Deva Dubs and Rods

15 września 2009, 09:34
Z racji tego ze po trudach nauczylem sie wklejac zdjecia zapodaje kilka z zlotu Deva Dubs and Rods.

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

To auto na zywo robi duzo wieksze wrazenie

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
15 września 2009, 09:52
Kilka samochodow naprawde fajnych. 181 na przyklad. Co za dziwne felgi z tylu ma ten niebieski Garb?

Jesli chodzi o ratlookowe buliki to <zieeeeeew>. Dziwie sie ze jeszcze nie wyszly z mody, skoro juz od ladnych paru lat na kazdym zachodnim zlocie jest ich w pyte, duzo wiecej niz ladnych bulikow i ogorkow razem wzietych. A wszystkie na jedno kopyto. Przeciez to przestalo byc ciekawe i szokujace mniej wiecej dekade temu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 września 2009, 09:53
qubek napisał(a):Kilka samochodow naprawde ciekawych. Co za dziwne felgi z tylu ma ten niebieski Garb?

Jesli chodzi o ratlookowe buliki to <zieeeeeew>. Dziwie sie ze jeszcze nie wyszly z mody, skoro juz od ladnych paru lat na kazdym zachodnim zlocie jest ich w pyte, duzo wiecej niz ladnych bulikow i ogorkow razem wzietych. A wszystkie na jedno kopyto. Przeciez to przestalo byc ciekawe i szokujace mniej wiecej dekade temu.
Są modne bo to tańsze niż remont :wink:
Nieznośna lekkość butów
15 września 2009, 10:13
Ciezko mi bylo wybrac z calej ilosci zdjec ale...
Moze i taki rat look przestaje byc modny badz ze wzgledow oszczednosciowych ale gdybys np obejrzal te auta na zywo to wiekszosc z nich ma taka ilosc detali jak i czesci z jakich sa zlozone robi wrazenie.
Jest duzo aut, ktore praktycznie sa w stanie takim jak zostaly znalezione bo orginalem jest tylko raz z org. laierem co prawda caly podrdzewialy.
W zeszlym roku byl bus cos w rodzaju karetki wieziennej tylko kilka sztuk na swiecie ale w stanie praktycznie agonalnym jesli chodzi o nadwozie i gdybys chcial go remontowac blachrsko nie przetrzymalby tego.
15 września 2009, 10:32
Ja lubie samochody zachowane w stanie oryginalnym, tak ogolnie. Sa takie jakby... bardziej autentyczne. Ale duza czesc z tych samochodow jest podrobami. Sa bardzo starannie stylizowane na wyblakle samochody uzytkowe. Albo przynajmniej dodaje sie im sztucznie spatynowane napisy. Czasem jest to ladne, ale sztuczne.

I nie pisze ze ta moda przemija- wrecz przeciwnie, jest w rozkwicie, tak dlugo ze az dziw.

Ale jak Adi napisal - tak jest taniej. Form follows function -> tanszy sposob na modnego bajera :-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 września 2009, 11:06
nie krempuj sie z tymi fotami. mozesz dawać wiecej :P
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 września 2009, 19:38
mało ... :-D :-D :-D :-D jak dla mnie ..ale ogólnie ok poprostu inaczej niż u nas
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
15 września 2009, 19:56
Najwieksza roznica jaka zaobserwowalem to kultura na zlotch.
Usuwaja imbecyli, ktorzy stwarzaja problemy badz stwarzaja zagrozenie.
Ludzie wystawiaja auta otwarte bez obawy ze ktos cos zap...Co do aut to jest okazja zobaczyc i dotkac na zywo to co widzi sie w gazetch. Fajnie dlatego chcialbym przywiezc tu swoje auto aby pojezdzic po zlotach bo zyje sie tylko raz a jesli tego nie zrobie pewnie bede kiedys zalowal.
17 września 2009, 10:32
oldtimerradio napisał(a):mało ... :-D :-D :-D :-D jak dla mnie ..ale ogólnie ok poprostu inaczej niż u nas

świetna uwaga inaczej niż u nas. Mi się strasznie podobają -nie każdy kocha cal-look i pasjonuje się wielkim silnikiem ,Sa chłopaki co wola nisko ,wolno i zardzewiale.Ja powiem tak każdy garb co jeździ po drogach w jakimś stylu a nie poszedl na zlom jest na wagę złota i szacun dla właściciela.
17 września 2009, 10:58
rafaal111 napisał(a):Najwieksza roznica jaka zaobserwowalem to kultura na zlotch.
Usuwaja imbecyli, ktorzy stwarzaja problemy badz stwarzaja zagrozenie.
Ludzie wystawiaja auta otwarte bez obawy ze ktos cos zap...Co do aut to jest okazja zobaczyc i dotkac na zywo to co widzi sie w gazetch. Fajnie dlatego chcialbym przywiezc tu swoje auto aby pojezdzic po zlotach bo zyje sie tylko raz a jesli tego nie zrobie pewnie bede kiedys zalowal.

Witam,

pozwole sobie na podważenie tego co piszesz, gdyż nie wiem na jakim polskim zlocie ktoś Ci coś "zap..." ja zaliczyłem już naprawde sporo imprez i nigdy nie przywiązywałem wagi do tego żeby zamykać auto... i nigdy mi nic nie zgineło... a co do samej angielskiej kultury...to zaprszam do krakowa na rynek...tu widać prawdziwych ANGOLI ;))
Artek(Stokrotka)
17 września 2009, 12:49
kolega z pomorza, zachartowany prawdopodobnie na sztumskich zlotach :P
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
17 września 2009, 13:04
Tak naprawde to wszedzie znajdzie sie fajnych ludzi, ale tez i jakas domieszke troglodytow.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Zloty i Wydarzenia