GARBOBRANIE 2009 !! 04-06.09 Zielona Góra

8 września 2009, 11:45
Faltdach62 napisał(a):A to były nasze serwisówki , kolega z częściami i ochrona

pzdr i do zobaczenia !


...wiec ochrona mogła zaprkowac przed biurem zlotu, kolega z czesciami mógł stać gdzieś z kraja zlotu, a Wasze serwisówki... no to już B.K. Dodam, że Garbojamskie serwisówki wszystkie zaparkowane są na parkingu obok zlotu, w miejscu przeznaczonym dla "plastików" ;) u Was też takie miejsce było i to znacznie bliżej niż u nas ;) wiec na przyszłość "oczyśćmy teren zlotu z niepotrzebnych śmieci" ;)

Artek
Artek(Stokrotka)
8 września 2009, 21:00
stokrotka napisał(a):
Faltdach62 napisał(a):A to były nasze serwisówki , kolega z częściami i ochrona

pzdr i do zobaczenia !


...wiec ochrona mogła zaprkowac przed biurem zlotu, kolega z czesciami mógł stać gdzieś z kraja zlotu, a Wasze serwisówki... no to już B.K. Dodam, że Garbojamskie serwisówki wszystkie zaparkowane są na parkingu obok zlotu, w miejscu przeznaczonym dla "plastików" ;) u Was też takie miejsce było i to znacznie bliżej niż u nas ;) wiec na przyszłość "oczyśćmy teren zlotu z niepotrzebnych śmieci" ;)

Artek

ok :wink:
VW Club Volksmobil www.volksmobil.pl
www.oldvw4you.pl
VW Garbus 1200 62'
VW Bulik 67' SO-42
8 września 2009, 21:09
Faltdach62 napisał(a):
stokrotka napisał(a):
Faltdach62 napisał(a):A to były nasze serwisówki , kolega z częściami i ochrona

pzdr i do zobaczenia !


...wiec ochrona mogła zaprkowac przed biurem zlotu, kolega z czesciami mógł stać gdzieś z kraja zlotu, a Wasze serwisówki... no to już B.K. Dodam, że Garbojamskie serwisówki wszystkie zaparkowane są na parkingu obok zlotu, w miejscu przeznaczonym dla "plastików" ;) u Was też takie miejsce było i to znacznie bliżej niż u nas ;) wiec na przyszłość "oczyśćmy teren zlotu z niepotrzebnych śmieci" ;)

Artek

ok :wink:

dziekuje w imieniu swoim i reszty praVWdziwych GarBusiarzy ;)))

pozdrawiam
A
Artek(Stokrotka)
12 września 2009, 08:47
jeszcze ja nie podziekowałem organizatorom za super zlot. DZIĘKUJE!
Było super, a temat który ostatnio stał się TOPOWY na zlotach na 5+. Oczywiście chodzi o KIBLE.
Pokłony dla ORGANIZATOREK które wręcz tańcząc na kiju dbały o porządeczek w przybytkach.
No i dzięki za pomoc w zakupie Baterii do mojego Oga.
( a Stokrotką się nie przejmujcie On tak ma)
Pozdrawiam Michał
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
12 września 2009, 20:56
doniecki napisał(a):( a Stokrotką się nie przejmujcie On tak ma)
Pozdrawiam Michał

rozumiem, że Tobie "plasitki" na zlocie nie przeszkadzaja....

a
Artek(Stokrotka)
13 września 2009, 01:26
doniecki napisał(a):( a Stokrotką się nie przejmujcie On tak ma)
Pozdrawiam Michał
Nie tylko jemu one przeszkadza!

Może i organizatorki zasuwały na mopie całą dobę.. ale co było przyczyną zamknięcia jednej z toalet? (sam już nie wiem, czy męskiej, czy damskiej?)

W niedziele rano sterczałem przez 40 minut w oczekiwaniu na miejsce pod prysznic... (i o ile w słoneczną pogodę nie przeszkadzało by mi to) do dziś nie potrafie zrozumieć, dlaczego w piątek chodziłem sikać (i nie tylko) do klopa wyposazonego w 4 kible, 3 umywali i 3 prysznice (o ile dobrze pamiętam) o tyle, w sobote zostałem zmuszony do użytkowania klopa dla inwalidów!?

Co do zastępczaków.. Jak wstałem w sob rano i zobaczyłem koło swojego namiotu New Beetla... a nieopodal niego Mercedasa w190.. to pomyślałem, że coś jest nie hało.

