i srednio robilem 50 km dziennie palil jakies 8-9l na 100 ale w miescie w korkach oczywiscie wiecej. Mowa tu o 1200 silniku. Co do gazu w tradycyjnym silniku boxera nie wypowiem sie bo nie wiem, ale tez mialem garbusa z silnikiem audi na gazie jezdzilem nim 2 lata i powiem ze ten silnik chodzil na gazie lepiej jak na benzynie. Na co zwrocic uwage przy zakupie. Dla mnie to oprocz w miare orginalnosci rama przede wszystkim, stan nadwozia ale glownie podszybia, rynienki okolice kratki za tylnym oknem, slupki drzwi i czy peka na wysokosci przetloczenia za raz za drzwiami. Mechanicznie jak odpala czy w miare jezdzi i trzyma kierunek jak chodzi skrzynia.Czesto jest tak ze niby wszystko jest a i tak jest do wymiany. Ogolnie ciezko zawrzec calosc w jednym poscie.

Głowica zawieszenia,napoleon, grodź i progi są mniej ważne niż stan podszybia oraz rynienki? Jesli chodzi o roczniki- modele poniżej 72 lub powyżej 76 są nieco gorsze do codziennej jazdy? BArdzo ciekawe teorie. Duby smalone pleciesz...Niech kolega poczyta archiwum- potem i tak dojdzie do wniosku,ze auto najlepiej kupić z doświadczonym/ znającym sie na rzeczy/ garbusiarzem, co bedzie najrozsądniejszym rozwiazaniem.
12 czerwca 2009, 00:55
Wszystko zależy ile masz pieniędzyna start i jak wiele czasu jestes w stanie poświęcic na odbudowę- pieniędzy.... Oczywiescie jesli ci sie nie spieszy polecam dziadką... model do 67 roku
1973 VW Typ 2 1600 Kombi
1975 VW Typ 1 1303 Karmann Cabrio
12 czerwca 2009, 06:50
"Oczywiescie jesli ci sie nie spieszy polecam dziadką... model do 67 roku"

Musisz sobie odpowiedzieć na pytanie jaki ma być ten garb w przyszłości jeśli orginał to polecam dziadka ale jeśli masz zamiar go modyfikować potocznie tuningować to szkoda było by starego na modyfikacje...ale to tylko moje zdanie... i proponuje KUPUJ AUTO Z DOŚWIADCZONYM GARBUSIARZEM!!!!!
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
12 czerwca 2009, 09:57
ja wszystkim poszukujacym pierwszego garbusa polecam późne modele jedak.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 czerwca 2009, 10:45
Najbardziej zależy mi na tym żeby miał sprawną mechanikę i zdrowe blachy lakier nie musi być błyszczący jak z fabryki. Powinien mieś deskę w starym stylu nie tą "nowoczesną" z czarnego plastiku. Co do stylu modyfikacji to preferuje oryginał lub rat(bez rosta), oczywiście nieco niższe zawieszenie kola mogą być oryginalne ale poszerzone z chromowanymi deklami, więc nic w stylu: 15cali, lakier kameleon i audio potrzebujące elektrowni. Trzeba fabrykę poprawiać ale nie budować nowego auta.

Co do kwoty to myślę że jakieś 3k, ale jeszcze nie wiadomo najpierw trzeba zarobić przez sezon. Przy zakupie na pewno bym kokoś poprosił o opinie.
12 czerwca 2009, 10:50
Za 3 tysiace to raczej nie powinienes miec wymagan, a skupic sie na tym zeby samochod sie w ogole kupy trzymal i byl perspektywiczny.

BTW - Kola 15 cali w Garbusie to nie jest taki glupi pomysl ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 czerwca 2009, 11:16
Trzeba zwrócić uwagę na stan blachy i pamiętać,że i tak najbardziej rdzewieje tam gdzie nie widać. Cała reszta da się naprawić -to tylko kwestia czasu i pieniędzy.
"My hovercraft is full of eels"
12 czerwca 2009, 14:09
qubek napisał(a):BTW - Kola 15 cali w Garbusie to nie jest taki glupi pomysl ;)

naprawde niezły :-D

dla kolegi który szuka garbusa: jest to poysł na tyle dobry ze VW sam na niego wpadł juz latach 50 :-D (czy 40??)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 czerwca 2009, 15:53
Łysy napisał(a):
qubek napisał(a):BTW - Kola 15 cali w Garbusie to nie jest taki glupi pomysl ;)

naprawde niezły :-D

dla kolegi który szuka garbusa: jest to poysł na tyle dobry ze VW sam na niego wpadł juz latach 50 :-D (czy 40??)

Chyba chodzi o szerokość :-)
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
12 czerwca 2009, 22:59
Proponuje meksa jak na poczatek.

← Pytania i problemy