Pokrowiec na samochod stojacy pod wiata - Czy warto?

14 października 2009, 10:36
Trzymamy garby pod wiata zamknieta 3 stron (z przodu sypie na auta syf).
Jest pomysl aby je przykryc plandeka.

Pytane jest czy to ma sens.
Na aukcjach pisza ze auto musi byc czyste bez kurzy bo plandeka pod wpplywm wiatry bedzie sie telepac i przesowac i porysuje lakier.
Ze nie wolno na mokry samochod.
Itd itd

Pozatym czy jak sie uzyje plandeki z foli to czy to nie bedzie gorszy efekt - auto sie bedzie kisic pod folia? Czy jak stoi pod wiata i tylko zawiewa od przodu to nie lepiej zeby stalo tak w przewiewnym miejscu niz kisilo sie pod folia?
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
14 października 2009, 10:38
Powies, przymocuj jakas oslone od przodu, na tyle na ile sie da. Taki parawan ktory zastepowalby w pewnym stopniu nieistniejaca brame. Latwiej by bylo gdybyscie zajmowali róg wiaty, ale mysle ze cos wykombinujesz. Nie bedzie Ci padac bezposrednio, a w kazdym razie mniej.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 października 2009, 10:45
ja bym odradzal uzywanie plandek poniewaz auto pod taka plandeka sie jak to napisales kisi.Dodatkowo jak masz chromy to po zdjeciu plandeki beda wygladaly fatalnie.Mysle ze lepiej zostawic tak jak jest lub ewentualnie jakos zaslonic ten otwor tylko nie calkowicie zeby byl przewiew.Ja kiedys pozamykalem w garazu okna na zime i jak wszedlem po jakims czasie to na kierownicy wyrosly mi juz prawie kwiatki :D i od tego czasu mam lekko uchylone okno.
14 października 2009, 11:00
Nom to pozostaje mi zaslonic przod wiaty zeby nie sypalo sniegiem na maske i bedzie git.
Kto widzial moje garaze to wie ze oznacza to zrobienie pozadku z tylu ;( ;( za garbami i wjechanie nimi do samego konca a nastepnie zrobienie sciany miedzy slupkami ...
To bedzie chyba najlepsze :)
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
14 października 2009, 11:07
Barzant napisał(a):Nom to pozostaje mi zaslonic przod wiaty zeby nie sypalo sniegiem na maske i bedzie git.
Kto widzial moje garaze to wie ze oznacza to zrobienie pozadku z tylu ;( ;( za garbami i wjechanie nimi do samego konca a nastepnie zrobienie sciany miedzy slupkami ...
To bedzie chyba najlepsze :)

Mogę Ci dać takie przegródki do zasłonięcia aut od przodu, które zostały po uszkodzonej wiacie klubowej :twisted:
Zdjęcie nie zachowało się

Ogór - reaktywacja ;-)

14 października 2009, 12:09
A co sądzicie o takich plandekach, do samochodu który stoi w garażu podziemnym? Nie ma wilgoci i jest przewiew.
Hmm?
14 października 2009, 12:11
Wilgoc tez jest, pod plandeka nie ma przewiewu, mechanicznie uszkadza tak samo.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 października 2009, 12:13
Jak auto stoi w garażu podziemnym to nie potrzeba mu nic więcej do szczęścia.Żadnych plandek bo pod spodem będziesz miał skroploną parę wodną.
Nieznośna lekkość butów
14 października 2009, 12:24
Kiedyś u znajomego widziałem pokrowiec z membraną, coś jak gore-tex. twierdził że żadna woda się nie zbiera.
14 października 2009, 21:45
Mamy wiate kolo garazu i kiedys stal pod nia duzy fiat. Podobnie jak Twoja z jednej strony odslonieta i generalnie efekt byl gorszy jakby auto stalo pod chmurka. Ale z odlonietej strony przymocowalismy plandeke taka zwykla ogrodowa z makro za jakie 30 zl. Wtedy bylo duzo lepiej, ale licz sie z tym ze jak przyjdzie silny wiatr porwie ja na strzepy. Na allegro znajdziesz plandeke za jakies 20-30 zl.
16 października 2009, 17:01
Czemu wyglądał gorzej? Tz. co wyglądało gorzej i jak dumasz, czego mogło to być powodem :-D ?
Kurs prawa jazdy ukończony 24 czerwca! Z wynikami
Egzamin teoretyczny: Zdany, 0 błędów
[L]Wyjeżdżone 39 godzin.
Egzamin praktyczny: Zdany, 0 błędów, 31 minut jazdy
16 października 2009, 18:24
Nie wiem Barzant jaki duży masz ten otwór wjazdowy pod wiatę żeby go zasłonić przed czynnikami atmosferycznymi ale dzisiaj w biedronce widziałem fajne plandeki po 12zł myślę ze doskonale by się to nadawało na kotarę.
1973 VW Typ 2 1600 Kombi
1975 VW Typ 1 1303 Karmann Cabrio
17 października 2009, 20:13
moj garb jak bedzie w garazu to planuje polozyc na niego koc, a potem plandeke . koc po to aby lakier sie nei porysowal od plandeki.

jesli mialby stac pod wiata zrobil bym tak samo.
ustawki chuliganów. darmowa gra online
17 października 2009, 20:51
dethim napisał(a):moj garb jak bedzie w garazu to planuje polozyc na niego koc, a potem plandeke . koc po to aby lakier sie nei porysowal od plandeki.

jesli mialby stac pod wiata zrobil bym tak samo.

Totalnie bez sensu. Po pierwsze po co dodatkowo oslaniac, skoro ma stac w garazu?
Po drugie - po co robic samochodowi kompres z mokrego koca?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy