Jako motocyklista i garbusiarz sie wypowiem ;p ... Mianowicie Oldtimerbazar w Katosach to istna zenada! Wejscie 10zl, a sam bazar tyczy sie glownie motocyklow. Do tego wczorajszy ponoc w wiekszosci poswiecony Choperkom. Na terenie bazaru ceny wygórowane na maxa. Generalnie szkoda słow w ogole.
Natomiast jesli chodzi o MotoWeteranBazar w łodzi to juz zupelnie inna bajka

Wejscie oczywiscie platne, ale w kwestii motobajkow mozna dostac doslownie WSZYSTKO! Nawet jesli wam ukradli moto to w łodzi znajdziecie go w czesciach ;/.... Co do cen to nie sa az tak wygórowane, poza tym negocjacje jak najbadrziej wchodza w gre.. a do tego w piatkowy wieczor jak zaczyna sie wielkie grillowanie i alkoholizacja to za "flaszke" mozna kupic naprawde wiele rzeczy ;p ... np. za flaszke kupilem kufry do turystyka, ktore poszly na allegro pozniej za 150zl (byly mi jednak nie potrzebne)... Raz z qmplem za 800zl i flaszke wina kupilismy "motóra" Yamaszke Xj550Maxim z papierami

Co prawda nie sprawna, ale jedno popoludnie ja pozniej usprawnilo i sprzedala sie z powodzeniem za kilka zlotych wiecej

... (najciekawsze z tego wypadu ze maximka jechala w golfie II i do tego 4 os. w srodku... zarobiona kasa z yamaszki poszla na tylne zawieszenie w golfinie ;p ...) Do tego w łodzi klimat nie porownywalny... w jednej rece flaszka z gwinta, w drugiej sok w kartonie i to w sumie normalka

Weterany oczywiscie tez sie znajda, ale ich niegdys bylo doslownie kilka sztuk, nie wiem jak tym roku, bo nie bylem

.... Reasumujac - KATOWICE - Blehhhhh....
ŁÓDŹ - Jak najbardziej POLECAM, ale tylko na 2dni, koniecznie z grillem, namiotem i znajomymi coby milo wieczor spedzic
Pozdrowionka 4all

VW1300 1968 r.
Garbaty 1961 r. - do remontu