Kierunkowskazy

3 października 2004, 20:29
Hej, jeżdżę swoim Garbuskiem i zauważyłem ciekawą rzecz.. im większa prędkośc obrotowa silnika, tym szybciej migają mi kierunkowskazy :) Nie byłby to dla mnie problem, ale jak się zatrzymam i silnik stoi na jałowym to kierunki świecą się cały czas... z czego to wynika i jak to usunąć????
3 października 2004, 21:06
Heee dobre dobre. Tak to jeszcze nie widzialem. Mialem tak ze jak sie spalila jedna zarowczka to mrygaly szybciej ale z tym silnikem to ciekawe. Moze przerywacz sie pieprzy?
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
3 października 2004, 22:14
Może się piepszyć przerywacz, ale może też być słaba masa,lub też nadpalone styki przełącznika kierunkowskazów
gg(kontakt usunięty)
4 października 2004, 08:51
Czesc... to rzeczywiscie dziwna sprawa. :cry: Ja u siebie zauwazylem ze aby sprawdzic czy akumulator jest ok, wystarczy wlaczyc awaryjne. Jesli jest naladowany to wszystko dziala, a jesli nie... to kierunki niemrygaja tylko sie swieca jednostajnie i slychac sygnal tzw "buczenia" od wlacznika awaryjnych :shock: Niemialem o tym pojecia... ale pozwala niemeczyc garbcia i rozrusznika

Pozdrawiam i mam nadzieje ze zlikwidujesz ustereczke
4 października 2004, 12:33
Ja to mam znów taki bajer, choć nie zawsze ale zdaza mi sie ze jak skrecam w prawo i zaczynam chamować to kierunkowskaz mi świeci ale nie mruga. Tak jak by chamulec blokował mruganie... :wink:
4 października 2004, 14:44
a ja mam znowu co innego,
jak przełączam żeby skręcić w lewo to jak dżwigienkę opuszcze w dół do oporu- nie mryga, a jak lekko uniosę do góry zaczyna mrygać normalnie...co to za cholera??? :evil:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
4 października 2004, 18:01
ale jaja z tymi kierunkowskazami :) U siebie jeszcze nic nie zrobiłem, bo i nie miałem kiedy.. jak coś się zmieni (a może się nawet samo zmieni... ?:P) to się pochwalę ;)
4 października 2004, 18:01
To najprawdopodobniej przelacznik Ci sie pieprzy. Mozesz sprobowac go wyjac i przeczyscic itp ale nie polecam bo jak ja swoj wyjolem bo tez sie pieprzyl to juz go nie zlozylem pozniej. Sprezynki frowaly po domu i srobki i plastikowe jakies male czesci :-D
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
4 października 2004, 18:12
He... to juz sobie wyobrazam rozbrajanie przelacznika i efekty sprezynkowe :shock: :-D :shock: :-D.
Ja teraz mam jeszczed inne niespodzianki, po naprawie fotela i wylozenia nowa gabka, przy skrecaniu w lewo wajcha od kierunka wbija mi sie w kolano :twisted:
Ale i tak fajno miec garba...

Pozdrawiam
4 października 2004, 18:18
Norbert napisał(a):Ale i tak fajno miec garba...

najfajniej, ze wszystkiego co można mieć :P (może oprócz dziewczyny... :-D)
4 października 2004, 20:14
o tak garb jest zawsze pełen niespodzianek, dziś zaczęło mi coś stukać jak dojeżdzam do świateł...ech....
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
4 października 2004, 23:32
yrrak napisał(a):o tak garb jest zawsze pełen niespodzianek, dziś zaczęło mi coś stukać jak dojeżdzam do świateł...ech....

Nastaw glosniej radio :-D :-D
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
5 października 2004, 10:53
już było głosno :-D ale na krzyżówce przyciszyłem i.............. :evil:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
5 października 2004, 18:45
Z MOIMI KIERUNKAMI TEŻ DZIEJĄ SIĘ DZIWNE ŻECZY,
PRZY ZGASZONYM SILNIKU NIE DZIAŁAJĄ, A JAK ZAPALE AUTKO TO MI NIE DZIAŁAJĄ DOPUKI NIE WŁĄCZĘ AWARYJNYCH. A AWARYJNE SIĘ NIE WŁĄCZĄ NA MAŁYCH OBROTACH.
ALE DO WSZYSTKIEGO MOŻNA SIĘ PRZYZWYCZAIĆ :-D
(kontakt usunięty)
GG (kontakt usunięty)
GARBUSIARZE ŁĄCZCIE SIĘ:)

← Pytania i problemy