Remoncik w toku... Garbus Mrówy i nie tylko .

10 maja 2012, 14:54
mrówa napisał(a):
qubek napisał(a):Wywietrzniki zaspawujesz?

czekałem na to pytanie ;) tak zaspawam .

nie wiem czy w tym modelu też są, ale jeśli są to czy otwory odprowadzajace wodę z podszybia, zlokalizowane w dolnych narożnikach szyby przedniej i tylnej też zaspawujesz? Pytam, bo po raz kolejny jakiś "fachowiec" zamącił mi w głowie stwierdzeniem, ze to niepotrzebne źródło korozji i później woda cieknie tam nie wiadomo gdzie. kumpel to zaspawał w 1303 cabrio i jest zadowolony hmm
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
10 maja 2012, 20:10
Mario Szczecin napisał(a):
mrówa napisał(a):
qubek napisał(a):Wywietrzniki zaspawujesz?

czekałem na to pytanie ;) tak zaspawam .

nie wiem czy w tym modelu też są, ale jeśli są to czy otwory odprowadzajace wodę z podszybia, zlokalizowane w dolnych narożnikach szyby przedniej i tylnej też zaspawujesz? Pytam, bo po raz kolejny jakiś "fachowiec" zamącił mi w głowie stwierdzeniem, ze to niepotrzebne źródło korozji i później woda cieknie tam nie wiadomo gdzie. kumpel to zaspawał w 1303 cabrio i jest zadowolony hmm

Tak zastanowil mnie ten tekst, ze az zglupialem. Czy naprawde chodzi Ci o to, ze obecnosc odplywow wody powoduje korozje?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 maja 2012, 21:50
Gdyby spojrzec od strony bagaznika to faktycznie w tych miejscach odplywu wody zbiera sie korozja. Ale gdyby ich nie bylo woda stalaby w podszybiu i tez zle. O ile ktos chce je zlikwidowac nie trzeba zaspawywac wystaczy zakleic pasta do spawow. Miejca odplywu to najnizszy punkt w podszybiu wiec ktos je po cos zrobil i czemus sluza. W kazdym garbusie jakiego mialem badz rozebralem nigdy nie zdarzylo sie zeby to miejsce bylo zgnite.
Dieser Wagen läuft und läuft und läuft...
10 maja 2012, 22:17
W moim jest. Odplywy byly raczej niedrozne
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 maja 2012, 08:45
u mnie jeden narożnik też był skorodowany, ale to 1303 gdzie z tego co wiem jakość blach pozostawia wiele do życzenia.

też mi się wydaje, ze po coś ktoś to wymyślił, problem może być jedynie z drożnością i odpowiednim zabezpieczeniem tego miejsca przed korozją. z drożnością u mnie nie będzie problemu bo wszystko wyczyściłem, wypiaskowałem, więc pozostawię ten element odpływu wody zgodnie z oryginałem
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
11 maja 2012, 08:50
g woli ciekawostki to kumpel zaspawał te wywietrzniki powietrza tzw. banany za tylnymi bocznymi szybami i teraz ma taki motyw, że jak mocno trzaśnie drzwiami to wypada mu tylna szyba. wystarczy, że lekko opuści szybę w drzwiach i problemu nie ma. Być może problem wypadającej szyby zwiazany jest bardziej ze źle dopasowaną uszczelką niemniej jednak zastanawialiśmy sie przez chwile czy nie jest to też przyczyna braku prawidłowego odejścia powietrza z kabiny.
chociaż modele starsze nie miały tych odpowietrzników
zielony VW 1303
Gryfgarb Szczecin
11 maja 2012, 09:12
Jedna sprawa, druga to za ciasno spasowane drzwi. Qubek ma/mial podobny problem chyba. A o bylejakosc blach w 1303 pierwsze slysze
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
11 maja 2012, 10:24
Mi nic nie wypada. Po prostu ciezko domknac drzwi z zamknieta szyba.

Ale pomieszalismy dwie kompletnie rozne rzeczy - co maja wywietrzniki wspolnego z odprowadzeniem wody z rogu otworu szyby?

Wracajac - te otwory maja odprowadzac wode i zapobiegac korozji. Nie zawsze dzialaja skutecznie, ale to przeciez nie znaczy ze sa przyczyna korozji. Gasnica nie zawsze ugasi pozar, ale to nie znaczy ze go powoduje. Albo zle zrozumiales tego fachowca, albo to jakis głąb byl. Co zreszta nie jest dziwne, bo pewnie wiekszosc z nas ma doswiadczenia z zawodowymi fachowcami, ktory wygaduja lub robia takie kretynstwa, ze kompletnie nie znajacy sie na danej rzeczy zatrudniajacy danego fachowca laik musi je poprawiac.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 maja 2012, 10:51
qubek napisał(a):Mi nic nie wypada. Po prostu ciezko domknac drzwi z zamknieta szyba.
o to mi wlasnie chodzilo
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
17 maja 2012, 10:10
Zaczeliśmy ... ale nie skończyliśmy :-D

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
17 maja 2012, 10:11
Aha - pozazdrosciles? :D
Dawaj dawaj, bedziemy bzykac (doslownie) po miescie wieczorem owadami
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 maja 2012, 11:53
to już nawet nie vespiarnia tylko owadziarnia :)
17 maja 2012, 15:15
Owad skład, tylko w innym sensie ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Raporty garażowe