Gumowy łacznik przekładni (kolumny kierownicy)

24 listopada 2009, 18:38
pytam tyko teoretycznie bo moze warto wymienic zamiast za jakis czas rozkrecac znowu przekładnie ... z doswiadczenia wole spytac zanim cos zrobie nie tak :)

Wielkie dzieki .... adminowi tez za sprecyzowanie :)
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
24 listopada 2009, 19:03
Ale wymiana to nie takie hop-siup. W orginale jest znitowany, więc trzeba ciąć. Jak już przetniesz to często okazuje się że resztki nitów trzymają tak że trzeba je wybijać (ja musiałem rozwiercać). Jak masz przekładnię wymontowaną to można by od razu wymienić.
sex, bug and rock'n'roll
24 listopada 2009, 20:00
Wymien a czemu nie jak nie masz co zrobic z wolnym czasem. A teraz powaznie o ile masz w dobrym stanie to nie ma takiej potrzeby natomiast jesli wymieniasz np przekladnie mozesz profilaktycznie wymienic aby za jakis czas znow nie rozbierac tego samego. Mam nadzieje ze bedzie pasowac bez wiekszych problemow.
24 listopada 2009, 20:27
Na tej zasadzie to można sobie profilaktycznie wymienić całą mechanikę na nową. Tylko po co? Jakość nowych części jest różna. Zwykle gorsza niż orgynałów. Absolutnie nie ma sensu wymieniać na zapas czegoś co jest dobre.
Nieznośna lekkość butów
24 listopada 2009, 20:33
Co do tej jakosci to juz tak jest mam w garazu cala mase czesci do garba nie nadajacych sie do montazu. Powod pomimo ze nowe sa fatalnej jakosci wrecz jednorazowe badz boje sie pomyslec co mogloby sie stac po ich zamontowaniu. Moglbym zrobic cala liste nieudabych zakupow.
24 listopada 2009, 20:37
rafaal111 napisał(a):Co do tej jakosci to juz tak jest mam w garazu cala mase czesci do garba nie nadajacych sie do montazu. Powod pomimo ze nowe sa fatalnej jakosci wrecz jednorazowe badz boje sie pomyslec co mogloby sie stac po ich zamontowaniu. Moglbym zrobic cala liste nieudabych zakupow.
Sądzę,że każdy z nas by mógł.Możemy założyć taki temat.Części których nie warto kupować wraz z krótkim opisem wady
Nieznośna lekkość butów
25 listopada 2009, 01:08
Ta gumowa częśc , akurat do " kiepskich nowych " części by nie należała . Jest bardzo okej .
25 listopada 2009, 06:16
renegat napisał(a):Ale wymiana to nie takie hop-siup. W orginale jest znitowany, więc trzeba ciąć. Jak już przetniesz to często okazuje się że resztki nitów trzymają tak że trzeba je wybijać (ja musiałem rozwiercać). Jak masz przekładnię wymontowaną to można by od razu wymienić.

no ja miałem zamontowane na 4 sruby wiec duzego problemu nie było
ADI napisał(a):Na tej zasadzie to można sobie profilaktycznie wymienić całą mechanikę na nową. Tylko po co? Jakość nowych części jest różna. Zwykle gorsza niż orgynałów. Absolutnie nie ma sensu wymieniać na zapas czegoś co jest dobre.

I dokładnie tym sie kierowałem przy tworzeniu pytania bo własnie te made by china czy brazil to jakosciowo nie bardzo a jednak orginał germanski przetrzymuje duzo duzo duzo wiecej co sie juz zdazyłem przekonac :)

No a druga strona medalu to finanase, wole nie wydawac niepotrzebnie kasy, a wydaje sie że łacznik jest dosc mocny wiec po co przepłacac - jeszcze ze swieta idą
Qwazimodo - człowiek z garbem :)
1966
25 listopada 2009, 11:48
ta nowa guma jest sygnowana VW-Audi więc jakość powinna byc bardzo dobra...
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
25 listopada 2009, 11:52
niekoniecznie,
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
25 listopada 2009, 16:33
Harry napisał(a):no ja miałem zamontowane na 4 sruby wiec duzego problemu nie było

Czyli ktoś prawdopodobnie już wymienił tę część. Raczej więc nie musisz jej wymieniać.
fura napisał(a):ta nowa guma jest sygnowana VW-Audi więc jakość powinna byc bardzo dobra...
Łysy napisał(a):niekoniecznie,

Kupiłem dokładnie ten sam łącznik. Jakość wydaje mi się naprawdę wysoka.
sex, bug and rock'n'roll

← Pytania i problemy