Oto Polska wlasnie...

14 lipca 2009, 19:00
damy rade ;-) plan w glowie juz sie szykuje :) :-)
mail: (kontakt usunięty)
14 lipca 2009, 21:52
Bardzo wspolczuje :cry: a wiem ze w takiej sytuacji ciezko dodac otuchy.To polska mentalnosc jak ja nie mam to inny tez nie bedzie mial. Mieszkam w uk i chce zabrac garba z polski do jazdy, ale obawiam sie wlasnie takiej sytuacji.
14 lipca 2009, 22:19
Mialem podobna sytuacje jak Sookol znajomi wiedza.
Co najlepsze pijaczyna zdewastowal mi klape silnika rozbiegajac sie i skaczac na nia gdy ja plus 2 osoby w srodku siedzielismy i juz mielismy odjezdzac.

Koles zostal zatrzymany czyn karany jest do 10 lat pozbawienia wolnosci.
Jak skonczy sie sprawa napisze narazie czekam na rozprawe w sadzie.
Koncem miesiaca bede juz cos wiedzial.



Sookol wspolczuje bo wiem co czules i jak Cie nosilo. Ja niestety nie moglem zeobic gosciowi nic i nadal nie moge nic zrobic.
14 lipca 2009, 22:28
Spaider007 napisał(a):Mialem podobna sytuacje jak Sookol znajomi wiedza.
Co najlepsze pijaczyna zdewastowal mi klape silnika rozbiegajac sie i skaczac na nia gdy ja plus 2 osoby w srodku siedzielismy i juz mielismy odjezdzac.

Koles zostal zatrzymany czyn karany jest do 10 lat pozbawienia wolnosci.
Jak skonczy sie sprawa napisze narazie czekam na rozprawe w sadzie.
Koncem miesiaca bede juz cos wiedzial.



Sookol wspolczuje bo wiem co czules i jak Cie nosilo. Ja niestety nie moglem zeobic gosciowi nic i nadal nie moge nic zrobic.
Też mu skocz na MASKĘ :-D
...niech dobry Bóg,zawsze Cię za rękę trzyma...
14 lipca 2009, 22:32
Ciekawe jak sie skonczy sprawa bo moze zostac uznany jako malo szkodliwy dla spoleczenstwa bo np poki co i dzieki bogu zniszczeniu ulegla tylko tylna klapa.
Zapewne zasadza odszkodowanie i tyle. Inaczej pewnie gdybys mial zolte tablice czyli auto zabytkowe bo wtedy to niszczylby mienie narodowe i mialby totalnie przejeb..
Takich imbecyli powinno sie wywozic do lasu.
14 lipca 2009, 23:19
a czy zniszczenie mienia powyżej 250 zl nie jest juz przestepstwem???wydaje mi sie,że tak,więc mam nadzieje,ze koles beknie.Życzę mu tego z całego serca
...niech dobry Bóg,zawsze Cię za rękę trzyma...
15 lipca 2009, 09:56
do 250 wykroczenie powyżej przestępstwo.
Ja byłem już na policjiw związku ze swoim garbem bo też komuś przeszkadzały moje lusterka. Jedno znalazłem w krzakch a drugie było odkręcone i wisiało dosłownie na końcówce gwintu. Ale i tak widzę że komuś przeszkadza mój garbi na podwórku bo już nawet miałem potłuczone kieliszki i butelki na garbim. Jak dorwę to łapy połamię i nogi z d*** powyrywam.
(o\_|_/o)
15 lipca 2009, 13:02
Nie wiadomo czemu ale te lusterka w garbie dzialaja jak magnes na wandali. ( nie mylic z kolega z forum vwwandalem!!! ) Mam na swoim aucie 2 znaczki empi i juz " kolekcjonerow" bylo kilku jednego zlapalem i na goracym uczynku i dostal kopa w torbe. Ciekawa jest reakcja takich oprychow jeszcze sie oburzaja wrecz probuja zrobic z siebie pokrzywdzonych az sie noz w kieszeni sam otwiera Przykleilem te znaczki na paste do uszczelniania spawow i trzymaja sie straszliwie no chyba ze przyjda z lomem, ale sa tez inne gadzety antena listewki. Generalnie ostatnio jezdzilem w zeszlym roku w wakacje w Polsce bo mieszkam za granica i jak musze gdzies zostawiac auto staram sie parkowac na strzezonym ale nie zawsze jest to mozliwe. co by czlowiek nie robil zawsze znajdzie sie jakis ch..
15 lipca 2009, 13:15
rafaal111 napisał(a):Ciekawa jest reakcja takich oprychow jeszcze sie oburzaja wrecz probuja zrobic z siebie pokrzywdzonych az sie noz w kieszeni sam otwiera

Ciekawe? I co mowia?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 lipca 2009, 13:17
qubek napisał(a):Ciekawe? I co mowia?