O ile mercedesy bardzo mi się podbają (i chce mieć jednego z nich (w prawdzie nie w190) na własność, o tyle na zlocie mnie b. raziły.)

Tak samo, bardzo zraziła mnie parada w niedziele. Niby była zorganizowana.. a jednak! Najpierw przesunięcie momentu wyjazdu... następnie zakrokowaliśmy całą ulicę (zamiast powiedzieć wcześniej, gdyby każdy stanął bezpośrenido przy prawej krawędzi, ruch mógłby odbywać się normalnie), potem oczewiwania na rondzie... troche to było niedopracowane...

Ogólnie teren fajny, i można bylo zogranizować bardzo ciekawy zlot, o tyle zabrakło weny twórczej organizatórów!

Mam nadzieję, że za rok będzie lepiej!

Pozdrawiam!
1303
13 września 2009, 14:53
Może i organizatorki zasuwały na mopie całą dobę.. ale co było przyczyną zamknięcia jednej z toalet? (sam już nie wiem, czy męskiej, czy damskiej?)

W niedziele rano sterczałem przez 40 minut w oczekiwaniu na miejsce pod prysznic... (i o ile w słoneczną pogodę nie przeszkadzało by mi to) do dziś nie potrafie zrozumieć, dlaczego w piątek chodziłem sikać (i nie tylko) do klopa wyposazonego w 4 kible, 3 umywali i 3 prysznice (o ile dobrze pamiętam) o tyle, w sobote zostałem zmuszony do użytkowania klopa dla inwalidów!?

Co do zastępczaków.. Jak wstałem w sob rano i zobaczyłem koło swojego namiotu New Beetla... a nieopodal niego Mercedasa w190.. to pomyślałem, że coś jest nie hało.

O ile mercedesy bardzo mi się podbają (i chce mieć jednego z nich (w prawdzie nie w190) na własność, o tyle na zlocie mnie b. raziły.)

Tak samo, bardzo zraziła mnie parada w niedziele. Niby była zorganizowana.. a jednak! Najpierw przesunięcie momentu wyjazdu... następnie zakrokowaliśmy całą ulicę (zamiast powiedzieć wcześniej, gdyby każdy stanął bezpośrenido przy prawej krawędzi, ruch mógłby odbywać się normalnie), potem oczewiwania na rondzie... troche to było niedopracowane...

Ogólnie teren fajny, i można bylo zogranizować bardzo ciekawy zlot, o tyle zabrakło weny twórczej organizatórów!

Mam nadzieję, że za rok będzie lepiej!

Pozdrawiam![/quote]


Przyczyna zamknięcia jednej z toalet było niewywiazanie się z umowy z gospodarzem obiektu co do zamontowania baterii i sraczy w męskiej (konsekwencje wyciągniemy). Dlatego męską zmuszeni byliśmy zrobić w inwalidach. W piątek była ona jeszcze w innym miejscu, ale na prośby płci pięknej przenieśliśmy ja tam gdzie była juz przez cały zlot .


Początek Niedzielnego korowodu został opózniony przez organizatorów winobrania (firma ASPE), przez co musieliśmy błąkać się po miescie., My wyjechaliśmy o planowanej godzinie .

Co do zastępczaków , tak jak pisałem w przyszłym roku będzie lepiej.

pozdrawiam kb
VW Club Volksmobil www.volksmobil.pl
www.oldvw4you.pl
VW Garbus 1200 62'
VW Bulik 67' SO-42
13 września 2009, 20:27
no ok.

może w wiekszości to nie wasza wina.. ale sam przyznasz - ze biło to po oczach i napewno nie robiło wam dobrej opnii.

tak btw- to nie wiem czy jestem pojedynczym przypadkiem i poprostu mam pecha, ale z kubka od was ani razu sie nie zdazylem napic, bo podczas pierwszego zalewania dno sie odkleilo od scianek ;-/

pozdrawiam ;-)
1303
13 września 2009, 20:53
Maciej napisał(a):no ok.

może w wiekszości to nie wasza wina.. ale sam przyznasz - ze biło to po oczach i napewno nie robiło wam dobrej opnii.

tak btw- to nie wiem czy jestem pojedynczym przypadkiem i poprostu mam pecha, ale z kubka od was ani razu sie nie zdazylem napic, bo podczas pierwszego zalewania dno sie odkleilo od scianek ;-/

pozdrawiam ;-)

