porting głowic

28 listopada 2009, 18:24
chris burns napisał(a):Kuba is right that 3.7mm is way too much. For any engine. What camshaft is in there? Can we have the timing that came with the camshaft on a card in the box? If it is German then the checking timing and not the advertised timing.

Kuba ma racje, ze 3.7mm to duzo za duzo. W kazdym silniku. Jaki tam jest walek rozrzadu? Czy mozesz podac czasy, jakie przyszly z walkiem na kartce? Jesli to niemiecki walek to podany jest "checking timing" a nie "advertised timing"

You want to have the bang in the head as much as possible. Ideally you should run 0 deck height and then have a copper head gasket that is either 1 mm or 1.5 mm in the head. If you want less conpression then increase the size of the chamber. Are those 104s Nikasil? If yes then they can withstand more compression. If they are iron then leave the deck height as is as well as the compression because they don't last long in high performance use.

Spalanie powinno odbywac sie jak najbardziej w glowicy, a jak najmniej w cylindrze. Najlepiej byloby miec deck hight rowny zero i do tego miedziana podkladke 1 lub 1,5 mm miedzy glowica a cylindrem. Jesli chcesz obnizyc stopien sprezania to zwieksz pojemnosc komory spalania w glowicy.
Czy te 104ki sa Nikasil? Jesli tak to sa w stanie wytrzymac wiekszy stopien sprezania. Jesli sa zelazne to zostaw deck hight i stopien sprezania tak jak masz, bo one nie wytrzymuja dlugo przy ostrym uzywaniu.

oto skan tej kartki z walka rozrzadu:

Zdjęcie nie zachowało się

te 104ki to zestaw big bore tyle o nich wiem (co to jest Nikasil ?) kupione tu: http://www.garbusy.home.pl/sklep/catalog/prod…amp;products_id=5141

cylindry tylko zalozylem nie planowalem ich pewnie stąd tak duzy deck hight - wiec splanuje je o 3 mm i dam podkladke miedzianą .

Czy tak jak jest teraz moge odpalic silnik aby dotrzec walek i szklanki ???

Postanowilem ze zamontuje do tego silnika wtrysk na Megasquirt 2 i turbo sprezarke jaki powinien byc stopien sprezania ? napewno nizszy.....?
doladowanie bylo by w granicach 1 bar....
29 listopada 2009, 11:39
a u mnie wyglada to tak :
Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

ten "kołniez " jest taki wysoki ....czyli do splanowania
30 listopada 2009, 16:26
Nie wiem jak ten walek sie ma do turbo ale te cylindry.... Jesli one maja opinie szybko puszczajacych na styku z glowica, to na logike nie predysponuje ich to do zastosowan pod turbo.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 listopada 2009, 17:08
qubek napisał(a):Nie wiem jak ten walek sie ma do turbo ale te cylindry.... Jesli one maja opinie szybko puszczajacych na styku z glowica, to na logike nie predysponuje ich to do zastosowan pod turbo.

gdzie mozna przeczytac taką opinie o tych cylindrach ...?

z tego co wiem to nie sa seryjne cylindry tylko wzmacniane :?
3 grudnia 2009, 01:59
Przy turbo pojawiaja sie problemy ze szczelnoscia ale Chris mi cos ostatnio opowiadal o angliku ktory sobie z tym poradzil nacinajac jakies rowki na styku glowicy z cylindrem czy cos. Bedziesz mial problem to sie dopytam. Na poczatek po prostu dobrze dotrzyj cyl z glowica.
3 grudnia 2009, 08:42
prezess napisał(a):ten "kołniez " jest taki wysoki ....czyli do splanowania

Tylko zmierz czy Ci potem nie "braknie" do głowicy- może trzeba z drugiej strony - przy podstawie.
3 grudnia 2009, 08:55
jaqo napisał(a): Chris mi cos ostatnio opowiadal o angliku ktory sobie z tym poradzil nacinajac jakies rowki na styku glowicy z cylindrem czy cos.

Tu nie trzeba Anglika żeby sobie z tym poradzić... :wink: :-D
Sposób stary i stosowany -ja akurat znam z motocykli ,spotkałem też w przemyśle.
Rowki (1-2) nacięte "po obwodzie' na płaszczyźnie cylindra przylegającej do głowicy+ miedziana uszczelka. Uszczelka wgniata się w te rowki .
3 grudnia 2009, 11:12
no wlasnie to dzialalo bez uszczelki;)
3 grudnia 2009, 21:25
jaqo napisał(a):no wlasnie to dzialalo bez uszczelki;)

Ale zasada ta sama.

← Rasowanie