w kwestii car audio

31 grudnia 2009, 09:52
kalbar napisał(a):
qubek napisał(a):Mysle ze w tej pieknie wyzezanej dziurze tyl glosnika bedzie niezle dostawal w dupe od wilgoci.

Tacy milosnicy car-audio to zmora kupujacych uzywane (czyli wszystkie) Garbusy. Ile to jest ladnie zachowanych boczkow drzwi ktore bylyby swietne, gdyby ktos nie wywalil w nich dziury na glosnik? Ile desek rozdzielczych pocietych na din pod jakies badziewne radio?

Nie mam zamiaru robić dziur. Chcę wykonać panel, który tworzyłby w wybranym miejscu płaszczyznę pionową z progiem (albo nawet zabrać troszkę więcej miejsca, tak, żeby próg był zakryty płytą i lepiej ustawić głośnik). No! Jak będę miał czas, to wykonam.

Podoba mi sie ten pomysl. Jesli kiedys zainstaluje sprzet grajacy w Garbusie to tez tak bede probowal zrobic.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
31 grudnia 2009, 16:09
W przypływie niechcenia zajęcia się czymkolwiek ważnym (a terminy gonią!), a i za sprawą tego, że długo o tym myślałem... wykonałem prowizorycznie próbę "czy się da". Najpierw po najmniejszej linii oporu wyciąłem kawałek styropianu zgodnie z pierwotnym pomysłem:

Zdjęcie nie zachowało się

Po czym przystąpiłem do dalszego modelowania (bo w tym przypadku miałem sporo wątpliwości co do mieszczenia się głośnika). Najpierw chciałem po prostu powiększyć przestrzeń pomiędzy styropianem a blachą, ale za dużo było straty miejsca na nogi przy niezbyt dużej możliwości ustawiania głośnika. Dalej więc kroiłem styropian i łączyłem czym się da, aż powstała taka oto komora:

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

A tu już z przymierzaną maskownicą głośnika:

Zdjęcie nie zachowało się

Dzięki takiej ramce będę mógł wycelować głośnik w stronę korpusu. Nie przymierzałem dokładnie po stronie kierowcy, ale też powinno działać.

Na koniec smutna wiadomość: prawdopodobnie będę musiał podpiłować dziurę na radio (po kilka milimetrów w pionie i poziomie).
Rysio (1200 1.6 w trakcie remontu...)
31 grudnia 2009, 16:49
kalbar napisał(a):W przypływie niechcenia zajęcia się czymkolwiek ważnym (a terminy gonią!), a i za sprawą tego, że długo o tym myślałem... wykonałem prowizorycznie próbę "czy się da". Najpierw po najmniejszej linii oporu wyciąłem kawałek styropianu zgodnie z pierwotnym pomysłem:

Zdjęcie nie zachowało się

Po czym przystąpiłem do dalszego modelowania (bo w tym przypadku miałem sporo wątpliwości co do mieszczenia się głośnika). Najpierw chciałem po prostu powiększyć przestrzeń pomiędzy styropianem a blachą, ale za dużo było straty miejsca na nogi przy niezbyt dużej możliwości ustawiania głośnika. Dalej więc kroiłem styropian i łączyłem czym się da, aż powstała taka oto komora:

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

A tu już z przymierzoną maskownicą głośnika:

Zdjęcie nie zachowało się

Dzięki takiej ramce będę mógł wycelować głośnik w stronę korpusu. Nie przymierzałem dokładnie po stronie kierowcy, ale też powinno działać.

Na koniec smutna wiadomość: prawdopodobnie będę musiał podpiłować dziurę na radio (po kilka milimetrów w pionie i poziomie).

Mi sie wyświetla tylko pierwsze foto ;(
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
31 grudnia 2009, 17:31
mrówa napisał(a):Mi sie wyświetla tylko pierwsze foto ;(

Już poprawiłem.
Rysio (1200 1.6 w trakcie remontu...)
31 grudnia 2009, 17:41
kalbar napisał(a):Na koniec smutna wiadomość: prawdopodobnie będę musiał podpiłować dziurę na radio (po kilka milimetrów w pionie i poziomie).

nie rób tego. Masz orginalna ładna metalowa deske i chcesz ja zniszczyć?? Ten garb to jednak zabytek, a to chcesz zrobić to badziewiarstwo. Umieść radio w schowku, albo pod deską
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
31 grudnia 2009, 17:57
kalbar napisał(a):
mrówa napisał(a):Mi sie wyświetla tylko pierwsze foto ;(

Już poprawiłem.

