Jakiej blachy używacie?

23 czerwca 2009, 16:08
Jakiej blachy używacie do wspawywania łatek w garbie?
Chodzi mi o grubość 0,8 1,0?
Z informacji od blacharza 0,8 na wszelkie poszycia a 1,0 na wzmocnienia, grodzie.
Co Koledzy na to?
23 czerwca 2009, 17:41
ze starego samochodu tej samej marki....
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
23 czerwca 2009, 17:45
grubość sie mniej wiecej zgadza na wzmocnienia w niektórych miejscach mozesz uzyc grubszej.
szrot i blacharze są dobrym źródłem pozysku blachy.
23 czerwca 2009, 19:32
Najlepsza jest blacha samochodowa ma dobre wlasciwosci i najlatwiej sie ksztaltuje. Uzylem na male wstawki stare drzwi od garba. /tylko nie polecam blach z polskich aut a zwlaszcza z poloneza
24 czerwca 2009, 06:41
Ja po prostu kupiłem płat blachy 0,8 na drobne wstawki w składzie budowlanym.
24 czerwca 2009, 08:46
Wiek ktoś gdzie w Warszawie można nabyć blachę karoseryjną?
Zaczynam kapitalkę i pewnikiem będę potrzebował - a tą wykorzystam w jakiś inny sposób :-)
24 czerwca 2009, 08:50
Hubertus napisał(a):Ja po prostu kupiłem płat blachy 0,8 na drobne wstawki w składzie budowlanym.
nie jest to blacha karoseryjna

A nie koniecznie. Można przecież kupić tzw głęboko tłoczną...
Wycinki z karoserii jak najbardziej, można też już stosowny profil dopasować np do naprawy zgnitego dolnego rantu okna w ogórku użyłem niezgnitego górnego z dawcy. Tylko wycinanie i usuwanie lakieru dużo czasu pochłania. Proste, a zwłaszcza długie elementy (np progi) lepiej z arkusza .
25 czerwca 2009, 23:12
Ja użyłem blachy z dachu i klapy od mercedesa W115. Blacha z 75 roku i nadal w idealnym stanie. (gruba i mocna)
sex, bug & rock'n roll

aaltswin.webpark.pl
25 czerwca 2009, 23:32reperaturki
Hubertus napisał(a):Wiek ktoś gdzie w Warszawie można nabyć blachę karoseryjną?
Zaczynam kapitalkę i pewnikiem będę potrzebował - a tą wykorzystam w jakiś inny sposób :-)

Nie polecałbym tobie robienie czegokolwiek z kawałków blach.
Takie wstawki tylko osłabiają i nierzadko nie ma do czego je przyłapać.
Najlepiej zakup reperaturki.
Łatanie niektórych elementów jest również bezcelowe, gdyż korozja zżera je w całości (np. progi).
Starych blach też nie polecam gdyż pod lakierem mogą być ogniska korozji.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
26 czerwca 2009, 09:36Re: reperaturki
comet napisał(a):
Hubertus napisał(a):Wiek ktoś gdzie w Warszawie można nabyć blachę karoseryjną?
Zaczynam kapitalkę i pewnikiem będę potrzebował - a tą wykorzystam w jakiś inny sposób :-)

Nie polecałbym tobie robienie czegokolwiek z kawałków blach.
Takie wstawki tylko osłabiają i nierzadko nie ma do czego je przyłapać.
Najlepiej zakup reperaturki.
Łatanie niektórych elementów jest również bezcelowe, gdyż korozja zżera je w całości (np. progi).
Starych blach też nie polecam gdyż pod lakierem mogą być ogniska korozji.

Co to znaczy
Nie polecałbym tobie robienie czegokolwiek z kawałków blach.
A reperaturki to z czego są robione ?
Jak byś się przyjrzał tym reperaturkom to zauważył byś że występują w różnym zakresie wielkości-w sensie kawałek elementu, typu narożnik,większy kawałek, czy cały element.Po to właśnie że samochody rdzewieją nie równo i łatanie jak najbardziej ma sens.Trzeba to właściwie ocenić poprostu. Tak jak i blachę z dawcy.
Comet
Jak ktoś się bierze za blacharkę to uważasz że będzie na tyle głupi że zastąpi zardzewiałą blachę inną zardzewiałą blachą ?

:wink: :wink:
26 czerwca 2009, 10:11
Dodam jeszcze, że jakość reperaturek dostępnych obecnie pozostawia wiele do życzenia, pomijając fakt, że z reguły pasują jak drzwi do dupy...
A jak wspomniałem wcześniej o blachach ze starego mercedesa, miałem na myśli płaty blachy, które były wcześniej oczyszczone ze starego lakieru, więc nie ma mowy o ogniskach rdzy.
sex, bug & rock'n roll

aaltswin.webpark.pl

← Pytania i problemy