A ja bym powiedział, że jednak blaszka zakgu. No bo to, że nie była ruszana to kij, mogła się "wyruchać". U mnie ona wygląda tak, że z jednej strony jest po prostu wygięty ten taki wystający kawałek i częściowo oderwany, więc nie tylko ruszanie jej mogło spowodować taki efekt. Pod siedzeniem też warto sprawdzić czy nie ma luzów (znaczy się zbyt dużych).
Jak ustawić blaszkę? Ja to robie tak:
1. Poluźnić śruby, z przodu auta lekko, z tyłu bardziej
2. Wrzucić dwójkę, odsunąć blaszkę w prawo... jeśli się nie mylę
3. Dokręcić, sprawdzić czy wszystkie biegi dobrze wchodzą - szczególnie jeden i dwa, muszą wchodzić tak, że lewarek dociskasz maksymalnie do siebie, jak są gdzieś indziej, czyli bardziej na środku to powtórzyć regulację.
Ogólnie musisz przemyśleć jak się rusza lewarek w środku i jak to wychodzi względem blaszki, i co musisz zrobić, gdy bieg jest nie tam gdzie powinien być. Powodzenia!
Kurs prawa jazdy ukończony 24 czerwca! Z wynikami
Egzamin teoretyczny: Zdany, 0 błędów
[L]Wyjeżdżone 39 godzin.
Egzamin praktyczny: Zdany, 0 błędów, 31 minut jazdy