Postaraj sie wszystkie kanty zrobić pół okrągłe by pasowały do kształtów garbusa i wnętrza ... kanty będą razić oko ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
31 grudnia 2009, 18:10
Łysy napisał(a):
kalbar napisał(a):Na koniec smutna wiadomość: prawdopodobnie będę musiał podpiłować dziurę na radio (po kilka milimetrów w pionie i poziomie).

nie rób tego. Masz orginalna ładna metalowa deske i chcesz ja zniszczyć?? Ten garb to jednak zabytek, a to chcesz zrobić to badziewiarstwo. Umieść radio w schowku, albo pod deską

Popieram, wcześniej umieściłem fotę jak ja to mam zrobione. Nawet bez pilota dostęp do tak umieszczonego radia jest spoko. Są nawet do kupienia odpowiednie schowki pod radio. Ew. Można kupić radio bez CD tylko twardziel plus czytnik Usb i karty pamięci. Dzięki temu ma tylko 10 cm głębokości.
31 grudnia 2009, 20:18
Właśnie myślę o tym schowku na radio... ale się zobaczy. Może bez kieszeni wejdzie. A co do obudowy głośnika, to, jak już wspomniałem, jest to kompletna prowizorka. Zrobiłem po prostu poglądowo ze styropianu komorę jak wygląda i czy miejsca na nogi będzie dosyć. Jak będę robił już porządnie, to, oczywiście, zaokrąglę kąty :)
Rysio (1200 1.6 w trakcie remontu...)
1 stycznia 2010, 15:00
Na koniec smutna wiadomość: prawdopodobnie będę musiał podpiłować dziurę na radio (po kilka milimetrów w pionie i poziomie).

Patrz jak u mnie to wygląda:
Zdjęcie nie zachowało się

Kupiłem garba, z całym już systemem audio zrobionym. Głośniki są zamiast tylniej kanapy.... no przemilczmy to, w tym roku planuje to całkowicie przerobić ;-) to też ten temat jest całkiem interesujący dla mnie. Czekam na owoce prac ;-)
1 stycznia 2010, 18:18
Ja w ogóle myślę nad wmontowaniem wysokiej konsoli środkowej (np. Empi http://www.carcraftinc.com/images/256_16-9556.jpg) lub skleceniem sobie podobnej i w niej zamontowaniu radia. Chociaż gdyby nie chciało mi się robić lub wydawać sporej na to kasy, to może zastosuję wyżej zaprezentowane rozwiązanie.
Rysio (1200 1.6 w trakcie remontu...)
1 stycznia 2010, 18:57
kalbar napisał(a):Właśnie myślę o tym schowku na radio... ale się zobaczy. Może bez kieszeni wejdzie.
Moze nie wejsc. Bo to nie jest otwor na wspolczesne radia. Tzn mozna kupic wspolczesne radio dopasowanego tego otworu, ale standart nie wejdzie.
Problem w tym, ze jesli to podetniesz (tak jak wielu kiedys robilo, kiedy Garbusow bylo pelno, byly tanie i w ogole to byl po prostu stary grat) to nie wrocisz juz do oryginalu - zniszczysz deske. A masz ladna deske z oryginalna zaslepka. To jest tego rodzaju przerobka ktorej, jesli zatrzymasz tego Garba na dluzej, bedziesz prawdopodobnie w przyszlosci zalowal. Ale jesli Garba sprzedaz, to nastepny wlasciciel dolaczy do grona ludzi wyzywajacych poprzednich wlascicieli (czyli Ciebie).
Gusta sie zmieniaja.
kalbar napisał(a): A co do obudowy głośnika, to, jak już wspomniałem, jest to kompletna prowizorka. Zrobiłem po prostu poglądowo ze styropianu komorę jak wygląda i czy miejsca na nogi będzie dosyć. Jak będę robił już porządnie, to, oczywiście, zaokrąglę kąty :)

A nogi wchodza swobodnie? Bo jesli to bedzie przeszkadzac i co chwila bedzie ktos w to kopal, to szybko Ci sie taka obudowa znudzi.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
1 stycznia 2010, 21:35
qubek napisał(a):A nogi wchodza swobodnie? Bo jesli to bedzie przeszkadzac i co chwila bedzie ktos w to kopal, to szybko Ci sie taka obudowa znudzi.

Nie przymierzałem z fotelami, bo są wymontowane póki co (wymieniam na Porsche), ale wygląda, że jest spoko. W Garbach w ogóle jest sporo miejsca z przodu na nogi,więc powinno być git. Zresztą ta obudowa aż tak dużo miejsca nie zabiera, a nawet można by jeszcze ją pomniejszyć. Do mniejszych głośników da się nawet w tym miejscu całe pudło rezonansowe zrobić.
Rysio (1200 1.6 w trakcie remontu...)
2 stycznia 2010, 12:21
mozesz zobaczy jak jest zrobiona taka obudowa u mnie w garazu.zdjecia nie sa super ale jak bd na tyg w domu to zrobie fotki dokladne i wstawie tu.
u mnie zrobione jest to z wlokna szklanego i zywicy.w przednich zabudowach sa 165 i tweetery a na tyle elipsy 6x9 .wszystyko hertza Esk.gra swietnie.problemu z nogami nie ma :-)
2 stycznia 2010, 13:28
No to czekam na zdjęcia :). Ja pewnie jak będę dłubał to MDF... się zobaczy :).
Rysio (1200 1.6 w trakcie remontu...)

← Luźne dyskusje