Jakiej blachy używacie?

26 czerwca 2009, 14:38reperaturki
Mówiac o kawałkach blach miałem na myśli wycinanki w stylu 10X10 cm.
Reperaturki może i drogie, ale lepsze. Co do tego jak pasują, to wszystko zależy od majstra. Nie mozna ich składac na styk, bo są one robione z zapasem, tak aby szpec mógł je sobie odp. dopasować (dociąć).
Jakość jak wszędzie, masz lepsze i gorsze.
Firm jest sporo.
Np ta: http://www.diederichs.com/index.php
W wydaniu książkowym masz dodatkowo modele 1200/1300, 1302, 1303.
http://www.diederichs.com/index.php
ja mam z 2001 - go.
Zastanów się 2 razy zanim coś zmienisz!
26 czerwca 2009, 14:47Re: reperaturki
comet napisał(a): Co do tego jak pasują, to wszystko zależy od majstra. Nie mozna ich składac na styk, bo są one robione z zapasem, tak aby szpec mógł je sobie odp. dopasować (dociąć).
Nie. Są robione na odwal i po prostu nie pasują.
Np. pas tylni ze spodnim panelem zgrzanym w złej pozycji,tak,żeby "szpec" mógł sobie mozolnie rozwiercić każdy zgrzew i z powrotem złożyć element w całość.Tego typu usterki cechują niemal każdy element balcharski dostępny obecnie na rynku.
No może poza nielicznymi pozostającymi w sprzedaży oryginałami Vw mexico.Te są solidne,ale to tylko wybrane części.
Nieznośna lekkość butów
26 czerwca 2009, 17:54Re: reperaturki
comet napisał(a):Mówiac o kawałkach blach miałem na myśli wycinanki w stylu 10X10 cm.
Reperaturki może i drogie, ale lepsze. Co do tego jak pasują, to wszystko zależy od majstra. Nie mozna ich składac na styk, bo są one robione z zapasem, tak aby szpec mógł je sobie odp. dopasować (dociąć).
Jakość jak wszędzie, masz lepsze i gorsze.
Firm jest sporo.
Np ta: http://www.diederichs.com/index.php
W wydaniu książkowym masz dodatkowo modele 1200/1300, 1302, 1303.
http://www.diederichs.com/index.php
ja mam z 2001 - go.
Reparaturki jak ładwo zauważyc wykonane sa z blachy i obojetne jest czy wykona je "fabryka" czy sam wygne czy wyklepie w garażu czy warsztacie.
Oprócz różnic w kształcie wystepują również różnice w materiale w "fabrycznym " wykonaniu o czym przekonuja się posiadacze "papierowych" progów czy płatów podłogi.Gatunku blachy takiej reparaturki przeciętny śmiertelnik nie jest w stanie sprawdzić .Czasami lepiej jest połatac oryginalną podłoge nawet kawałkami 10x10 cm niż kupic cały płat wątpliwej jakosci , oczywiście w granicach rozsadku. Nic tak nieosłabia nadwozia jak dziura po korozji wyciecie skorodowanego elementu i wstawienie nowego nie tylko nie osłabia a wręcz wzmacnia konstrukcję o czym można się przekonać.
Blache z innych samochodów używamy dlatego że mamy większe zaufanie do mercedesa czy volkswagena w doborze i kontroli parametrów blachy .
26 czerwca 2009, 18:47
odnosnie reperaturek to jak sie trafi. Przyklad kupilem 2 szt blotnikow przednich do mexa i otwory na sruby w jednym nie pokrywaly sie z otworami w karoserii, to samo dotyczy progow (Caly kanal grzewczy) przesuniecie otworow jakies 8-12 mm wzgledem podlogi, a nad reperaturka przedniej czesci nadkola( tam gdzie sie przykreca zderzak) spedzilem prawie pol dnia zeby ja jakos dopasowac bo niby wyglada tak samo ale tylko wyglada. Wiec nie ma sie co dziwic ze jak sie sciagnie bude to potem moze sie okazac ze na miejsce z powrotem nie chce wejsc albo nie ma do czego przykrecic. Odnosnie jeszcze tych kanalow grzewczych to byly wykonane z takiej blachy jak pisze Kolega Vwandal blachy cienkiej jak papier.

← Pytania i problemy