Bardzo chciałbym byc na zlocie zorganizowanym przez Ciebie, pewnie było by lepiej............ :D
Szkoda, że jak większośc krytykantów ( oczywiscie kazdy ma do tego prawo) nie podajesz ewentualnych pomysłów na rozwiązanie problemu.
Łatwo mówi się "było be!", gorzej podpowiedziec co zrobic, że by było cacy.
A co do postoju przed prysznicami to podsunę Ci mój sposób. Wstaje wczesnie rano i nie mam problemu z korkiem.
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
13 września 2009, 20:56
stokrotka napisał(a):
doniecki napisał(a):( a Stokrotką się nie przejmujcie On tak ma)
Pozdrawiam Michał

rozumiem, że Tobie "plasitki" na zlocie nie przeszkadzaja....

a

Nie AŻ tak :D
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)
13 września 2009, 21:20
doniecki napisał(a):
Maciej napisał(a):no ok.

może w wiekszości to nie wasza wina.. ale sam przyznasz - ze biło to po oczach i napewno nie robiło wam dobrej opnii.

tak btw- to nie wiem czy jestem pojedynczym przypadkiem i poprostu mam pecha, ale z kubka od was ani razu sie nie zdazylem napic, bo podczas pierwszego zalewania dno sie odkleilo od scianek ;-/

pozdrawiam ;-)

Bardzo chciałbym byc na zlocie zorganizowanym przez Ciebie, pewnie było by lepiej............ :D
Szkoda, że jak większośc krytykantów ( oczywiscie kazdy ma do tego prawo) nie podajesz ewentualnych pomysłów na rozwiązanie problemu.
Łatwo mówi się "było be!", gorzej podpowiedziec co zrobic, że by było cacy.
A co do postoju przed prysznicami to podsunę Ci mój sposób. Wstaje wczesnie rano i nie mam problemu z korkiem.

Heh, nie wiem czy wiesz, ale wymiana spostrzeżeń (zwłaszcza tych negatywnych) prowadzi do 'polepszenia' nastepnego zlotu (i właśnie w tym celu to pisałem).

Co do rozwiazania - to na moje problemy sa oczywiste.. wiec nie ma co tutaj podawać.

A apropo prysznica to stałem przed nim od ~8,40 rano.. wiec nie wiem czy da się jeszcze wczesniej wstać..
1303
13 września 2009, 21:34
Maciej napisał(a):
doniecki napisał(a):
Maciej napisał(a):no ok.

może w wiekszości to nie wasza wina.. ale sam przyznasz - ze biło to po oczach i napewno nie robiło wam dobrej opnii.

tak btw- to nie wiem czy jestem pojedynczym przypadkiem i poprostu mam pecha, ale z kubka od was ani razu sie nie zdazylem napic, bo podczas pierwszego zalewania dno sie odkleilo od scianek ;-/

pozdrawiam ;-)

Bardzo chciałbym byc na zlocie zorganizowanym przez Ciebie, pewnie było by lepiej............ :D
Szkoda, że jak większośc krytykantów ( oczywiscie kazdy ma do tego prawo) nie podajesz ewentualnych pomysłów na rozwiązanie problemu.
Łatwo mówi się "było be!", gorzej podpowiedziec co zrobic, że by było cacy.
A co do postoju przed prysznicami to podsunę Ci mój sposób. Wstaje wczesnie rano i nie mam problemu z korkiem.

Heh, nie wiem czy wiesz, ale wymiana spostrzeżeń (zwłaszcza tych negatywnych) prowadzi do 'polepszenia' nastepnego zlotu (i właśnie w tym celu to pisałem).

Co do rozwiazania - to na moje problemy sa oczywiste.. wiec nie ma co tutaj podawać.

A apropo prysznica to stałem przed nim od ~8,40 rano.. wiec nie wiem czy da się jeszcze wczesniej wstać..

...to może lepiej wcale sie nie myć podczas zlotu ;).. kiedyś Pasikonik powiedział takie słowa... "umyć się na zlocie to, tak jak piwa nie wypić"... od tego czasu staram się stosować do jego teorii ;) i nie mam problemów z kolejkami ;) w końcu to tylko dwa dni....

pozdrawiam
artek
Artek(Stokrotka)
13 września 2009, 22:08
rogacek napisał(a):ja na garbach się nie myłem trzy dni i żyję



:-D

Ja też daje rade, ale niektórzy potrzebują hotelu aby byc zadowolonym
Westfalia 1978'
(kontakt usunięty)
tel. (kontakt usunięty)

← Zloty i Wydarzenia