zmiana koloru bez..lakieru...

9 września 2009, 20:51
Widzialem kiedys na jakims programie jak bodajze w niemczech oklejaja w ten sposob mercedesy, ktore ida na taksowki. Przy sprzedazy auta grzejesz suszarka sciagasz kalkomanie i auto wyglada jak nowe. Tansze niz lakierowanie i latwiejsza naprawa przy otarciach. W ten sam sposob okleili tez new beetla ale tam ze wzgledu na krzywizny blotnikow jest bardzo pracochlonne.
9 września 2009, 21:13
no fajna sprawa a ile takie cos kosztuje ??
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
9 września 2009, 21:29
Harry napisał(a):no fajna sprawa a ile takie cos kosztuje ??

W zaleznosci od wozu ok. 1500-2000 oczywiscie euro;) Przynajmniej w niemczech, tez widzialem ten program.
Co ciekawe, niedaleko mnie parkuje Ford Ka, ktory jest tak oklejony.
9 września 2009, 21:49
2000 euro? Trochę poniosło niemiaszków. Zrobię to za 2000 zł :D
Nie gwarantuję, że po "domowym" myciu auta nie będzie rys. To w końcu folia..... Po za tym ściągaliście kiedyś folie np. reklamową z samochodu? To nie jest tak, że podgrzejesz i ładnie schodzi. Klej zawsze zostaje i czeba czyścić różnymi sposobami. Masa czasu i ślad na lakierze zawsze zostanie
Pozdro
sex, bug & rock'n roll

aaltswin.webpark.pl
9 września 2009, 22:13
Mad Ant napisał(a):2000 euro? Trochę poniosło niemiaszków. Zrobię to za 2000 zł :D
Nie gwarantuję, że po "domowym" myciu auta nie będzie rys. To w końcu folia..... Po za tym ściągaliście kiedyś folie np. reklamową z samochodu? To nie jest tak, że podgrzejesz i ładnie schodzi. Klej zawsze zostaje i czeba czyścić różnymi sposobami. Masa czasu i ślad na lakierze zawsze zostanie
Pozdro
a klej z folii po paru latach potrafi wyschnąc na amen i jest cholernie trudno usuwalny zwłaszcza jak ci zależy na lakierze
9 września 2009, 22:53
Kiedyś jechałem za tak oklejoną furgonetką i mrugałem światłami gościowi że drzwi z tyłu mu się otworzyły. Okazało się że półki z towarem i wnętrze paki które widziałem było naklejone :-D
sex, bug and rock'n'roll
10 września 2009, 07:08
Harry napisał(a):no fajna sprawa a ile takie cos kosztuje ??

znajmy eksploatował toyote oklejana cała folia. Koszt z tego co słyszałem ok 4000,- za to to ja bym miał wylakierowanego garba na cacuszko :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
10 września 2009, 08:19
ostatnio obklejałem w firmie tak smarta :) podrzuce foto jak znajde ;)
10 września 2009, 09:18
Mad Ant napisał(a):2000 euro? Trochę poniosło niemiaszków. Zrobię to za 2000 zł :D
Nie gwarantuję, że po "domowym" myciu auta nie będzie rys. To w końcu folia..... Po za tym ściągaliście kiedyś folie np. reklamową z samochodu? To nie jest tak, że podgrzejesz i ładnie schodzi. Klej zawsze zostaje i czeba czyścić różnymi sposobami. Masa czasu i ślad na lakierze zawsze zostanie
Pozdro

Caly widz w tym, ze to schodzi po latach bez zadnych strat i klopotow. Taka tego idea. Stosuja to wlasnie przede wszystkim taxiarze. W niemczech musza miec kremowy woz a najpopolarniejsze sa np: czerwone. To kupuje czerwone i okleja. Za 2 lata jak juz zajezdzi auto to odkleja folie i sprzedaje z lux lakierkiem;)
Wiadomo, ze cena niemala ale i lakierowanie w Niemczech napewno drozsze niz u nas;)
10 września 2009, 09:56
Siedziałem długo w tej branży i gdyby była taka folia co po 2 latach jeżdżenia na słońcu dałaby się łatwo odkleić nie zostawiając śladu, wiedziałbym o niej na pewno :twisted:
sex, bug & rock'n roll

aaltswin.webpark.pl
10 września 2009, 10:06
Mad Ant napisał(a):Siedziałem długo w tej branży i gdyby była taka folia co po 2 latach jeżdżenia na słońcu dałaby się łatwo odkleić nie zostawiając śladu, wiedziałbym o niej na pewno :twisted:

hehe potwierdzam :) nie ma takich cudów :wink: w firmie gdzie pracuję też oklejamy auta i jeśli ktoś oklei raz całe auto to potem zostaje już tylko lakierowanie :-D jak zdjemiesz folię z auta to w miejscu gdzie była naklejona to lakier matowieje

a jeśli chodzi o koszty - koszt kolorowej folii na średniej wielkości auto to jakieś 1500 PLN i drugie tyle robocizna :wink: bardzo tanio nie jest, ale przeważnie taniej niż lakierowanie. Kwestia taka, że jest uboga gama kolorystyczna :wink:
CHEAP - FAST - RELIABLE you can only pick two.
www.cal-look.pl
www.locobandito.blogspot.com
10 września 2009, 10:07
Qcyk napisał(a):
Mad Ant napisał(a):Siedziałem długo w tej branży i gdyby była taka folia co po 2 latach jeżdżenia na słońcu dałaby się łatwo odkleić nie zostawiając śladu, wiedziałbym o niej na pewno :twisted:

hehe potwierdzam :) nie ma takich cudów :wink: w firmie gdzie pracuję też oklejamy auta i jeśli ktoś oklei raz całe auto to potem zostaje już tylko lakierowanie :-D jak zdjemiesz folię z auta to w miejscu gdzie była naklejona to lakier matowieje
Chyba,że komus akurat zależy na macie :D
Nieznośna lekkość butów
10 września 2009, 11:07
Kolega mój z Olsztyna ma firmę reklamową oklejającą billbordy i miał roboczego starego pordzewiałego passata. Kiedys do niego przyjezdzam, patrze a passat ma nowiutki biały lakierek, co sie pózniej okazało został oklejony dla testów własnie biała okleina na ciepło :). Inny kolega znów kupił mercedesa z niemiec taksówkę i oddał do lakierowania ale z tego co pamietam po iluś latach jezdzenia okleiny tej nie dało się łatwo usunać i trzeba było ją szlifować.
1973 VW Typ 2 1600 Kombi
1975 VW Typ 1 1303 Karmann Cabrio
10 września 2009, 13:12
tez mialem okazje sciagac folie z roznych aut i zawsze bylo tak, ze najpierw byl problem zeby je odkleic, pozniej domyc klej, a i tak konczylo sie to wszystko polerka bo zawsze byly slady na lakierze ze cos tam bylo naklejone.

← Luźne dyskusje