Polskie auta, o których nie wiesz

13 listopada 2009, 09:44
Beskid też w pewnym sensie był dobrze zaprojektowany. Zaczęto od wnętrza, a dokładnie od rozmieszczenia foteli, umieszczenia pasażerów (przez kilka miesięcy zbierano dane o wymiarach przeciętnych Polaków) a potem "ubrano' to wszystko w karoserię. Nadwozie zostało przebadane w tunelu aerodynamicznym, nawet podłoga i podzespoły podwozia były tak zaprojektowane żeby stawiały jak najmniejszy opór (bak, płaski tłumik itp.). Beskidem przez kilka lat startował w rajdach o "kropelkę" wspomniany przeze mnie profesor z Politechniki Opolskiej i przeważnie zajmował czołowe miejsca.
Twingo zaczęto produkować dokładnie w następny dzień po wygaśnięciu patentów na karoserię Beskida, słyszałem nawet o tym że w latach 80' w fabryce renaulta pracowano nad planami Beskida, które przywiózł ktoś z Polski.
sex, bug and rock'n'roll
13 listopada 2009, 21:39
zawsze przy okazji takich dyskusji przypomina mi sie anegdota o Gomułce który ponoć w jednym z przemówien powiedział..." gdybyśmy mieli blache cienko walcowana to bysmy cały świat zarzucili konserwami mięsnymi ! tylko nie mamy miesa..."
Mniej wiece tak wyglądało wszystko za co wzieli sie ówczesni nasi ( lub nie nasi jak kto woli) przywódcy i tyczy sie to nie tylko motoryzacji ale i zwykłego papieru do du.. .

← Luźne dyskusje