Jak wyciagnąć kolektor dolotowy?

24 grudnia 2009, 11:43
Niestety mój jest chyba nieszczelny i chce go wyciągnąć, by to sprawdzić, stąd też moje pytanie czy trzeba odkręcać prądnicę, czy da sie nim jakoś wymanewrować?
(silnik 1300 pojedynczy dolot)
VW 1300 1969
24 grudnia 2009, 13:14
Jezeli wyciagnac calkowicie tak trzeba zdemontowac pradnice lub z calym zespolem chlodzenia tylko wtedy trzeba wymontowac maske i zdemontowac termostat. O ile sama pradnice to chwila pracy tylko jak juz odkrecisz ta nakretke duza od strony sciany grodziowej. Przepraszam nie doczytalem napisalem jak jest w 1200 a pytasz o 1300 #-o
24 grudnia 2009, 13:40
czyli raczej samą prądnice, bo z resztą nie chce mi się bawić. dziękuję za radę :) chyba nie będzie jakiejś strasznej różnicy między 1300 a 1200
VW 1300 1969
24 grudnia 2009, 13:44
ja wyjalem kolektor podnoszac pradnice z obudowa wentylatora.Odkrec opaske pradnicy i z boku obudowe wentylatora, unies lekko i wyciagnij kolektor.Mnie sie udalo :-)
24 grudnia 2009, 15:03
może faktycznie tak się uda zrobić, wtedy nie będę musiał się bawić z tą wielką śrubą z tyłu... jak na razie odkręciłem kolektor i ściągnąłem pasek.
zobaczymy co z tego wyniknie
VW 1300 1969
24 grudnia 2009, 16:32
Przy okazji jak wyjmiesz kolektor to zobacz czy masz drożne podgrzewanie kolektora. Często dużo rudej tam siedzi i zapycha obieg ciepłego powietrza.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
25 grudnia 2009, 00:08
Vw_RaF napisał(a): Często dużo rudej tam siedzi i zapycha obieg ciepłego powietrza.

spalin
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
25 grudnia 2009, 00:39
Mam teraz wyjęty silnik . Warto bawić sie w zdejmowanie kolektora dolotowego ? 7 lat temu silnik był składany i działa cacy , więc nie wiem , czy jest sens go znów rozkladać, tak profilaktycznie .
25 grudnia 2009, 03:00
Łysy napisał(a):
Vw_RaF napisał(a): Często dużo rudej tam siedzi i zapycha obieg ciepłego powietrza.

spalin

Ciepłe powietrze - spaliny. Generalnie o to mi chodziło.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
25 grudnia 2009, 09:58
Z tym udroznianiem tego kanalu na cieple powietrze nie jest taka prosta sprawa ze wzgledu na mala srednice i ksztalt. Ja Probowalem przebic bardzo sprezystym odcinkiem drutu, nastepnie sprezonym powietrzem. Na koniec nalalem wd40 i pozostawilem na noc. Owszem udroznilo sie ale jakiejs super rewelacji nie ma. Probowalem tez lekko opukac mloteczkiem namoczona juz rdze ale trzeba byc ostroznym bo mozna zdeformowac kolektor Probowalem tez karchrem ale jakis rewelacyjnych efektow nie bylo. Z biedy jak nie ma odredzewiacza pod reka mozna nalac wody chodzi tylko o to aby rdza zmiekla a wtedy bedzie latwiej odchodzic. Jak ktos zna jakis magiczny patent na udroznienie niech napisze.
25 grudnia 2009, 10:02
skalar napisał(a):ja wyjalem kolektor podnoszac pradnice z obudowa wentylatora.Odkrec opaske pradnicy i z boku obudowe wentylatora, unies lekko i wyciagnij kolektor.Mnie sie udalo :-)
A cięgna z termostatu do klapek,to ty pewnie nie masz,że ci się udalo podnieść??
...niech dobry Bóg,zawsze Cię za rękę trzyma...
25 grudnia 2009, 11:03
rafaal111 napisał(a): Jak ktos zna jakis magiczny patent na udroznienie niech napisze.
U mnie pomogła stara linka z licznika, wkręcona do wiertarki.
sex, bug and rock'n'roll
25 grudnia 2009, 11:04
rafaal111 napisał(a):Jak ktos zna jakis magiczny patent na udroznienie niech napisze.

słyszałem ze wkłada sie linke od predkosciomierza i kreci wiertarką.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
25 grudnia 2009, 11:44
Jeśli chodzi o to podnoszenie całego zestawy chłodzącego, to od razu pomyślałem o termostacie, więc z tym nie będzie problemu :)

co do udrożniania to taki był cel "poboczny" to znaczy uszczelnić, ale też udrożnić :) słyszałem o tym patencie z wiertarką.

jeszcze jedno pytanie. z czego zrobiony jest kolektor, to znaczy z jakiego materiału jest wykonany, bo mam wrażenie, ze są to dwa połączone w jeden w jakiś tajemniczy sposób :)
VW 1300 1969
30 grudnia 2009, 15:49
Kolektor został już wyciągnięty, muszę przyznać, ze było sporo kombinowania... odkręciłem całość, to jest obudowę razem z prądnicą, termostat, ale i tego było mało, dopiero gdy odkręciłem podstawę prądnicy udało się jakoś wyciągnąć ten kolektor.

co do kolektora to widać, że już nie raz był spawany i zastanawiam się czy jest sens kolejny raz go spawać...
VW 1300 1969

← Pytania i problemy