Remonty skrzyń biegów

22 września 2009, 22:27
oldtimerradio napisał(a):W PL nikt nie naprawi na 100% skrzynie w garbusie/ogórku itd.. tego typu ..
bo niemaja przyrządów regulacyjnych nigdy niemieli ! ..

Eee tam...Przesadzasz...
Skrzynie się naprawia i naprawiało .Wszelkiej maści .W Polsce też.
Cóż to za specjalne przyrządy trzeba mieć ? Parę czujników zegarowych w odpowiednich oprawkach z wykonaniem których przeciętny tokarz sobie poradzi. Podobnie ściągacze jakieś. Parę specjalnych kluczy.Dynamometryczny. Mikrometr, szczelinomierz.
Problem jest w czym innym . Np "wyjąca" przekładnia główna . Po rozebraniu okazuje się że łożyska zużyte . Wymienić nie problem. Tylko jak to zdystansować jak przekładnia na tych "wysiepanych" łożyskach zrobiła kilkadziesiąt tysięcy kilometrów ? Zarys zębów zmienił się na tyle że nie da się praktycznie tego ustawić . A powrót do fabrycznych luzów najczęściej sprawę pogarsza.
Inna rzecz że taka przeciętna naprawa to paręnaście godzin przynajmniej.
Policzcie sobie ze sześć dych za godz pracy warsztatu... Plus części....Kto za to zapłaci ? :wink:
23 września 2009, 09:39
Z tego co wiem to jest jak Wlodek pisze - to prawidlowego zlozenia VW skrzyni potrzebne sa specjalne przyrzady. Nie slyszalem zeby ktokolwiek w Polsce je mial. Niektorych rzeczy nie zrobisz za pomoca nawet dobrych czujnikow i nawet jesli masz tokarki zeby dorobic do nich przystawki. Of kors przyrzady fabryczne tez sa jakos wykonane, ale widac sa na tyle skomplikowane (nie wiem jak wygladaja) ze nie da sie ich latwo dorobic. Ani nie da sie dorobic trudno, bo w Polsce jest jeszcze sporo ludzi ktorzy potrafia rozne rzeczy dorabiac.
Z dosteonoscia czesci zamiennych tez moze byc rozne. Czesc pewnie nawet jak jest, to przeciez "nikt tego nigdy nie zamawial".

I oczywiscie ze mozna zlozyc skrzynie bez tego. Bedzie chodzic dluzej albo krocej, ciszej albo glosniej.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 września 2009, 12:21
Pytanie ile ktos jest w stanie zaplacic za taka regenerowana skrzynie od podstaw? O ile calego garba w niezlym stanie mozna kupic za powiedzmy 5 tys. Sprawdzlem w Volksworldzie regenerowana skrzynia od podstaw to kwota od £ 530 z wymiana. Znajac Polskie warunki nie sadze ze znalazloby sie duzo chetnych.
23 września 2009, 23:45
Tak naprawdę największym problemem w remontach skrzyni biegów jest nie brak przyrządów tylko najzwyczajniej w świecie brak części zamiennych. Ostatnio miałem przyjemność oglądać z 5szt zębatek 4 biegu wyciągniętych z garbowych skrzyń. Na oko w stanie wyśmienitym pod szkłem powiększającym - dramat. :? Upolować nos-a - bezcenne. :?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
27 września 2009, 20:59
Witam . Wszyscy odradzają remontów skrzyń garbusa więc szukam nowych.
U nas w PL znalazłem w sklepach garbusowych ale ceny są nie do przyjęcia.

Trafiłem także skrzynie na ebay w bardzo korzystnych cenach :
http://cgi.ebay.com/ebaymotors/VW-TRANSMISSIO…fPartsQ5fAccessories

Pytanie czy opłaciłoby się je sprowadzać , albo ile by kosztowały wraz z przesyłką i cłem?
Jak macie jakąś wiedzę na ten temat to piszcie.
28 września 2009, 07:02
opłaci sie poszukać dobrej uzywki. Da sie trafić bez wiekszego problemu wg mnie
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy