Po otwarciu pokrywy przekładni znalazłem w niej smar zamiast oleju. Byłem przekonany że do przekładni kierowniczej wlewa się olej, a tu taka niespodzianka. Pobuszowałem trochę po necie i dowiedziałem się że niektóre przekładnie TRW mają właśnie smar. Tyle, że ja mam przekładnię VW. Pytanko - zalać olejem czy wpakować smar? 
sex, bug and rock'n'roll