"Ał. Nie w torbe"

;)
15 lipca 2009, 13:22
rafaal111 napisał(a):Nie wiadomo czemu ale te lusterka w garbie dzialaja jak magnes na wandali. ( nie mylic z kolega z forum vwwandalem!!! ) Mam na swoim aucie 2 znaczki empi i juz " kolekcjonerow" bylo kilku jednego zlapalem i na goracym uczynku i dostal kopa w torbe. Ciekawa jest reakcja takich oprychow jeszcze sie oburzaja wrecz probuja zrobic z siebie pokrzywdzonych az sie noz w kieszeni sam otwiera Przykleilem te znaczki na paste do uszczelniania spawow i trzymaja sie straszliwie no chyba ze przyjda z lomem, ale sa tez inne gadzety antena listewki. Generalnie ostatnio jezdzilem w zeszlym roku w wakacje w Polsce bo mieszkam za granica i jak musze gdzies zostawiac auto staram sie parkowac na strzezonym ale nie zawsze jest to mozliwe. co by czlowiek nie robil zawsze znajdzie sie jakis ch..
niestety takiemu debilowi wszystko wolno bo jest debilem a tobie bic go nie wolno bo nie jesteś bandziorem.... chyba to prawo mniej wiecej tak działa
15 lipca 2009, 13:49
Stary naprawdę brak mi słów żeby to skomentować. Mi się w głowie nie mieści jak można komuś zniszczyć auto. Lecz dzisiejsza rzeczywistość jest przerażająca. Wielokrotnie spotkałem się z podobnymi przypadkami (niestety nie tak drastycznymi jak twój...) Siedzą ćpuny pod klatkami w wieku 30 lat nie maja pracy, cała kasę którą ukradną matce z emerytury wydaja na browary i trawę, ty zajeżdżasz własnym autem pod blok to ich w oczy kole. jak to oni nie maja samochodu a ty masz? I to jeszcze takiego fajnego garbusa za którym się wszyscy oglądają? Dajmy mu nauczkę i porysujmy mu lakier, oberwijmy lusterka i poskaczmy na dachu.
U mnie na osiedlu 2tygodnie temu kolesiowi porysowali całe auto ze wszystkich stron na każdym elemencie masa krzyżyków takich do gołej blachy i żeby było tego mało to na masce mu wyryli penisa! Całe auto do lakierowania, Brak słów...
1973 VW Typ 2 1600 Kombi
1975 VW Typ 1 1303 Karmann Cabrio
17 lipca 2009, 00:37
Niestety nie tylko u nas są jebnięci ale np. w UK też ich nie brakuje. Ponieważ Ogórek nie jest moim jedynym autem i jestem jeszcze na innych forach to mogę podać nie tak dawny przykład kolesia który kupił sobie BMW E24 o którym zawsze marzył. Tydzień po lakierze ktoś wracał po imprezce i na całym aucie włącznie z szybami wyrył mu penisy i to w ilości kilkudziesięciu... Nikt nie wierzył bo każdy myślał, że to jakiś kawał dopóki auto nie przyjechało do Polski i to wcale nie był kawał... Może jak to znajdę to wkleję linka. Przykro mi z powodu twojego Garnka nie wiem co ktoś chciał osiągnąć takim czynem...
17 lipca 2009, 19:29
Takie demolki sa na porzadku dziennym zwlaszcza niedaleko klubow. Mieszkam blizko klubow i gdybym zaparkowal garba na ulicy, ktorej mieszkam to byloby pewnie samobojstwo. Ciezko strescic w jednym poscie co wszystko stalo sie z zaparkowanymi na ulicy autami. Od obrzuconych kebabami, pourywane lusterka, wygiete drzwi a i wozki zakupowe na dachu sie zdarzaly. Generalnie im dalej centrum tym lepiej a polskie tablice dzialaja jak magnez na tubylczych wandali.
18 lipca 2009, 11:14
qubek napisał(a):
rafaal111 napisał(a):Ciekawa jest reakcja takich oprychow jeszcze sie oburzaja wrecz probuja zrobic z siebie pokrzywdzonych az sie noz w kieszeni sam otwiera

Ciekawe? I co mowia?
Ze ich mocno boli ;-)

← Luźne dyskusje