Przekładnia kierownicza - smar czy olej?

22 sierpnia 2009, 22:02
Po otwarciu pokrywy przekładni znalazłem w niej smar zamiast oleju. Byłem przekonany że do przekładni kierowniczej wlewa się olej, a tu taka niespodzianka. Pobuszowałem trochę po necie i dowiedziałem się że niektóre przekładnie TRW mają właśnie smar. Tyle, że ja mam przekładnię VW. Pytanko - zalać olejem czy wpakować smar? :?
sex, bug and rock'n'roll
22 sierpnia 2009, 22:07
A moze ciekła i ktoś wymieszał smar z olejem lub wpakował sam smar?Wiem,ze stosują ten patent...
22 sierpnia 2009, 22:22
Też tak myślałem. Ale teraz mam jeszcze większa zagadkę. W książce WKŁ, w dziale "zmiany konstrukcyjne od sierpnia 1972" piszą o wypełnianiu przekładni smarem (czy wierzyć informacjom? podobno trochę błędów w tym wydawnictwie jest), z kolei na thesambie opinie są różne - jedni mają smar, inni olej, niezależnie od zatyczek na pokrywie:
So if you have one metal plug, use 90 wt oil; if you have two plastic plugs, use grease
czyli jak jedna metalowa zatyczka to olej, dwie plastikowe - smar. Hmm, mam tą drugą opcję.
sex, bug and rock'n'roll
22 sierpnia 2009, 22:26
Wiesz,ja w kilku przekaldniach wiziałem plastikowe zatyczki-pękały podczas wyciągania;-) - i był tam olej..Zawsze myślałem,zę porady dotyczace smaru to taki peerelowski sposób an cięknacą pzrekąłdnie i tyle. W niskich temperaturach smar powoduje większe opory niż olej chyba.....
22 sierpnia 2009, 23:03
Czytalem ostatnio o tym stare modele mialy olej nowsze jakos po '70 smar ale prosze nie pytajcie od ktorego roku. Musialbym przekopac sie przez sterte gazet.
23 sierpnia 2009, 09:45
Jesli do przekladni przewidzianej pod smar wlejesz olej to Ci on wycieknie, bo nie nowszy typ nie ma (podobno) uszczelnien. Tak ze w sumie mozesz pokusic sie o test :)
Albo po prostu dac smar, jak w nowszych.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 sierpnia 2009, 11:20
qubek napisał(a):Jesli do przekladni przewidzianej pod smar wlejesz olej to Ci on wycieknie, bo nie nowszy typ nie ma (podobno) uszczelnien. Tak ze w sumie mozesz pokusic sie o test :)
Albo po prostu dac smar, jak w nowszych.

W nowszych czyli od którego rocznika w górę??? Moje oba meksy z pierwszej połowy lat 80 miały/maj pzrekąłdnie zalewane olejem, ktory wyciekał/wycieka w sposob bardzo umiarkowany....
23 sierpnia 2009, 11:37
No wlasnie tu jest pytanie od kiedy. Mozliwe ze ktos w niewiedzy zastapil smar olejem.
23 sierpnia 2009, 11:52
rafaal111 napisał(a):No wlasnie tu jest pytanie od kiedy. Mozliwe ze ktos w niewiedzy zastapil smar olejem.

Pewnie Jeżewski ;-)
23 sierpnia 2009, 12:35
Co do smarowania przekladni to w jednym z Volksworldow, ktore przegladalem ostatnio znalazlem artykul. Generalnie w zaleznosci od literatury czasem mozna wyczytac roznice np co do wartosci regulacyjnych badz materialow eksploatacyjnych. Nie pamietam dokladnie ale mam jakies 20 roznych ksiazek dotyczacych eksploatacji i napraw garbusa i czesto dane sie roznia. Przykladowo olej zalecany do silnika w jednej to 15w40 w innej zas 20w50 i nie zaleca sie stosowanie tego pierwszego.
23 sierpnia 2009, 13:14
Ba, w pozycji, którą przytoczyłem na początku jest info że przed rozbiórką przekładni należy wylać olej, stronę dalej podają że po złożeniu należy obudowę wypełnić smarem, a przy temacie "regulacja" piszą żeby napełnić ją olejem :-D
Znalazłem info że przekładnie o nr 311 415 131B mają być wypełnione smarem (najlepiej molibdenowy MoS2) a przekładnie bez litery B na końcu - olejem. Więc zapodam smar, jak było wcześniej.
sex, bug and rock'n'roll
23 sierpnia 2009, 21:43
...Bo tak naprawdę to nie ma praktycznie większego znaczenia czym smarowana będzie przekładnia kierownicza- ważniejsze jest by była w ogóle smarowana i by nie była "wysiepana" ... :wink: :-D
24 sierpnia 2009, 10:45
Moze ma znaczenie to na jaki rynek auto bylo kierowane. Smar inaczej bedzie sie zachowywal latem i zima. Moze okazac sie zima ze luzy w przekladni ulegna czesciowej samokasacji ze wgledu na konsystencje smaru.
24 sierpnia 2009, 12:17
Ale też może być tak że uszczelnienie przekładni w przypadku kiedy fabryka napełnia ją smarem jest inne (mniej szczelne) od olejowej. I jak wlejemy olej to możemy się zdziwić jak go nie będzie po jakimś czasie:) Bardziej bałem się tego, że wypełniona smarem będzie ciężej chodziła. Ale ludzie mówią że chodzi lżej i gładziej od wypełnionej olejem. I u mnie dało się to odczuć, tyle że ja byłem przekonany, że ta lekkość kręcenia wynika z luzów. Rozebrałem, wyczyściłem, luzy są, ale delikatne, do skasowania. Teraz tylko muszę znaleźć odpowiedni smar molibdenowy, odporny na niskie temperatury.
sex, bug and rock'n'roll

← Pytania i problemy