kalbar napisał(a):qubek napisał(a):Mysle ze w tej pieknie wyzezanej dziurze tyl glosnika bedzie niezle dostawal w dupe od wilgoci.
Tacy milosnicy car-audio to zmora kupujacych uzywane (czyli wszystkie) Garbusy. Ile to jest ladnie zachowanych boczkow drzwi ktore bylyby swietne, gdyby ktos nie wywalil w nich dziury na glosnik? Ile desek rozdzielczych pocietych na din pod jakies badziewne radio?
Nie mam zamiaru robić dziur. Chcę wykonać panel, który tworzyłby w wybranym miejscu płaszczyznę pionową z progiem (albo nawet zabrać troszkę więcej miejsca, tak, żeby próg był zakryty płytą i lepiej ustawić głośnik). No! Jak będę miał czas, to wykonam.
Podoba mi sie ten pomysl. Jesli kiedys zainstaluje sprzet grajacy w Garbusie to tez tak bede probowal zrobic.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
to też ten temat jest całkiem interesujący dla mnie. Czekam na owoce prac 